
Filtry polaryzacyjne to narzędzia optyczne, stosowane w fotografii, mikroskopii oraz produkcji okularów przeciwsłonecznych. Jest to nasadka na obiektyw (najczęściej w formie nakręcanej pierścieniowej oprawy) lub specjalna powłoka, która blokuje poziome światło odbite redukując odblaski.
Jak działa filtr polaryzacyjny?
Światło słoneczne, padając na cząsteczki wody w powietrzu lub na przedmioty, ulega rozproszeniu i polaryzacji – oznacza to, że fale zaczynają drgać w określonej płaszczyźnie. Filtr polaryzacyjny działa jak selektywna siatka, która przepuszcza fale świetlne tylko w określonym kierunku, a pozostałe blokuje. Oznacza to:
- redukcję światła odbitego,
- zwiększenie kontrastu między elementami obrazu,
- lepsze odwzorowanie kolorów.
W większości filtrów można obracać pierścień filtra, regulując stopień polaryzacji i dopasowując efekt do sceny fotograficznej. Współcześnie najpopularniejsze są filtry kołowe (CPL) z dodatkową warstwą, która "rozpręża" spolaryzowane światło. Dzięki temu autofokus (AF) i pomiar światła w bezlusterkowcach i lustrzankach działają bezbłędnie.
Jakie są najlepsze filtry polaryzacyjne?
Wybór filtra powinien opierać się na jakości szkła oraz powłok antyrefleksyjnych. Do liderów rynkowych należą:
- Marumi - japońska marka oferująca świetny stosunek jakości do ceny, znana z bardzo cienkich oprawek typu "Slim", idealnych do obiektywów szerokokątnych.
- K&F Concept - filtry z wysokiej jakości szkła optycznego oraz wyposażone w wielowarstwowe powłoki antyrefleksyjne z cienkimi aluminiowymi ramkami.
- B+W - doskonałe uszczelnienia i mosiężne oprawki, które nie blokują się na obiektywie.
- Hoya - wyjątkowa odporność na zarysowania i powłoki łatwe w czyszczeniu.
- NiSi - producent systemów filtrów prostokątnych, cenieni przez fotografów krajobrazowych za brak winietowania.
Kiedy nie używać filtra polaryzacyjnego?
Mimo wielu korzyści, jakie daje filtr polaryzacyjny nie jest to akcesorium uniwersalne. Istnieją sytuacje, w których może zaszkodzić:
- Słabe warunki oświetleniowe - każdy filtr polaryzacyjny zabiera od 1 do 2 stopni przysłony (EV). W nocy lub w ciemnych wnętrzach wydłuży czas naświetlania, w wyniku czego zdjęcia będą poruszone.
- Bardzo szerokie kąty (poniżej 24mm) - na zdjęciach nieba może pojawić się ciemniejsza plama w kształcie litery „V” lub nierównomierne przyciemnienie.
- Tęcze i efekty kreatywne - filtr polaryzacyjny może całkowicie wymazać tęczę z kadru, ponieważ jest ona światłem spolaryzowanym.
- Fotografowanie metalu- filtr nie redukuje odbić od metalowych powierzchni (luster, chromowanych elementów aut) – fizyka światła na to nie pozwala.
- Monitory i kokpity - patrzenie przez filtr na ekrany LCD (aparatu, nawigacji) może powodować ich całkowite zaciemnienie lub pojawienie się tęczowych zniekształceń obrazu.