Nowy Oura Ring 5 już w Polsce. Tak wygląda przyszłość monitorowania zdrowia

Data dodania: 03-07-2026
Wygląda jak zwykły pierścień, ale potrafi zaskoczyć. Oura Ring 5 jest już dostępny w Polsce

Parę lat temu na inteligentne pierścienie patrzono raczej z przymrużeniem oka, jak na zabawkę dla ludzi, którzy lubią mieć na palcu coś więcej niż zwykłą obrączkę. Nikt nie traktował ich jako konkurencji dla smartwatchów. Teraz te niepozorne gadżety wchodzą na teren, który przez lata należał wyłącznie do zegarków, i robią to zaskakująco skutecznie, bo pod cienką obrączką potrafią zmieścić czujniki dające naprawdę zbliżone dane zdrowotne. Najlepiej pokazuje to Oura Ring 5, który właśnie wylądował w sprzedaży również u nas, a producent nie kryje dumy, twierdząc, że stworzył najmniejszy inteligentny pierścień na rynku i to bez ograniczania funkcji zdrowotnych czy skracania czasu pracy baterii.

Mniejszy rozmiar, większe możliwości

Tym razem najwięcej zmieniło się w samej konstrukcji, a nie w liście funkcji. Nowy model jest nawet o około 40 procent mniejszy od poprzednika, czyli Ring 4, choć wcale nie oznacza to, że coś po drodze zgubiono, bo wszystkie kluczowe funkcje zostały na miejscu. Inżynierowie musieli w zasadzie od nowa poukładać wnętrze pierścienia, od elektroniki i baterii, przez czujniki odpowiadające za pomiary, po sposób ich rozmieszczenia w tak ciasnej przestrzeni. Efektem jest urządzenie zauważalnie mniejsze na palcu, które ma się nosić wygodniej zarówno w dzień, jak i w nocy.


Do budowy wykorzystano tytan klasy lotniczej, co pozwoliło zachować niską wagę, a jednocześnie zapewnić odporność na codzienne użytkowanie. Producent deklaruje również wyższą odporność na zarysowania oraz wodoszczelność sięgającą 100 metrów, co w praktyce oznacza spokojne pływanie czy prysznic bez zdejmowania pierścienia. Co ciekawe, mimo wyraźnie mniejszych wymiarów czas pracy na baterii nadal wynosi od 6 do nawet 9 dni na jednym ładowaniu, w zależności od wybranego rozmiaru.

Smart ringi Oura Ring 5 w naszej ofercie:

Inteligentny doradca zdrowia na palcu

Nowa generacja to także spory krok naprzód, jeśli chodzi o monitorowanie organizmu. Pierścień na bieżąco zbiera dane o śnie, aktywności fizycznej, temperaturze ciała, tętnie i natlenieniu krwi, do tego dorzuca ocenę regeneracji, więc trudno wskazać obszar zdrowia, którego by nie dotykał. Twórcy poszli dalej i dopracowali analizę oddechu w trakcie snu, a system nauczył się też wyłapywać sygnały mogące zapowiadać podwyższone ciśnienie krwi, co może okazać się przydatne dla osób, które nie mają zwyczaju regularnie mierzyć ciśnienia. Producent od razu zastrzega jednak, że wszystkie te funkcje mają charakter pomocniczy i w żadnym razie nie zastępują wizyty u lekarza czy profesjonalnej diagnostyki.


Jedną z ciekawszych nowości jest platforma Health Radar, która wykorzystuje sztuczną inteligencję do interpretowania danych zbieranych przez pierścień przez całą dobę. System ma nie tylko pokazywać suche wyniki pomiarów, ale też samodzielnie wychwytywać niepokojące zmiany i na tej podstawie przygotowywać spersonalizowane wskazówki dotyczące aktywności, regeneracji czy jakości snu. Producent rozbudował także funkcje skierowane do kobiet oraz możliwości związane z monitorowaniem treningów, co powinno ucieszyć osoby regularnie uprawiające sport.

Produkt premium dostępny także w Polsce

Oura Ring 5 trafił już do sprzedaży na polskim rynku i można go kupić w różnych wariantach kolorystycznych oraz rozmiarach, dopasowanych do indywidualnych preferencji. Producent utrzymał model miesięcznego członkostwa Oura, które odblokowuje pełen zestaw analiz oraz spersonalizowanych funkcji w aplikacji. W Polsce taki abonament kosztuje 28,99 złotych miesięcznie, a nowi użytkownicy mogą na start skorzystać z bezpłatnego okresu próbnego, żeby przetestować urządzenie przed podjęciem decyzji.


Trudno nazwać Oura Ring 5 tanim urządzeniem, ale też ciężko porównywać go do prostych smartbandów, bo to zupełnie inna półka sprzętowa. To propozycja dla osób, które chcą na bieżąco monitorować swoje zdrowie, sen i regenerację, a przy tym zależy im na dyskretnym wzornictwie i wysokim komforcie noszenia przez cały dzień. Producent w tej klasie sprzętu stawia przede wszystkim na jakość wykonania, precyzję pomiarów i rozbudowane oprogramowanie, więc dla sporej części użytkowników taki wydatek może okazać się w pełni uzasadniony.

Inteligentne pierścienie coraz śmielej konkurują ze smartwatchami

Patrząc na to, co dzieje się wokół Oura Ring 5, widać wyraźnie, w którą stronę idą dziś producenci sprzętu ubieralnego. Chodzi im o rozwiązania, które prawie znikają na ciele, a mimo to potrafią wyciągnąć z organizmu naprawdę szczegółowe dane. Niejednego użytkownika może przekonać sama możliwość monitorowania zdrowia przez całą dobę bez zakładania klasycznego zegarka, bo dla części osób to właśnie kwestia wygody i estetyki decyduje o wyborze sprzętu, a nie lista wszystkich dostępnych funkcji.


Smart ringi na razie nie zastąpią smartwatchów pod względem funkcji komunikacyjnych czy stricte sportowych, chociażby przy nawigacji GPS podczas biegu. W obszarze monitorowania snu, regeneracji i codziennego samopoczucia stają się jednak coraz poważniejszą alternatywą, z którą trzeba się liczyć. Debiut Oura Ring 5 pokazuje wyraźnie, że ten segment elektroniki użytkowej rozwija się bardzo dynamicznie, a jego potencjał jest dziś dużo większy, niż mogło się wydawać jeszcze kilka lat temu.

 

Wszystkich zainteresowanych zakupem Oura Ring 5 zapraszam do zapoznania się z naszą ofertą inteligentnych pierścieni tej marki. 

Smart ringi w naszej ofercie:

Wróć

Właściciel serwisu: TERG S.A. Ul. Za Dworcem 1D, 77-400 Złotów; Spółka wpisana do Krajowego Rejestru Sądowego w Sądzie Rejonowym w Poznań-Nowe Miasto i Wilda w Poznaniu, IX Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego pod nr KRS 0000427063, Kapitał zakładowy: 41 687 500,00 zł; NIP 767-10-04-218, REGON 570217011; numer rejestrowy BDO: 000135672. Sprzedaż dla firm (B2B): dlabiznesu@me.pl INFOLINIA: 756 756 756