Pikmin 4 powraca na Switch 2 w ulepszonej wersji. Nintendo zaprezentowało Dandori Academy
Nintendo kolejny raz przypomniało, dlaczego niewielkie, roślinne stworki od lat mają grono oddanych fanów. Najnowszy materiał poświęcony Pikmin 4 – Nintendo Switch 2 Edition + Dandori Academy przedstawia zarówno podstawowe założenia przygody, jak i dodatkową zawartość przygotowaną na premierę odświeżonego wydania. Tym razem szczególną rolę odgrywa Dandori Academy, w której gracze będą mogli sprawdzić swoje umiejętności w dziesiątkach specjalnych prób i wyzwań.
Pikmin 4 na Nintendo Switch 2 pokazuje nowe możliwości
Nintendo jak to Nintendo, niespodziewanie opublikowało specjalny pokaz, który w całości został poświęcony zbliżającemu się, nowemu wydaniu Pikmin 4. Zaprezentowany materiał trwa około czterech minut i pozwala przyjrzeć się temu, co firma przygotowała z myślą o nowej wersji swojej zabawnej strategii. Od razu podkreślę, że nie mamy tu do czynienia z zupełnie nową odsłoną cyklu, lecz rozbudowanym wydaniem tytułu, który zadebiutował w 2023 roku na pierwszym Nintendo Switch.
Podstawowe założenia rozgrywki pozostają więc takie same. Nadal kierujemy niewielką grupą Pikminów, wykorzystując ich różne zdolności do pokonywania przeszkód, zbierania przedmiotów i walki z przeciwnikami znacznie większymi od naszych podopiecznych. W zależności od sytuacji możemy korzystać z różnych odmian tych stworzeń. Czerwone Pikminy są odporne na ogień, niebieskie potrafią poruszać się pod wodą, a lodowe zamrażają zbiorniki wodne i pomagają unieruchamiać przeciwników. Ważną rolę odgrywają również świecące Pikminy, przydatne podczas nocnych wypraw. Ale to oczywiście nie wszystko, do tego dochodzi Oatchi, czyli nasz wierny psi towarzysz, który pomaga między innymi w transporcie przedmiotów, niszczeniu przeszkód i przemieszczaniu się po świecie gry.
Wersja przygotowana na Nintendo Switch 2 ma zaoferować przede wszystkim poprawioną oprawę graficzną. Nintendo zapowiada wyższą rozdzielczość i wyraźniejsze detale zarówno podczas zabawy na ekranie konsoli w trybie przenośnym, jak i po podłączeniu jej do telewizora – w trybie TV produkcja obsłuży rozdzielczość do 4K. Może i nie zmienia to charakterystycznej, kolorowej stylistyki Pikmin 4, ale pozwoli lepiej dostrzec szczegóły otaczającego nas świata oraz samych bohaterów.
Dandori Academy sprawdzi umiejętności graczy
Najważniejszym daniem będzie oczywiście Dandori Academy. To specjalny tryb, w którym liczyć się będzie przede wszystkim sprawna organizacja pracy i odpowiednie wykorzystanie udostępnionych Pikminów. Zadaniem gracza będzie zebranie jak największej liczby skarbów w wyznaczonym czasie. Nie wystarczy więc wysłać wszystkich podopiecznych w jednym kierunku. Trzeba będzie dobrze rozplanować kolejne czynności, przydzielić stworzeniom odpowiednie zadania i znaleźć możliwie najkrótszą drogę do celu. Oficjalnie mówi się aż o 72 etapach, które będą udostępniane stopniowo.
Wyzwania mają mieć różne poziomy trudności, dzięki czemu zarówno osoby dopiero poznające mechanikę Dandori, jak i doświadczeni gracze znajdą w nich coś dla siebie. Za osiągnięcia będziemy zdobywać medale, a wyniki będą prezentowane również w internetowych rankingach. Jakby nie patrzeć, dla wielu osób będzie to dodatkowa motywacja do ponownego podejmowania prób i szukania coraz skuteczniejszych sposobów na realizację poszczególnych zadań.
Istotnym elementem nowego trybu będą cotygodniowe egzaminy – a więc faktycznie szykuje się nam mały powrót do szkoły. Gracze będą mogli bez ograniczeń ćwiczyć na dostępnych planszach, ale właściwe podejście do egzaminu będzie miało znacznie większą wagę. Próby rankingowe zaplanowano na piątki, soboty i niedziele, a uzyskane rezultaty pozwolą sprawdzić, jak dobrze radzimy sobie na tle innych uczestników zabawy. Dandori Academy może zatem okazać się ciekawym uzupełnieniem podstawowej kampanii, szczególnie dla osób, które po ukończeniu głównej przygody będą chciały jeszcze wrócić do zwariowanego świata Pikminów.
Oatchi posłucha poleceń głosowych!
To jednak jeszcze nie koniec i przyznaję, że niektóre zapowiedzi interesują mnie mocniej niż sam dodatek, bo nigdy nie byłem też graczem, który preferował rywalizację. Okazuje się, że Nintendo wykorzysta również kilka możliwości sprzętowych nowej konsoli. Jedną z bardziej nietypowych zmian będzie obsługa komend głosowych kierowanych do Oatchiego. Dzięki wbudowanemu mikrofonowi Nintendo Switch 2 będziemy mogli wydawać mu polecenia bez konieczności korzystania wyłącznie z przycisków kontrolerów Joy-Con. Rozwiązanie ma ułatwić kierowanie czworonożnym pomocnikiem, a także pozwolić na dodatkową interakcję z sympatycznym bohaterem. Twórcy przewidzieli nawet możliwość chwalenia go za dobrze wykonane zadania.
Nie zabraknie także możliwości wspólnej zabawy. Dandori Battles, czyli pojedynki polegające na rywalizacji w zbieraniu przedmiotów, otrzymają obsługę GameShare. Dzięki temu do rozgrywki będzie można zaprosić drugą osobę, nawet jeśli nie posiada ona własnej kopii gry. Funkcja będzie dostępna lokalnie, a także przez GameChat. W przypadku rozgrywki sieciowej trzeba jednak pamiętać o wymaganiach związanych z dostępem do usługi Nintendo Switch Online.
Warto też wspomnieć, że zainteresowani nie muszą czekać do premiery, aby sprawdzić przygotowane zmiany. Nintendo udostępniło już bezpłatne demo Pikmin 4 – Nintendo Switch 2 Edition + Dandori Academy. Pozwala ono poznać początkowy fragment głównej przygody, a także wypróbować wybrane wyzwania z nowego trybu. Co istotne i zarazem już coraz częstsze, postępy będziemy mogli przenieść do pełnej wersji produkcji. Jest to zatem dobra okazja, aby przekonać się, czy dodatkowa zawartość rzeczywiście zachęca do kolejnych wypraw.
A teraz najważniejsze. Pikmin 4 – Nintendo Switch 2 Edition + Dandori Academy zadebiutuje 12 listopada 2026 roku. Osoby posiadające już podstawową wersję gry na pierwszego Switcha nie będą musiały kupować całej produkcji ponownie. Nintendo przygotowało dla nich osobny pakiet ulepszeń, który zapewni dostęp do nowości. Grę już teraz możecie zamówić w przedsprzedaży w naszym sklepie internetowym.
Paweł Matyjewicz
Autor Media Expert
Dumny tata, pasjonat życia, kultury Azji i technologii. Od lat związany z dziennikarską branżą gier wideo. Miłośnik fantastyki wszelkiego rodzaju. Przez wielu nazywany geekiem, chociaż sam uważa, że do tego określenia mu daleko. Wielbiciel przemyślanych światów, również tych papierowych (stołowe RPG zawsze w sercu). Gdy nie pisze, prawdopodobnie przechodzi japońskiego RPGa, ogląda nowy serial lub robi długie wycieczki ze swoją piesełą o imieniu Buffy.
