EXODUS ma konkretną datę premiery. Wśród towarzyszy znalazła się… ośmiornica pilotująca bojowego mecha
Na taką wiadomość czekali wszyscy fani kosmicznych RPG-ów pokroju Mass Effect – przyznaję, że sam do takowych się zaliczam. EXODUS, czyli debiutancka produkcja Archetype Entertainment tworzona przez weteranów gatunku, otrzymała wreszcie konkretną datę premiery. Przy okazji Gamescom Opening Night Live zaprezentowano również nowy zwiastun, na którym znacznie lepiej poznaliśmy towarzyszy głównego bohatera. Jednym z nich jest… inteligentna ośmiornica pilotująca bojowego mecha.
EXODUS z datą premiery
Nie przedłużając… Archetype Entertainment potwierdziło, że EXODUS zadebiutuje na początku przyszłego roku, a dokładnie 7 kwietnia 2027 roku. Potwierdzono także, że tytuł trafi równocześnie na konsole PlayStation 5, Xbox Series X i Xbox Series S, nie ominie także komputerów PC – w tym przypadku oczywiście pojawi się na Steam i Epic Games Store. Konkretna data kończy tym samym okres oczekiwania, który rozpoczął się jeszcze w 2023 roku, kiedy gra została po raz pierwszy zaprezentowana podczas The Game Awards. Szczerze mówiąc, cieszę się niczym małe dziecko, bo jestem zachwycony dotychczasowymi materiałami.
Ale dla przypomnienia warto wspomnieć o kilu rzeczach. Za projektem stoi Archetype Entertainment, studio założone przez osoby mające doświadczenie przy dużych produkcjach RPG. EXODUS ma być jednak pierwszą grą zespołu i jednocześnie początkiem zupełnie nowego uniwersum science fiction. Twórcy umieścili akcję około 40 tysięcy lat w przyszłości, gdy ludzkość funkcjonuje w zupełnie innej rzeczywistości niż obecnie. Gracze wcielą się w Jun Aslana, złomiarza, który zostaje Travelerem i wyrusza w kosmos w poszukiwaniu pozostałości po potężnej cywilizacji Celestiali.
Istotnym elementem historii będzie dylatacja czasu. Podczas podróży międzygwiezdnych czas dla bohatera płynie inaczej niż dla osób pozostających na powierzchni odwiedzanych planet. Oznacza to, że wyprawa trwająca dla Juna stosunkowo krótko może sprawić, że po jego powrocie miną całe dekady i niektórzy bohaterowie mogą już być martwi. Zatem podejmowane decyzje nie mają wpływać wyłącznie na bieżącą sytuację, lecz również na przyszłość, relacje z bohaterami oraz kolejne pokolenia. To jeden z najciekawszych pomysłów, który od początku wyróżnia EXODUS na tle innych RPG-ów. Osobiście mam nadzieję, że pomysł będzie naprawdę dobrze zaprezentowany i otrzymamy grę z prawdziwymi konsekwencjami.
Ośmiornica w bojowym mechu dołącza do drużyny
I teraz posłuchajcie, bo to jest prawdziwy… kosmos? Nowy zwiastun skupił się przede wszystkim na Salt, jednej z towarzyszek Juna. To przedstawicielka tak zwanych Awakened – inteligentnych zwierząt, które w świecie EXODUS zyskały świadomość i mogą samodzielnie funkcjonować wśród innych mieszkańców galaktyki. Salt jest najemniczką i łowczynią nagród, a w walce korzysta ze specjalnego mecha. Jej styl działania opiera się przede wszystkim na atakach z dużej odległości, szybkich unikach oraz wykorzystaniu zasłon przypominających chmurę atramentu.
Twórcy chcą w ten sposób pokazać, że drużyna Juna nie będzie kolejną grupą podobnych do ludzi obcych. Wcześniejsze materiały prezentowały już ludzi oraz innych Awakened, ale teraz otrzymaliśmy kolejny przykład tego, jak różnorodne mogą być postacie towarzyszące. Salt ma przy tym oczywiście własną historię i motywacje, a jej relacja z Junem będzie rozwijać się w trakcie podróży. Zwiastun sugeruje, że początkowo jest to przede wszystkim relacja opierająca się na interesach i dopiero później więź będzie stawała się coraz większa.
Na tym jednak lista interesujących postaci się nie kończy. W nowym materiale pojawił się również Emrys, należący do Deva – tajemniczego odłamu Celestiali charakteryzującego się wieloma świadomościami. Jego rola w drużynie będzie bardziej nastawiona na wsparcie. Emrys wykorzystuje tak zwane Remnant Orbs do osłabiania przeciwników i odbierania im energii, którą następnie może przekazać Junowi w formie ochrony. Choć o drugim towarzyszu jeszcze stosunkowo niewiele wiadomo, to te skrawki informacji i tak dają nam jakiś obraz tego jak bardzo będzie zróżnicowana drużyna.
Twórcy stawiają na wybory, drużynę i konsekwencje
EXODUS ma być przede wszystkim jednoosobowym RPG akcji z perspektywą trzeciej osoby, w którym eksploracja, walka i dialogi będą przeplatać się z decyzjami wpływającymi na dalszy przebieg historii. Już wcześniej twórcy pokazywali system dwóch głównych ścieżek moralnych – Paladin oraz Immortal – co również od razu przypomina Mass Effect. Pierwsza zakłada podejmowanie decyzji z myślą o innych, natomiast druga stawia na ambicję, władzę i wykorzystywanie nadarzających się okazji. Nie wszystkie sytuacje mają jednak dawać prostą odpowiedź na pytanie, co jest dobre, a co złe.
Ważną częścią rozgrywki będzie również wyposażenie Juna. Bohater wykorzystuje technologię pochodzącą od Celestiali, a dzięki specjalnemu urządzeniu zwanemu Gauntlet może nawet łączyć ją z ludzkim uzbrojeniem i korzystać dzięki temu z dodatkowych zdolności. Wcześniejsze materiały pokazywały między innymi wykorzystanie tej technologii zarówno podczas walki, jak i przemierzania świata. Twórcy nie ukrywają, że chcą mocno postawić na drużynę i relacje między bohaterami. Każdy z towarzyszy ma posiadać własne umiejętności, charakter oraz powody, dla których decyduje się dołączyć do Juna.
Archetype Entertainment rozpoczęło również mocniejszą akcję promocyjną. W sierpniu EXODUS przekroczył próg 500 tysięcy zamówień przedpremierowych, dzięki czemu odblokowano m.in. dekorację do mieszkania Juna, utwór muzyczny "Elegy for a Forgotten World" oraz nowy zestaw grafik koncepcyjnych. Natomiast kolejne poziomy wyznaczono na milion oraz 1,5 miliona zapisów. Jeśli uda się osiągnąć milion, gracze mają otrzymać między innymi zestaw codziennych strojów dla męskiej i żeńskiej wersji Juna, misję fabularną poświęconą jednemu z towarzyszy oraz dwa dodatkowe utwory radiowe. Przy 1,5 miliona na graczy czeka natomiast zestaw kosmetycznych elementów dla pięciu kompanów, w tym właśnie Salt.
Powtórzę to jeszcze raz, ale dla mnie prywatnie EXODUS jest obecnie najważniejszą premierą. Ponieważ tytuł już teraz został okrzyknięty duchowym spadkobiercą Mass Effect i mam szczerą nadzieję, że będzie potrafił udźwignąć ten ciężar na swoich barkach. Czy tak się stanie? Przekonamy się już w kwietniu.
