Blackview MP300 to mini PC z procesorem Intel Core 5. Obsłuży nawet trzy monitory 4K

Niewielki komputer, który można schować za monitorem, a mimo to podłączyć do niego trzy wyświetlacze 4K? Blackview MP300 pokazuje, że segment mini PC ma coraz więcej do zaoferowania. Nowy model właśnie pojawił się na polskim rynku i próbuje zainteresować osoby szukające kompaktowego sprzętu do pracy, nauki oraz domowych multimediów. W teorii wygląda obiecująco, choć jego możliwości warto oceniać nie tylko przez pryzmat rozmiarów.
Blackview MP300. Mały komputer z procesorem Intel Core 5
Blackview MP300 to kolejny przykład na to, jak bardzo zmieniło się podejście do komputerów stacjonarnych. Jeszcze niedawno niewielka obudowa oznaczała konieczność pogodzenia się z poważnymi kompromisami dotyczącymi wydajności. Dzisiaj miniaturowe pecety potrafią zaoferować konfiguracje wystarczające do wielu codziennych zastosowań, a przy okazji nie zajmują cennego miejsca na biurku. Właśnie w tym kierunku zmierza nowa propozycja Blackview. Urządzenie mierzy zaledwie 116,6 x 107 x 35,6 mm i waży około 243 g. Trudno więc porównywać je gabarytami z tradycyjnym komputerem stacjonarnym.
Sercem Blackview MP300 jest procesor Intel Core 5 210H. To ośmiordzeniowa jednostka wyposażona w 12 wątków, której maksymalne taktowanie sięga 4,8 GHz. Konstrukcja procesora obejmuje cztery rdzenie wydajnościowe oraz cztery energooszczędne, dzięki czemu układ może dopasowywać sposób działania do aktualnego obciążenia. Towarzyszy mu 16 GB pamięci RAM LPDDR4X o częstotliwości 3733 MHz oraz dysk SSD PCIe NVMe o pojemności 512 GB. Za wyświetlanie obrazu odpowiada zintegrowany układ Intel Graphics, a całość działa pod kontrolą systemu Windows 11 Pro.
Taka specyfikacja powinna dobrze sprawdzić się podczas codziennej pracy. Dokumenty, arkusze kalkulacyjne, przeglądarka z wieloma otwartymi kartami, komunikatory czy wideokonferencje nie powinny stanowić dla tego zestawu większego problemu. Można również myśleć o mniej wymagającej obróbce zdjęć i materiałów wideo. Trzeba jednak zachować odpowiednie proporcje. Intel Graphics nie jest układem przeznaczonym do wymagających gier, a Blackview MP300 nie powinien być traktowany jako zamiennik mocnego komputera gamingowego. To przede wszystkim sprzęt do produktywności, a nie urządzenie dla osób oczekujących wysokiej wydajności graficznej.
Trzy monitory 4K i bogaty zestaw złączy
Jedną z najciekawszych cech Blackview MP300 jest możliwość jednoczesnej obsługi nawet trzech monitorów w rozdzielczości 4K. W niewielkim komputerze znalazły się dwa wyjścia HDMI 2.0, obsługujące obraz 4K przy 60 Hz, a także pełnofunkcyjne USB-C z DisplayPort. To rozwiązanie, które może mieć znacznie większe znaczenie w codziennym użytkowaniu, niż sugerowałaby sama specyfikacja procesora. Praca na kilku ekranach ułatwia jednoczesne śledzenie dokumentów, prowadzenie rozmów, korzystanie z poczty elektronicznej i obsługiwanie wielu aplikacji. Zamiast nieustannie przełączać okna, można po prostu rozłożyć je na osobnych wyświetlaczach.
Producent nie zapomniał również o pozostałych możliwościach komunikacyjnych. Na pokładzie znajdują się cztery porty USB-A 3.2 Gen 2, złącze sieciowe RJ-45 z przepustowością do 2,5 Gb/s oraz gniazdo audio 3,5 mm. Do tego dochodzą Wi-Fi 6 i Bluetooth 5.2. Szczególnie cieszy obecność szybkiego Ethernetu, który może okazać się przydatny podczas przesyłania większych plików, pracy z zasobami sieciowymi czy korzystania z firmowej infrastruktury. USB-C również nie pełni wyłącznie funkcji zwykłego portu do przesyłania danych, ponieważ umożliwia podłączenie kolejnego wyświetlacza. Jak na urządzenie o tak niewielkich wymiarach, zestaw złączy prezentuje się całkiem rozsądnie.
Metalowa obudowa i możliwość montażu za monitorem
W przypadku mini PC liczy się nie tylko wydajność, ale również kultura pracy. Blackview MP300 otrzymał metalową obudowę, która ma zapewniać odpowiednią sztywność konstrukcji i pomagać w odprowadzaniu ciepła. Producent zastosował układ chłodzenia wykorzystujący miedzianą rurkę cieplną oraz wentylator. Deklarowany poziom hałasu nie powinien przekraczać 42 dB mierzone z odległości 30 cm. Nie oznacza to oczywiście, że komputer będzie całkowicie bezgłośny. Warto pamiętać, że wewnątrz znajduje się aktywny system chłodzenia, którego praca może być bardziej słyszalna przy większym obciążeniu. Mimo to założenie jest jasne: MP300 ma być urządzeniem, które nie będzie niepotrzebnie rozpraszać podczas pracy.
Ciekawym dodatkiem jest możliwość zamontowania komputera z tyłu kompatybilnego monitora przy wykorzystaniu mocowania VESA. Dzięki temu niewielka obudowa może praktycznie zniknąć z pola widzenia, a na biurku pozostaną jedynie ekran, klawiatura i mysz. To szczególnie interesująca opcja dla osób dysponujących niewielkim stanowiskiem pracy albo chcących uporządkować przestrzeń. W zestawie przewidziano również klawiaturę, mysz i przewód HDMI, więc rozpoczęcie korzystania z urządzenia nie powinno wymagać kompletowania wszystkich podstawowych akcesoriów od zera.
Warto zwrócić uwagę także na możliwości rozbudowy pamięci masowej. Blackview informuje o trzech gniazdach M.2, w tym jednym PCIe Gen 4 x4 oraz dwóch dodatkowych slotach rozszerzeń. Producent deklaruje możliwość zwiększenia przestrzeni dyskowej nawet do 6 TB. Jest jednak pewien istotny szczegół: pamięć RAM LPDDR4X jest wlutowana i nie przewidziano możliwości jej rozbudowy. W praktyce oznacza to, że osoby planujące wieloletnie użytkowanie komputera powinny już na początku zastanowić się, czy 16 GB pamięci operacyjnej będzie dla nich wystarczające.
Blackview MP300 w Polsce. Ile kosztuje mini PC?
Blackview MP300 z konfiguracją 16 GB RAM i 512 GB SSD trafił na polski rynek z sugerowaną ceną wynoszącą 2599 złotych. Nie jest to więc najtańszy przedstawiciel kategorii mini PC, szczególnie jeśli weźmiemy pod uwagę, że za podobną kwotę można rozglądać się również za tradycyjnymi komputerami stacjonarnymi. Z drugiej strony trzeba pamiętać o specyfice tego urządzenia. Kupujący płaci nie tylko za podzespoły, ale również za wyjątkowo małe wymiary, metalową konstrukcję, system Windows 11 Pro, bogaty zestaw złączy i możliwość stworzenia stanowiska z trzema ekranami 4K. To właśnie połączenie tych elementów stanowi najważniejszy argument przemawiający za tym modelem.
Czy Blackview MP300 ma szansę zastąpić klasyczny komputer? W określonych zastosowaniach jak najbardziej. Do pracy biurowej, nauki, przeglądania internetu, multimediów czy obsługi kilku monitorów może okazać się wystarczający. Nie jest to jednak propozycja dla graczy ani osób zajmujących się profesjonalną obróbką wymagających materiałów wideo czy zaawansowanymi projektami graficznymi. Największym ograniczeniem pozostaje zintegrowana grafika oraz brak możliwości zwiększenia ilości pamięci RAM. Ostatecznie Blackview MP300 wydaje się interesującą propozycją dla tych, którzy chcą odzyskać miejsce na biurku, ale nie zamierzają rezygnować z wygody korzystania z pełnoprawnego komputera z Windowsem. Pytanie, czy jego kompaktowa forma i funkcjonalność są warte wydania 2599 złotych, pozostaje już kwestią indywidualnych potrzeb.
Łukasz Dąbrowski
Autor Media Expert
Uwielbiam poznawanie nowych historii w każdej możliwej formie: gry wideo, książki, filmy, komiksy czy też po prostu rozmowa z drugim człowiekiem. Nie ograniczam się do jednego gatunku, ale gdybym miał wskazać swojego faworyta to byłaby to fantastyka. W wolnych chwilach zanurzam się w literaturze, a gdy pogoda dopisuje to idę pograć w koszykówkę. Moim największym marzeniem jest napisać i wydać własną książkę.