PlayStation 6 Handheld ma być potężną konsolą. Sony stawia na nową technologię obrazu

Data dodania: 28-09-2026

Są takie przecieki, przy których trudno przejść obojętnie, nawet jeśli do premiery zostało jeszcze sporo czasu. PS6 Handheld jest bez wątpienia jednym z takich przypadków. Sony od lat nie zaoferowało graczom klasycznej przenośnej konsoli, a teraz coraz więcej informacji sugeruje, że firma może wrócić do tego segmentu z urządzeniem znacznie ambitniejszym niż PlayStation Portal.

PS6 Handheld ma być czymś więcej niż przenośnym PlayStation

Project Canis, bo pod taką nazwą urządzenie funkcjonuje w przeciekach, ma być pełnoprawnym sprzętem do grania, a nie tylko dodatkiem do PlayStation 6. Najnowsze doniesienia wskazują na niestandardowy układ AMD wykonany w procesie 3 nm. Mówi się o sześciu rdzeniach Zen 6 oraz 16 jednostkach obliczeniowych RDNA 5. Całość miałoby uzupełniać 24 GB zunifikowanej pamięci LPDDR5X na 192-bitowej magistrali. Jak na urządzenie przenośne brzmi to naprawdę konkretnie.


Najciekawsze jest jednak to, w jaki sposób Sony miałoby wykorzystać taką specyfikację. Według przecieków PS6 Handheld będzie pracował z limitem energetycznym około 15-25 W, więc nie może po prostu próbować konkurować z dużą konsolą czystą mocą. Zamiast tego kluczową rolę ma odegrać PSSR 3.0. Nieoficjalne informacje mówią nawet o renderowaniu obrazu w 540p i późniejszym skalowaniu go do 1080p. Na papierze wygląda to skromnie, ale dokładnie taki model pokazuje, dlaczego współczesne konsole coraz mocniej polegają na rekonstrukcji obrazu.

Konsole przenośne w naszej ofercie:

OLED 120 Hz może zrobić ogromną różnicę

Jeżeli kolejne przecieki okażą się prawdziwe, Sony nie zamierza oszczędzać również na wyświetlaczu. Project Canis ma otrzymać panel OLED o rozdzielczości 1920 x 1080 pikseli, z odświeżaniem sięgającym 120 Hz i obsługą VRR. Pojawiają się nawet informacje o konstrukcji bezramkowej oraz bardziej zaawansowanym panelu OLED, który mógłby zapewnić wysoką jasność i jednocześnie ograniczyć zużycie energii. Na tym etapie są to jednak wyłącznie przecieki.


Dla gracza znaczenie ma przede wszystkim coś innego. 120 Hz i VRR mogą sprawić, że nawet gry działające ze zmienną liczbą klatek będą wyglądały znacznie płynniej. To szczególnie ważne w przypadku sprzętu, który ma być używany poza domem. Nie każdy będzie chciał nosić ze sobą laptopa gamingowego, a granie na dużym telewizorze nie zawsze jest możliwe. Jeśli Sony faktycznie połączy dobry ekran OLED z PSSR 3.0, handheld może zaoferować doświadczenie bliższe konsoli stacjonarnej, niż sugerowałaby jego niewielka obudowa.

Największą zagadką pozostaje moc i kompatybilność gier

W przeciekach pojawiają się różne wartości dotyczące wydajności Project Canis. Przy taktowaniu GPU na poziomie około 1,2 GHz mówi się o 4,91 TFLOPS, natomiast w trybie zadokowanym częstotliwość miałaby wzrosnąć do 1,65 GHz, co dawałoby około 6,75 TFLOPS. Po uwzględnieniu możliwości rekonstrukcji obrazu oraz generowania klatek niektóre źródła szacują znacznie wyższą ''efektywną'' wydajność. Trzeba jednak uważać z bezpośrednim porównywaniem tych liczb, ponieważ TFLOPS różnych architektur nie mówią wszystkiego o rzeczywistej wydajności w grach.


To właśnie tutaj robi się naprawdę ciekawie. PS6 Handheld nie musi być przenośnym odpowiednikiem potężnej konsoli stojącej pod telewizorem. Wystarczy, że Sony odpowiednio zoptymalizuje sprzęt i oprogramowanie, a twórcy gier przygotują profile przeznaczone dla urządzenia. Jeżeli dodatkowo handheld będzie kompatybilny z dużą częścią biblioteki PlayStation 5, jego startowa oferta może być znacznie ciekawsza niż w przypadku całkowicie nowej platformy. Na razie nie ma jednak oficjalnej listy obsługiwanych gier ani potwierdzenia takiej kompatybilności.

Sony może spróbować stworzyć własną kategorię sprzętu

Najbardziej interesująca jest sama wizja PS6 Handheld jako urządzenia, które można zabrać ze sobą, a po powrocie do domu podłączyć do telewizora. Przecieki sugerują możliwość korzystania ze stacji dokującej i wyższego taktowania układu w trybie stacjonarnym. To oznaczałoby sprzęt, który nie próbuje kopiować Steam Decka czy Nintendo Switcha, tylko buduje własny pomysł na przenośne PlayStation.


Na razie trzeba oczywiście zachować zdrowy dystans. Sony nie ogłosiło Project Canis, nie podało jego ceny ani daty premiery, a część informacji pochodzi z przecieków, które mogą jeszcze wielokrotnie się zmienić. Wśród doniesień najczęściej przewija się jednak końcówka 2027 roku, często w zestawieniu z premierą PlayStation 6. Jeśli ten termin rzeczywiście się potwierdzi, przed Sony kilka bardzo ważnych decyzji dotyczących ceny, baterii, ekranu i biblioteki gier. Jedno jest natomiast pewne: po latach przerwy pomysł na prawdziwie przenośne PlayStation znów wygląda na coś więcej niż fantazję graczy.

Gry na PlayStation 5 w naszej ofercie:

Wróć

Właściciel serwisu: TERG S.A. Ul. Za Dworcem 1D, 77-400 Złotów; Spółka wpisana do Krajowego Rejestru Sądowego w Sądzie Rejonowym w Poznań-Nowe Miasto i Wilda w Poznaniu, IX Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego pod nr KRS 0000427063, Kapitał zakładowy: 41 687 500,00 zł; NIP 767-10-04-218, REGON 570217011; numer rejestrowy BDO: 000135672. Sprzedaż dla firm (B2B): dlabiznesu@me.pl INFOLINIA: 756 756 756