iPhone 18 i iPhone 18e coraz bliżej. Wiemy, co Apple chce zmienić w nowych smartfonach

Data dodania: 02-11-2026

Apple najwyraźniej uznało, że dotychczasowy sposób prezentowania kolejnych iPhone’ów zaczyna wymagać zmian. Nadchodząca generacja smartfonów może być tego najlepszym przykładem. Podczas gdy jedni czekają na podstawowego iPhone’a 18, inni wypatrują tańszego modelu 18e, a jeszcze inni liczą na znacznie odważniejsze konstrukcje przygotowywane z okazji ważnej rocznicy marki. Co ciekawe, niektóre decyzje producenta mogą wywołać równie dużo entuzjazmu, co rozczarowania.

iPhone 18 z premierą dopiero w 2027 roku. Apple zmienia zasady gry

Jeżeli ktoś liczył na to, że podstawowy iPhone 18 zadebiutuje jesienią 2026 roku, musi uzbroić się w cierpliwość. Apple zdecydowało się bowiem na zmianę dotychczasowego harmonogramu wprowadzania smartfonów na rynek. Podczas wrześniowej prezentacji pokazano iPhone’a 18 Pro, iPhone’a 18 Pro Max oraz składanego iPhone’a Duo, ale zabrakło standardowego wariantu osiemnastki. Według dotychczasowych doniesień jego premiera została przesunięta na wiosnę 2027 roku. Najbardziej prawdopodobnym terminem jest marzec, choć producent nie potwierdził jeszcze konkretnej daty. 


Nie jest to przypadkowa decyzja. Portfolio Apple systematycznie się rozrasta, a jednoczesne wprowadzanie kilku zupełnie różnych smartfonów komplikuje zarówno produkcję, jak i działania marketingowe. Rozłożenie premier na dwie części roku może okazać się znacznie rozsądniejszym rozwiązaniem. Jesienią uwagę klientów przyciągają najdroższe urządzenia, natomiast wiosną producent może ponownie zainteresować rynek tańszymi konstrukcjami. Dodatkową korzyścią jest możliwość dłuższego utrzymywania dotychczasowych modeli w sprzedaży. Dla użytkowników oznacza to jednak, że wybór odpowiedniego momentu na zakup nowego iPhone’a będzie nieco bardziej skomplikowany niż dotychczas.

Apple iPhone 18 Pro Max w naszej ofercie:

Nowy aparat i procesor A20. Co się zmieni?

Jedną z najciekawszych zapowiadanych zmian może być wygląd tylnego panelu podstawowego iPhone’a 18. W sieci pojawiły się grafiki przedstawiające urządzenie z wyraźnie szerszą, poziomą wyspą aparatów. Dotychczas Apple stosowało w standardowym modelu dwa obiektywy ustawione pionowo, natomiast nowa konstrukcja miałaby zajmować znacznie większą część górnej krawędzi obudowy. Co ważne, same aparaty nadal byłyby umieszczone jeden pod drugim. Zmieniłoby się przede wszystkim ich otoczenie, a wraz z nim charakterystyczny wygląd tylnej części smartfona. Trzeba jednak zachować ostrożność, ponieważ prezentowane grafiki mogą być wizualizacjami wygenerowanymi przez sztuczną inteligencję, a nie rzeczywistymi fotografiami gotowego urządzenia. 


Nie oznacza to również, że Apple zamierza całkowicie przebudować możliwości fotograficzne podstawowego modelu. Według przecieków iPhone 18 ma otrzymać dwa aparaty o rozdzielczości 48 Mpix: główny oraz ultraszerokokątny. Dedykowanego teleobiektywu nadal może zabraknąć, co pozostawiłoby tę funkcję droższym wariantom. Znacznie ciekawiej zapowiada się natomiast kwestia wydajności. Sercem smartfona ma być procesor Apple A20 wykonany w technologii 2 nm. Wśród przewidywanych elementów specyfikacji wymienia się także 9 GB pamięci RAM, modem C2 oraz przedni aparat 18 Mpix. Podstawowa konfiguracja pamięci wewnętrznej może rozpoczynać się od 256 GB. Jeżeli te informacje się potwierdzą, nowy iPhone powinien zaoferować wyraźny zapas wydajności, choć na ostateczną ocenę trzeba poczekać do oficjalnej prezentacji. 

iPhone 18e może rozczarować ekranem. Apple stawia na wydajność

Jeszcze więcej emocji może wzbudzić najtańszy przedstawiciel nowej generacji, czyli iPhone 18e. Według najnowszych doniesień Apple zamierza zastosować w nim procesor A20, co byłoby naprawdę interesującym posunięciem. Układ wykonany w litografii 2 nm powinien przynieść poprawę wydajności i efektywności energetycznej względem A19 znanego z poprzednika. W praktyce oznaczałoby to szybsze działanie aplikacji, większe możliwości przetwarzania danych i potencjalnie dłuższy czas pracy na baterii. Nie można też pomijać znaczenia wydajnego procesora w kontekście rozwoju funkcji opartych na sztucznej inteligencji. W tym przypadku Apple może zaoferować naprawdę mocny smartfon osobom, które nie chcą dopłacać do droższych wersji Pro. 


Niestety, na tym dobre wiadomości mogą się kończyć. iPhone 18e ma zachować ekran OLED o przekątnej około 6,12 cala i częstotliwości odświeżania 60 Hz. Oznacza to brak technologii ProMotion, która zapewnia płynniejsze przewijanie i animacje dzięki odświeżaniu obrazu z częstotliwością do 120 Hz. Nie zapowiada się również rewolucja w fotografii. Z tyłu ponownie miałby znaleźć się pojedynczy aparat 48 Mpix, bez dodatkowego obiektywu ultraszerokokątnego. Ciekawiej wygląda natomiast kwestia przedniej kamery, która według informatora może otrzymać matrycę 24 Mpix zamiast dotychczasowych 12 Mpix. To jednak nadal niepotwierdzona informacja. Można odnieść wrażenie, że Apple chce stworzyć urządzenie o bardzo dobrych podstawach technicznych, ale jednocześnie zachować wyraźne różnice pomiędzy tańszym i droższymi iPhone’ami. 

Sześć nowych iPhone’ów w 2027 roku. Nadchodzi jubileusz Apple

Najbliższa przyszłość może być dla Apple znacznie ciekawsza, niż sugerowałaby sama premiera podstawowego iPhone’a 18. Według branżowych doniesień w 2027 roku producent może zaprezentować nawet sześć nowych smartfonów. W pierwszej części roku spodziewamy się iPhone’a 18, iPhone’a 18e oraz drugiej generacji smukłego iPhone’a Air. Później na rynek miałyby trafić kolejne konstrukcje, w tym jubileuszowe modele iPhone 20 i iPhone 20 Pro Max, a także następca składanego iPhone’a Duo. Nie wszystkie te nazwy są jeszcze przesądzone, ale sam kierunek rozwoju oferty wydaje się interesujący. 


Szczególnie intrygująco zapowiadają się smartfony przygotowywane na 20-lecie iPhone’a. Wstępne przecieki sugerują, że Apple może zdecydować się na znacznie odważniejszą konstrukcję, przypominającą jednolitą taflę szkła. Mówi się o bardzo wąskich ramkach, udoskonalonym ekranie OLED oraz możliwości przeniesienia systemu Face ID pod wyświetlacz. Taki kierunek rozwoju przypominałby podejście, które przed laty doprowadziło do powstania iPhone’a X, jednego z najważniejszych urządzeń w historii marki. Nie można też zapominać o drugiej generacji składanego modelu Duo. Tutaj kluczowe będzie przede wszystkim dopracowanie konstrukcji, trwałości ekranu i zawiasu, a także oprogramowania. Moim zdaniem właśnie te elementy zdecydują, czy Apple rzeczywiście przekona do siebie osoby zainteresowane składanymi smartfonami. 


Na razie wszystkie informacje dotyczące przyszłych urządzeń należy traktować jako nieoficjalne doniesienia. Apple nie przedstawiło jeszcze pełnej specyfikacji podstawowego iPhone’a 18 ani jego tańszego odpowiednika. Jedno jest jednak coraz bardziej prawdopodobne: 2027 rok może przynieść największe zmiany w strategii premier iPhone’ów od wielu lat. Pozostaje pytanie, czy producent wykorzysta tę okazję, aby rzeczywiście odświeżyć swoją ofertę, czy raczej ograniczy się do stopniowego ulepszania sprawdzonych konstrukcji. Na odpowiedź przyjdzie nam jeszcze poczekać.

Apple iPhone 18 Pro w naszej ofercie:

Łukasz Dąbrowski

Autor Media Expert

Uwielbiam poznawanie nowych historii w każdej możliwej formie: gry wideo, książki, filmy, komiksy czy też po prostu rozmowa z drugim człowiekiem. Nie ograniczam się do jednego gatunku, ale gdybym miał wskazać swojego faworyta to byłaby to fantastyka. W wolnych chwilach zanurzam się w literaturze, a gdy pogoda dopisuje to idę pograć w koszykówkę. Moim największym marzeniem jest napisać i wydać własną książkę.

Przejdź do strony autora
Wróć

Właściciel serwisu: TERG S.A. Ul. Za Dworcem 1D, 77-400 Złotów; Spółka wpisana do Krajowego Rejestru Sądowego w Sądzie Rejonowym w Poznań-Nowe Miasto i Wilda w Poznaniu, IX Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego pod nr KRS 0000427063, Kapitał zakładowy: 41 687 500,00 zł; NIP 767-10-04-218, REGON 570217011; numer rejestrowy BDO: 000135672. Sprzedaż dla firm (B2B): dlabiznesu@me.pl INFOLINIA: 756 756 756