Xbox nie jest na sprzedaż. CEO ucina medialne spekulacje
Asha Sharma podkreśla jasno – Xbox nie jest na sprzedaż. To ważny statement, biorąc pod uwagę to, co ostatnio działo się w firmie. Microsoft przeprowadził cięcia, z firmy musiało odejść wielu pracowników, a część studiów i projektów została zamknięta albo przeniesiona do innych struktur. W takich okolicznościach pojawiało się mnóstwo pytań o przyszłość marki.
Sharma: Xbox nie zostanie sprzedany
W związku ze zmianami nie brakowało też głosów sugerujących, że Microsoft może rozważać sprzedaż Xboxa albo wydzielenie biznesu gamingowego do osobnej spółki. Asha Sharma, która od lutego kieruje Xboxem po odejściu Phila Spencera, stanowczo odrzuca takie scenariusze. W rozmowie z „The New York Times” podkreśliła, że Microsoft nie zamierza rezygnować z rynku gier, a sam Xbox pozostaje ważnym elementem długoterminowych planów firmy.
Zdaniem Sharmy obecne zmiany nie są sygnałem wycofywania się z branży, lecz próbą dostosowania działalności do nowych realiów. W ostatnim czasie Microsoft ograniczył skalę części przedsięwzięć. Firma rozstała się z czterema studiami i anulowała wybrane projekty, co jeszcze bardziej podsyciło dyskusję o kierunku, w jakim zmierza marka.
W usługach Xboxa zachodzi dużo istotnych zmian
Nowa szefowa Xboxa nie ukrywa jednak, że zamierza prowadzić biznes inaczej niż jej poprzednik. Od momentu objęcia stanowiska wprowadziła szereg zmian związanych między innymi z usługą Game Pass. Microsoft zdecydował się na modyfikację cen abonamentu w odpowiedzi na problemy z pozyskiwaniem nowych subskrybentów. Jednocześnie z oferty zniknęła jedna z jej najbardziej atrakcyjnych funkcji. Nowe odsłony serii Call of Duty nie będą już trafiały do niektórych planów abonamentowych w dniu premiery.
To jednak nie koniec możliwych zmian, jeśli chodzi o gry na Xboxa. Według branżowych doniesień Microsoft analizuje kolejne modyfikacje modelu działania Game Passa. W ostatnim czasie firma wprowadziła również ograniczenia dotyczące grania w chmurze, co pokazuje, że obecna strategia jest nadal rozwijana i może jeszcze ewoluować.
Project Helix i inne projekty na horyzoncie
Sharma nie pozostawia jednak miejsca na domysły w kwestii sprzedaży marki. Jak podkreśla, Xbox nie jest przeznaczony do zbycia. Microsoft ma natomiast szukać takich rozwiązań biznesowych i partnerstw, które pomogą zwiększyć rentowność działalności oraz poprawić wyniki całego segmentu. Przykładem tego podejścia jest niedawna umowa z Kojima Productions. Xbox został wydawcą gry Physint, określanej jako duchowy następca serii Metal Gear Solid. Według informacji przytoczonych przez „The New York Times” koszt tego przedsięwzięcia jest niższy niż budżety, jakie firma zwykle przeznacza na wysokoprofilowe produkcje. Co więcej, porozumienie obejmuje również prawa telewizyjne i filmowe związane z marką Physint, co daje Microsoftowi dodatkowe możliwości wykorzystania nowego IP.
Jednocześnie Microsoft wciąż przygotowuje premierę Project Helix, czyli następcę Xboxa Series X w nowej generacji. Można więc domyślić się, jak intensywny będzie to okres dla tej marki. Pytać więc nie należy, czy przetrwa, tylko w jakiej formie zamierza funkcjonować w najbliższych latach.
