God of War: Sons of Sparta proponuje coś, czego jeszcze w tej serii nie było. Reakcje są mieszane

God of War: Sons of Sparta to nowa dwuwymiarowa odsłona serii, która właśnie pojawiła się na PlayStation 5 i pozwala wrócić do czasów, gdy Kratos był dopiero na początku swojej drogi. Sony Interactive Entertainment, Mega Cat Studios i Santa Monica Studio przygotowały historię skupioną na jego relacji z bratem Deimosem. Choć gra ma prostszą formę niż główne części cyklu, nie brakuje w niej napięcia i emocji. Twórcy chcieli, by ta przygoda pokazała wydarzenia, o których wcześniej jedynie wspominano.
God of War: Sons of Sparta, czyli powrót do młodości Kratosa
W God of War: Sons of Spartam wydanej na PlayStation 5, obserwujemy młodych Spartan w trakcie szkolenia, które ma z nich zrobić żołnierzy gotowych na wszystko. Codzienność Kratosa i Deimosa to zadania sprawdzające ich wytrzymałość i koncentrację. Gra pokazuje, jak wyglądało ich dorastanie w miejscu, w którym praktycznie każdy błąd oznaczał kolejną karę lub dodatkowe wyzwanie. Dzięki temu łatwiej zrozumieć, dlaczego Kratos w dorosłym życiu działa tak zdecydowanie i nie odpuszcza nawet wtedy, gdy droga jest trudna.
Tym razem akcja gry zaczyna się od tajemniczego zaginięcia jednego z kadetów. Kratos i Deimos nie potrafią przejść obok tego obojętnie i postanawiają go odnaleźć. Ich wyprawa szybko staje się czymś znacznie poważniejszym niż zwykłym poszukiwaniem towarzysza. Zderzają się z przeszkodami, które wymagają zarówno siły, jak i rozsądku. W kilku momentach muszą przemyśleć własne decyzje, a ich więź zostaje mocno wystawiona na próbę. God of War: Sons of Sparta pozwala spojrzeć na nich nie jak na superbohaterów, lecz zwykłych chłopaków, dopiero poznających świat.
Co nowego w tej odsłonie serii przygód Kratosa?
Rozgrywka w tej odsłonie serii God of War opiera się na przechodzeniu kolejnych poziomów w perspektywie bocznej. Gracz walczy, wykonuje skoki w odpowiednim momencie, omija niebezpieczeństwa i okazjonalnie rozwiązuje zagadki związane z otoczeniem. Tempo stopniowo rośnie, a każdy etap ma swoją strukturę i własny rytm. Twórcy zadbali, by starcia były czytelne, ale jednocześnie wymagały uwagi. Całość przypomina współczesne podejście do klasycznych platformówek, w których liczy się reakcja i dobre wyczucie.
Oprawa graficzna God of War: Sons of Sparta została przygotowana w stylu pixel art. Mimo tego gra nie traci powagi i tonu charakterystycznego dla serii. Styl retro nie jest tu dodatkiem, ale świadomym wyborem, który nadaje całości inny klimat, a jednocześnie pozwala pokazać wydarzenia, które trudno byłoby zawrzeć w dużej produkcji. Sons of Sparta to krótsza, ale dobrze przemyślana historia, która uzupełnia główną serię i pokazuje, skąd wzięły się cechy, z którymi Kratos jest dziś kojarzony.
Mieszane opinie o God of War: Sons of Sparta
Co ciekawe ta wyjątkowa odsłona serii God of War nie wszystkim przypadła do gustu. Krytycznie co do tego tytułu odnosi się między innymi David Jaffe, czyli człowiek, który współtworzył kilka wcześniejszych części. Według niego zupełnie nie spełnia on oczekiwań fanów serii. Ci rzekomo wolą bardziej dynamiczną rozgrywkę, w której prym wiedzie walka i dynamiczna akcja, a historia stanowi jedynie tło. Oprócz tego skrytykował również fakt powrotu do przeszłości Kratosa. Zdaniem Jaffe ta część jego życiorysu jest nieatrakcyjna i lepiej byłoby pójść z fabułą w inną stronę.
To oczywiście tylko jedna z opinii w głośnej debacie. Nie brakuje też stwierdzeń, iż God of War: Sons of Sparta to po prostu tytuł, w którym mamy do czynienia z naturalnym rozwojem marki i – mówiąc bardziej marketingowo – poszerzaniem jej oferty. Taka klasyczna forma przedstawienia przygód Kratosa może wręcz stanowić atut dla każdego gracza, który lubi nostalgiczne powroty do dalekiej przeszłości gamingowej. O tej odsłonie God of War nie ma więc jednej prawdy, choć na pewno jest to ciekawa odskocznia od typowego formatu znanego z tej serii.