Viture Pro 2 to prywatne kino w okularach. Czy warto zapomnieć o dużym telewizorze?

Data dodania: 28-10-2026

Duży ekran do grania nie musi już oznaczać zakupu ogromnego telewizora, szukania miejsca na projektor ani siedzenia zawsze w tym samym fotelu. Okulary XR Viture Pro 2 proponują nieco inne podejście: zamiast dostawiać kolejny sprzęt do salonu, wystarczy założyć je na nos i podłączyć do kompatybilnego urządzenia. Pomysł jest szczególnie interesujący dla osób grających na przenośnych konsolach, ale możliwości tego rozwiązania wykraczają daleko poza gry. Pytanie tylko, czy wirtualne 146 cali rzeczywiście daje taką frajdę, jak sugerują imponujące parametry.

Viture Pro 2 to 146 cali zamknięte w lekkich okularach

Na pierwszy rzut oka Viture Pro 2 przypominają nieco bardziej masywne okulary przeciwsłoneczne. Nie kryje się za nimi jednak zwykły gadżet z przyciemnianymi szkłami, lecz osobisty wyświetlacz wykorzystujący dwa panele Sony Micro-OLED. Każde oko otrzymuje obraz o rozdzielczości 1920 × 1080 pikseli, a częstotliwość odświeżania sięga 120 Hz. Producent deklaruje również jasność postrzeganą na poziomie do 1600 nitów, co ma znaczenie zarówno podczas oglądania filmów, jak i grania w dynamiczne produkcje. 


Najbardziej przemawia do wyobraźni wirtualny ekran o przekątnej 146 cali, odpowiadający obrazowi oglądanemu z odległości około czterech metrów. Nie oznacza to oczywiście, że okulary wyświetlają fizyczny obraz o takich wymiarach. To wrażenie dużego ekranu tworzone przez optykę, widoczne przede wszystkim dla osoby noszącej urządzenie. W praktyce otrzymujemy prywatną przestrzeń do rozrywki, bez konieczności wygospodarowania miejsca na wielki telewizor. Co ważne, całość waży około 63 gramów, więc Viture Pro 2 można bez większego problemu zabrać w podróż.


Ważne są również detale konstrukcji. Regulowane zauszniki i wymienne noski pomagają dopasować okulary do twarzy, a wbudowana regulacja dioptrii od 0 do -5,0 D ułatwia korzystanie z nich osobom z krótkowzrocznością. Nie każdy będzie jednak potrzebował dokładnie takiego samego ustawienia, a osoby z innymi wadami wzroku mogą wymagać dodatkowych rozwiązań korekcyjnych. Warto też pamiętać, że deklarowane parametry nie gwarantują identycznych wrażeń u wszystkich użytkowników.

Okulary AR Viture w naszej ofercie:

Steam Deck, laptop i smartfon. Do czego przydadzą się okulary XR?

Największy sens Viture Pro 2 widzę w połączeniu z przenośnymi konsolami. Steam Deck czy ROG Ally mają sporo mocy, ale ich wbudowane ekrany nie zapewniają takiego wrażenia skali jak duży telewizor. Podłączenie okularów przez USB-C pozwala przenieść obraz przed oczy i cieszyć się większą przestrzenią bez konieczności zabierania dodatkowego monitora. Przy grach nastawionych na eksplorację, widowiskową akcję czy filmową oprawę może to być naprawdę atrakcyjna alternatywa. Odświeżanie 120 Hz jest tu dodatkowym atutem, choć rzeczywista płynność zależy również od możliwości samej konsoli i uruchomionej gry. 


Okulary można wykorzystać także z laptopem, kompatybilnym smartfonem oraz tabletem. Warunek jest istotny: urządzenie musi obsługiwać przesyłanie obrazu przez USB-C w standardzie DisplayPort Alt Mode albo wymagać odpowiedniego adaptera. Samo posiadanie gniazda USB-C nie zawsze wystarczy, dlatego przed zakupem warto sprawdzić zgodność konkretnego sprzętu. Przy laptopie okulary mogą służyć jako prywatny ekran podczas podróży, a przy smartfonie jako sposób na wygodne oglądanie filmów i seriali bez trzymania telefonu przed twarzą.


Dodatkowe możliwości zapewnia aplikacja SpaceWalker, dostępna na wybranych platformach. W zależności od urządzenia pozwala korzystać między innymi z kilku wirtualnych ekranów, co może pomóc podczas pracy poza domem. Nie traktowałbym jednak Viture Pro 2 jako automatycznego zamiennika całego stanowiska komputerowego. Komfort czytania drobnego tekstu, ostrość obrazu przy krawędziach i wygoda wielogodzinnego użytkowania są kwestiami indywidualnymi. To sprzęt, który może ułatwić życie w określonych sytuacjach, ale niekoniecznie zastąpi każdemu klasyczny monitor.

Obraz robi wrażenie, ale są też kompromisy

W przypadku okularów XR najważniejsze nie jest to, jak długa lista funkcji widnieje na opakowaniu, lecz jakość obrazu podczas codziennego użytkowania. Panele Micro-OLED powinny zapewniać mocny kontrast, głęboką czerń i żywe kolory, a rozdzielczość Full HD na każde oko dobrze pasuje do filmów oraz gier. Wysoka deklarowana jasność pomaga zachować czytelność obrazu w różnych warunkach, a szerokie pole widzenia wynoszące 50 stopni zwiększa wrażenie obcowania z dużym ekranem. Recenzje wskazują, że jakość wyświetlania jest jedną z najmocniejszych stron tego modelu. 


Nie znaczy to jednak, że Viture Pro 2 są pozbawione wad. Brakuje obsługi HDR10, a wirtualny ekran nie zawsze będzie równie wygodny do pracy z tekstem jak dobry monitor. Wbudowane głośniki pozwalają korzystać z dźwięku bez dodatkowych słuchawek, ale osoby oczekujące mocnego, przestrzennego brzmienia mogą woleć własny zestaw audio. Nie ma tu również pełnej samodzielności znanej z niektórych gogli VR. Okulary nie są niezależnym komputerem, nie mają własnej biblioteki gier i potrzebują kompatybilnego źródła obrazu. 


Istotne jest też to, czego nie widać w specyfikacji. Nie każdemu odpowiada oglądanie obrazu przez okulary, nawet jeśli są lekkie. Dla jednych kilkadziesiąt minut z grą będzie czystą przyjemnością, dla innych dłuższa sesja może oznaczać zmęczenie wzroku lub dyskomfort związany z dopasowaniem konstrukcji. Nie jest to więc sprzęt, który warto kupować wyłącznie na podstawie liczby cali i jasności. Jeśli masz możliwość sprawdzenia podobnego rozwiązania przed zakupem, zdecydowanie warto z niej skorzystać.

Ile kosztują Viture Pro 2 i czy warto je kupić?

Cena to argument, który może zarówno zachęcić do zakupu, jak i skutecznie ostudzić entuzjazm. Producent ustalił cenę katalogową Viture Pro 2 na 299 dolarów, co przy orientacyjnym przeliczeniu daje około 1200 złotych, ale w Polsce ceny widoczne w ofertach oscylują raczej w granicach 1500 złotych. Czy taki zakup ma sens? Moim zdaniem przede wszystkim wtedy, gdy naprawdę wykorzystasz prywatny ekran kilka razy w tygodniu. Jeśli często grasz na Steam Decku, podróżujesz albo chcesz oglądać filmy bez zajmowania telewizora w salonie, Viture Pro 2 mogą okazać się ciekawym uzupełnieniem domowego zestawu. Zyskujesz mobilność, dużą przestrzeń obrazu i urządzenie, które nie wymaga osobnego miejsca na biurku. To całkiem przekonująca propozycja dla graczy, którzy lubią eksperymentować ze sposobem korzystania ze swojego sprzętu.


Nie kupowałbym ich jednak wyłącznie po to, żeby zastąpić telewizor. Wspólny seans, granie ze znajomymi na jednej kanapie czy oglądanie meczu w większym gronie nadal przemawiają za klasycznym ekranem. Viture Pro 2 mają inną zaletę: pozwalają stworzyć własną przestrzeń do rozrywki niemal wszędzie, bez rozstawiania dodatkowego sprzętu. Nie są rewolucją, która sprawi, że wszyscy wyrzucą telewizory z salonów, ale pokazują, że duży ekran może mieć dziś zupełnie inną formę. I właśnie dlatego warto się nimi zainteresować.

Okulary AR w naszej ofercie:

Łukasz Dąbrowski

Autor Media Expert

Uwielbiam poznawanie nowych historii w każdej możliwej formie: gry wideo, książki, filmy, komiksy czy też po prostu rozmowa z drugim człowiekiem. Nie ograniczam się do jednego gatunku, ale gdybym miał wskazać swojego faworyta to byłaby to fantastyka. W wolnych chwilach zanurzam się w literaturze, a gdy pogoda dopisuje to idę pograć w koszykówkę. Moim największym marzeniem jest napisać i wydać własną książkę.

Przejdź do strony autora
Wróć

Właściciel serwisu: TERG S.A. Ul. Za Dworcem 1D, 77-400 Złotów; Spółka wpisana do Krajowego Rejestru Sądowego w Sądzie Rejonowym w Poznań-Nowe Miasto i Wilda w Poznaniu, IX Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego pod nr KRS 0000427063, Kapitał zakładowy: 41 687 500,00 zł; NIP 767-10-04-218, REGON 570217011; numer rejestrowy BDO: 000135672. Sprzedaż dla firm (B2B): dlabiznesu@me.pl INFOLINIA: 756 756 756