Kontroler do gier to jeden z tych elementów wyposażenia, na których łatwo zaoszczędzić, ale jeszcze łatwiej się rozczarować. Szczególnie gdy zamiast markowego sprzętu wybieramy tańszy zamiennik. YAXO próbuje jednak przekonać graczy, że rozsądna cena nie musi oznaczać kiepskiego wykonania, niewygodnej konstrukcji i ograniczonych możliwości. Rodzina kontrolerów Hornet ma kilka interesujących atutów, w tym rozwiązania znane z droższych urządzeń. Czy rzeczywiście warto się nimi zainteresować?
YAXO Hornet, czyli niedrogi pad z ambicjami
Rynek kontrolerów jest dość specyficzny. Z jednej strony mamy rozpoznawalne konstrukcje, które przez lata wyrobiły sobie opinię sprawdzonych akcesoriów, z drugiej natomiast całą masę tańszych zamienników. Problem z tymi drugimi polega na tym, że atrakcyjna cena nie zawsze idzie w parze z jakością. Skrzypiąca obudowa, nieprecyzyjne analogi czy przyciski, które po kilku miesiącach zaczynają odmawiać posłuszeństwa, potrafią skutecznie odebrać przyjemność z grania. YAXO próbuje znaleźć złoty środek między przystępnym kosztem zakupu a funkcjonalnością, której oczekujemy od współczesnego kontrolera.
Warto przy tym zwrócić uwagę, że pod nazwą Hornet znajdziemy kilka wariantów, między innymi Hornet Elite, Hornet Fury Elite oraz Hornet Pro. Nie są to urządzenia identyczne, dlatego przed zakupem dobrze sprawdzić dokładną specyfikację wybranego modelu. Szczególnie interesująco prezentują się wersje Elite i Fury Elite, które oferują analogi wykorzystujące efekt Halla. W przypadku Hornet Pro producent postawił między innymi na żyroskop oraz szeroką kompatybilność. Wspólnym mianownikiem pozostaje natomiast próba zaoferowania graczom czegoś więcej niż podstawowego pada za niewielkie pieniądze.
Solidne wykonanie i funkcje, których można się nie spodziewać
Jedną z największych niespodzianek jest jakość wykonania. W budżetowym segmencie często trzeba zaakceptować obudowę, która ugina się pod naciskiem, nieprzyjemnie trzeszczy albo sprawia wrażenie wykonanej z najtańszego dostępnego plastiku. W przypadku kontrolerów YAXO Hornet opinie z testów są zdecydowanie bardziej optymistyczne. Konstrukcja jest zwarta, elementy zostały dobrze spasowane, a matowe wykończenie sprawia przyjemne wrażenie podczas trzymania urządzenia. Design wyraźnie nawiązuje do kontrolerów znanych z konsol PlayStation, ale producent dodaje do niego własne akcenty kolorystyczne. Do wyboru są między innymi warianty niebieski, zielony, pomarańczowy i żółty. To drobiazg, ale miło zobaczyć, że niedrogi sprzęt nie musi być kolejnym nudnym, czarnym akcesorium.
Znacznie ciekawiej robi się jednak wewnątrz. W modelach Hornet Elite i Fury Elite zastosowano sensory wykorzystujące efekt Halla. W dużym uproszczeniu oznacza to, że położenie analogów jest odczytywane za pomocą pola magnetycznego, a nie tradycyjnych elementów stykowych. Takie rozwiązanie ogranicza ryzyko wystąpienia tak zwanego stick drifta, czyli samoczynnego poruszania się postaci lub kamery bez dotykania gałki. W Fury Elite technologia ta obejmuje również analogowe spusty. To istotna zaleta, szczególnie jeśli ktoś spędza dużo czasu w grach wyścigowych, strzelankach czy produkcjach wymagających precyzyjnego sterowania. Nie oznacza to oczywiście całkowitej odporności na zużycie, ale jest to zdecydowanie ciekawszy wybór niż tradycyjne rozwiązania spotykane w wielu tanich padach.
Komputer PC, laptop i PlayStation. Jak wypada kompatybilność?
Uniwersalność to kolejny argument przemawiający za kontrolerami YAXO. Hornet Elite i Fury Elite mogą współpracować z komputerem PC, konsolami PlayStation 3 i PlayStation 4, a także urządzeniami mobilnymi z systemami Android oraz iOS. Łączność bezprzewodową zapewnia Bluetooth 5.0, natomiast w zestawie znajduje się również przewód USB-C o długości około trzech metrów. Taki zapas kabla jest naprawdę przydatny, zwłaszcza gdy komputer stoi nieco dalej od miejsca, w którym siedzimy. W przypadku PlayStation 3 trzeba jednak pamiętać o ograniczeniu: kontroler działa z tą konsolą wyłącznie przewodowo. Wsparcia dla PlayStation 5 również nie należy zakładać.
Na komputerze kontroler może być wykrywany jako urządzenie Xbox, co ułatwia korzystanie z niego w wielu produkcjach. Nie oznacza to jednak, że każda gra automatycznie obsłuży wszystkie funkcje. W przypadku niektórych tytułów mogą pojawić się różnice w rozpoznawaniu przycisków lub działaniu dodatkowych opcji. Nieco inaczej wygląda sytuacja przy połączeniu bezprzewodowym i przewodowym, dlatego warto mieć to na uwadze podczas konfiguracji. Co z laptopem? Tutaj sprawa jest jeszcze prostsza. Jeżeli urządzenie obsługuje Bluetooth, możemy grać bez konieczności podłączania dodatkowych akcesoriów. Warto również wspomnieć o dwóch programowalnych przyciskach M1 i M2 umieszczonych z tyłu obudowy. Pozwalają przypisać wybrane funkcje, a ich konfiguracja odbywa się bezpośrednio na kontrolerze. Przydatnym dodatkiem jest także touchpad, głośnik oraz gniazdo słuchawkowe 3,5 mm.
Nie wszystko jest idealne. Jakie kompromisy trzeba zaakceptować?
Oczywiście niska cena nie bierze się znikąd. Testy poszczególnych wariantów pokazują, że YAXO ma jeszcze kilka elementów do dopracowania. W przypadku Fury Elite zwracano uwagę między innymi na dość głośną pracę głównych przycisków, niezbyt naturalne wibracje oraz łopatki M1 i M2, które mogą być przypadkowo wciskane podczas intensywnej rozgrywki. Nie każdemu przypadnie też do gustu charakterystyka analogów i spustów. W przypadku Hornet Pro pojawiały się natomiast uwagi dotyczące ich dużego oporu. To szczególnie istotne dla osób, które lubią miękką pracę przycisków i delikatne reakcje na ruch palców. Warto również pamiętać, że różne wersje Horneta mogą mieć odmienną charakterystykę działania.
Nieco lepiej wypada kwestia zasilania. Modele Elite i Fury Elite korzystają z akumulatora o pojemności 1200 mAh, a deklarowany czas pracy wynosi do 12 godzin. W praktyce można liczyć na około 7-12 godzin zabawy, zależnie od modelu, sposobu użytkowania i intensywności wykorzystywania dodatkowych funkcji. Pełne ładowanie może zająć nawet około trzech godzin, więc warto pamiętać o regularnym podłączaniu pada do zasilania. Czy mimo tych niedociągnięć warto zainteresować się propozycją YAXO? Moim zdaniem zdecydowanie tak, szczególnie jeśli szukamy dodatkowego kontrolera do komputera PC, laptopa lub starszej konsoli PlayStation. Nie jest to sprzęt, który pod każdym względem dorówna znacznie droższym konstrukcjom, ale oferuje kilka naprawdę interesujących rozwiązań. Przy cenach oscylujących w okolicach 109-130 złotych trudno przejść obok niego obojętnie. Najważniejsze jednak, żeby przed zakupem dokładnie sprawdzić, czy wybrany wariant odpowiada naszym oczekiwaniom. W końcu nawet najlepsza specyfikacja nie zastąpi wygody, a to właśnie ona decyduje o tym, czy po kilku godzinach spędzonych w ulubionej grze nadal będziemy zadowoleni z naszego pada.
Łukasz Dąbrowski
Autor Media Expert
Uwielbiam poznawanie nowych historii w każdej możliwej formie: gry wideo, książki, filmy, komiksy czy też po prostu rozmowa z drugim człowiekiem. Nie ograniczam się do jednego gatunku, ale gdybym miał wskazać swojego faworyta to byłaby to fantastyka. W wolnych chwilach zanurzam się w literaturze, a gdy pogoda dopisuje to idę pograć w koszykówkę. Moim największym marzeniem jest napisać i wydać własną książkę.
