Oto nowa najdroższa polska płyta winylowa. Album Krzysztofa Komedy z 1958 roku kosztuje krocie

Data dodania: 28-09-2026

Wiele wskazuje na to, że na rynku pojawiła się nowa najdroższa polska płyta winylowa w historii. Na jednym z portali aukcyjnych wystawiono album autorstwa Krzysztofa Komedy z 1958 roku. Według opisu jest to absolutny rarytas, który wydano w ściśle limitowanym nakładzie. Początkowo winyl ten wzbudzał wątpliwości co do autentyczności, ale rozwiał je Hirek Wrona, ekspert i ceniony dziennikarz muzyczny.

Dotychczas album Kazika „Spalam się” dzierżył to miano

Jak dotąd miano najdroższej polskiej płyty winylowej w historii należało do albumu, który został wydany kilka dekad później. Mowa o krążku Kazika Staszewskiego wydanym w 1991 roku pod tytułem „Spalam się”. Solowy debiut lidera Kultu rzadko pojawia się na sprzedaż, a że nigdy nie ukazała się żadna reedycja, to kwoty oczekiwane przez sprzedawców zostały wywindowane skrajnie wysoko. Za egzemplarz w bardzo dobrym stanie trzeba zapłacić kilkanaście tysięcy złotych. 


Status płyty Kazika wynika z faktu, że od 1991 ani razu nie wznowiono sprzedaży w żadnej formie. A to dlatego, iż muzycy użyli na tym albumie sampli, do których nie posiadali praw. Na krążku można dosłuchać się zapożyczeń z twórczości takich artystów jak Sade czy AC/DC. Mimo że „Spalam się” wyszło w dzikich latach dziewięćdziesiątych, nieuprawnione wykorzystanie sampli nie umknęło wspomnianym światowym gwiazdom. Blokowali też uzyskanie praw do nich. Nie wiadomo, czy kiedykolwiek sytuacja się zmieni. Co ciekawe, jakiś czas temu w mediach społecznościowych na ten temat wypowiedział się Sławomir Pietrzak, szef wytwórni S.P. Records, gdzie od lat swoją twórczość wydawał Kazik oraz jego zespoły. Wyznał on, iż jest szansa, by w przyszłości ukazała się reedycja „Spalam się”, ale nie było to w żaden sposób wiążące.

Gramofony w naszej ofercie:

Dlaczego album Krzysztofa Komedy „The RCA Session 1958” kosztuje aż tyle?

Po latach jednak status najdroższej polskiej płyty winylowej najprawdopodobniej przejdzie do rąk śp. Krzysztofa Komedy, legendy polskiego jazzu. Jego album „The RCA Session 1958” pojawił się na jednym z portali aukcyjnych w cenie 40 tys. złotych, a w opisie zostało wytłumaczone, skąd taka kwota. „Płyta pochodzi od jednego z muzyków, który otrzymał ją bezpośrednio od wydawcy RCA Records. Do Polski trafiło 9 lub 10 egzemplarzy i prawdopodobnie tylko tyle wytłoczono ich w USA. Można założyć, że kilka więcej. Według moich informacji w Polsce pozostały tylko 2 egzemplarze, które posiadam i jeden z nich oferuję obecnie”.


W dalszej części opisu aukcji oraz samego albumu Krzysztofa Komedy „The RCA Session 1958” czytamy, że ma on status legendarnego oraz owianego tajemnicą. To fakt, ponieważ nie da się go posłuchać nigdzie w internecie. Nie jest dostępny na żadnej platformie streamingowej typu Spotify czy Tidal. Nikt nie opublikował go również w ramach drugiego obiegu np. na YouTubie.

Hirek Wrona zabrał głos w sprawie tajemniczej płyty Komedy

Paradoks całej sytuacji polega na tym, że płyta winylowa Krzysztofa Komedy „The RCA Session 1958” ma walor wyłącznie kolekcjonerski. Jak to możliwe? Z ostatniej części opisu dowiadujemy się, iż jej posiadacz ocenia stan krążka jako „bardzo zły”. Oznacza to, że igła gramofonu przeskakuje w kilku miejscach i żeby odsłuchać ją w całości, trzeba bardzo dokładnie dopasować nacisk igły. „W przypadku tak cennych, kolekcjonerskich, kulturowych artefaktów stan płyty winylowej jest mniej ważny niż sam obiekt” – czytamy w opisie. Właśnie w ten sposób właściciel albumu uargumentował cenę na poziomie 40 tys. złotych.


Początkowo album Krzysztofa Komedy „The RCA Session 1958” budził wątpliwości pod kątem autentyczności. Chodziło z grubsza o to, że skoro jego nakład był aż tak skrajnie limitowany, to w praktyce trudno jakkolwiek zweryfikować to wydanie pod kątem prawdziwości. Obecnie na rynku roi się od wydań nieoficjalnych, łatwo natrafić na piracką płytę winylową, która wygląda niemal identycznie, jak oryginał. Z pomocą przyszedł tutaj Hirek Wrona. Legendarny dziennikarz muzyczny potwierdził, iż sam posiada jedną z kopii tej płyty, a z 9 egzemplarzy wciąż istnieje co najmniej 5, które należą do znanych mu osób. To w zasadzie potwierdza autentyczność wystawionego na sprzedaż krążka.

Wzmacniacze w naszej ofercie:

Wróć

Właściciel serwisu: TERG S.A. Ul. Za Dworcem 1D, 77-400 Złotów; Spółka wpisana do Krajowego Rejestru Sądowego w Sądzie Rejonowym w Poznań-Nowe Miasto i Wilda w Poznaniu, IX Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego pod nr KRS 0000427063, Kapitał zakładowy: 41 687 500,00 zł; NIP 767-10-04-218, REGON 570217011; numer rejestrowy BDO: 000135672. Sprzedaż dla firm (B2B): dlabiznesu@me.pl INFOLINIA: 756 756 756