Xbox zrobił nóż do pizzy wyglądający jak Lancer z Gears of War. Fani wykupili go błyskawicznie
Gdybym miał wskazać jedną rzecz, której zupełnie nie spodziewałem się zobaczyć przy okazji premiery nowego Gears of War, nóż do pizzy w kształcie Lancera byłby bardzo wysoko na tej liście. A jednak ktoś wpadł na ten pomysł i, co jeszcze ciekawsze, najwyraźniej trafił w dziesiątkę. Fani dostali bowiem gadżet, który jednocześnie jest praktycznym kuchennym akcesorium i całkiem efektownym przedmiotem kolekcjonerskim.
Lancer z Gears of War trafił do kuchni
Xbox połączył promocję Gears of War: E-Day z czymś, co dla wielu graczy może być równie ważne jak kolejna godzina spędzona przed ekranem. Chodzi oczywiście o pizzę. W ramach specjalnej współpracy powstał Prototype Lancer Pizza Cutter, czyli nóż do pizzy stylizowany na Prototype Lancer znanego z nadchodzącej gry. Na pierwszy rzut oka można pomyśleć, że ktoś po prostu wyjął broń z uniwersum Gears of War i postawił ją na kuchennym blacie. W rzeczywistości mamy jednak do czynienia z pełnoprawnym akcesorium do krojenia pizzy.
Konstrukcja została wykonana z formowanego tworzywa ABS, natomiast za właściwe krojenie odpowiada stalowe ostrze przeznaczone do kontaktu z żywnością. Twórcy pomyśleli nawet o charakterystycznym chwycie, który pozwala prowadzić nóż bez wciskania dłoni w sos i dodatki. Górna część konstrukcji może z kolei służyć jako dodatkowy punkt podparcia, więc pomysł nie ogranicza się wyłącznie do zrobienia efektownego gadżetu na półkę. Jest tu również całkiem konkretna funkcja użytkowa.
Cena była wysoka, ale chętnych nie zabrakło
Prototype Lancer Pizza Cutter został wyceniony na 60 dolarów, czyli mniej więcej 230 złotych. Jak na nóż do pizzy jest to oczywiście sporo, ale tutaj trudno patrzeć na niego wyłącznie jak na zwykłe kuchenne akcesorium. To limitowany gadżet związany z jedną z najbardziej rozpoznawalnych serii Xboxa, a dodatkowo został zaprojektowany tak, aby przypominać konkretną broń z Gears of War: E-Day.
Produkt wyprzedał się praktycznie natychmiast po uruchomieniu sprzedaży. Wcale mnie to nie dziwi. Jako fan Gears of War sam chętnie dodałbym coś takiego do swojej kolekcji, szczególnie że duża pepperoni z extra serem dość regularnie gości w moim jadłospisie. Trudno więc nie przyznać, że pomysł połączenia kultowego Lancera z narzędziem do krojenia pizzy ma w sobie coś absurdalnego, ale jednocześnie zaskakująco dobrze pasującego do charakteru tej serii.
Xbox dorzucił graczom coś do wykorzystania w grze
Na samym gadżecie współpraca się nie kończy. Do zakupu noża dołączany był kod pozwalający odblokować w Gears of War: E-Day specjalny emblemat związany z pizzą. To niewielki dodatek, ale właśnie takie drobiazgi potrafią sprawić, że zwykły przedmiot użytkowy staje się dla fana znacznie ciekawszym elementem kolekcji. Tym bardziej że gadżet nie jest kolejnym kontrolerem czy słuchawkami z logo gry, tylko czymś, co można faktycznie wykorzystać podczas wieczoru z pizzą i konsolą.
Cała akcja została połączona z premierą Gears of War: E-Day. Gra zadebiutuje 6 października 2026 roku na Xbox Series X, Xbox Series S oraz komputerach PC, a także na Steamie. Produkcja jest prequelem osadzonym 14 lat przed wydarzeniami pierwszej części i pokazuje początek inwazji Szarańczy, więc dla fanów serii będzie to powrót do jednego z najważniejszych momentów jej historii.
Pizza też dostała własną wersję E-Day
Xbox przygotował przy okazji specjalną pizzę Emergence Pie. Danie inspirowane jest wydarzeniami z Gears of War i zawiera między innymi pikantny sos vodka, mozzarellę, pepperoni oraz kiełbasę, a całość została uzupełniona ostrą mieszanką chili. Pizza jest dostępna w wybranych lokalach w Stanach Zjednoczonych i Kanadzie do 1 listopada. Za całą pizzę trzeba było zapłacić 46 dolarów, czyli około 177 złotych.
W tym przypadku również można było otrzymać kod do wykorzystania w Gears of War: E-Day. W tym miejscu najlepiej widać, dlaczego takie nietypowe współprace potrafią działać. Nie chodzi wyłącznie o umieszczenie logo gry na przypadkowym produkcie. Xbox stworzył cały mały zestaw dla fanów, w którym pizza, gadżet kolekcjonerski i zawartość w grze tworzą jedną całość. A skoro nóż do pizzy zniknął ze sprzedaży niemal od razu, najwyraźniej pomysł trafił do odpowiedniej grupy odbiorców.
Szkoda tylko, że taki Lancer nie trafił szerzej do sprzedaży. Przy okazji premiery Gears of War: E-Day byłby to jeden z tych dziwnych, ale naprawdę sympatycznych gadżetów, które gracz kupuje nie dlatego, że koniecznie ich potrzebuje, tylko dlatego, że po prostu pasują do jego hobby. A umówmy się, między Xbox Series X|S, PC i całą masą sprzętu oraz gier stojących w pokoju czasem przyda się również coś, co przypomina, że gaming może być zwyczajnie dobrą zabawą także poza ekranem.
