State of Decay 3 wraca z rozmachem. Gra zadebiutuje w 2027 roku także na PlayStation 5
Po bardzo długim okresie oczekiwania State of Decay 3 ponownie znalazło się w centrum uwagi graczy. Najnowsza prezentacja ujawniła nie tylko pierwsze konkretne fragmenty rozgrywki, ale również informację, która jeszcze kilka lat temu wydawała się mało prawdopodobna. Trzecia odsłona popularnej serii survivalowej z zombie trafi nie tylko na PC i konsole Xbox, lecz także na PlayStation 5. Premiera została zaplanowana na 2027 rok.
State of Decay 3 jeszcze nie umarło
State of Decay 3 zostało zapowiedziane już dość dawno, bo jeszcze w 2020 roku, jednak od tego czasu w zasadzie nic w temacie projektu się wielkiego nie działo. Dopiero tegoroczny pokaz Xbox Games Showcase przyniósł długo wyczekiwane materiały prezentujące rozgrywkę oraz kierunek, w jakim zmierza nowa produkcja studia Undead Labs.
Twórcy pozostają wierni fundamentom serii – co jest świetną wiadomością. Gracze ponownie wcielą się w ocalałych próbujących odbudować życie po globalnej katastrofie. Kluczową rolę odegra zarządzanie społecznością, zdobywanie zasobów, rozwijanie osad i podejmowanie trudnych decyzji, które mogą mieć długofalowe konsekwencje. Charakterystyczny system permanentnej śmierci bohaterów pozostanie ważnym elementem zabawy, sprawiając, że każda wyprawa poza bezpieczne mury będzie obarczona największym ryzykiem.
Gra zadebiutuje również na PlayStation 5!
Ale nie tylko nowe zombie zszokowały graczy. Największe emocje wzbudziło tak naprawdę potwierdzenie wersji na PlayStation 5. Dotychczas seria była kojarzona przede wszystkim z ekosystemem Microsoftu, dlatego decyzja o równoczesnym wydaniu gry na konsolę Sony została odebrana jako znaczący sygnał zmian zachodzących w branży.
Dla wielu posiadaczy PS5 będzie to pierwsza okazja do poznania marki bez konieczności inwestowania w dodatkowy sprzęt. Jednocześnie ruch ten może znacząco zwiększyć społeczność graczy zainteresowanych trybem współpracy. Fani serii zaczęli się nawet zastanawiać, czy dwie poprzednie części nie zostaną wydane w jakiejś formie na konsolę Sony. Kto wie, być może te zostaną dorzucone cyfrowo do pudełka z trzecią odsłoną? To jednak na chwilę obecną są jedynie przypuszczenia, a nawet skryte marzenia miłośników marki.
Większy świat i jeszcze większe zagrożenie
Jakkolwiek by nie było, pierwsze materiały pokazują, że State of Decay 3 ma być zdecydowanie najbardziej ambitną częścią serii. Twórcy zapowiadają rozleglejszy otwarty świat, rozbudowane systemy zarządzania osadami oraz nowe rodzaje przeciwników. Szczególną uwagę zwracają tzw. Gniazda Plagi, czyli niebezpieczne strefy infekcji, które mogą stanowić jedno z największych wyzwań podczas eksploracji.
Produkcja zaoferuje również bardziej dynamiczną walkę. Na pokazanych fragmentach można było zobaczyć nowe animacje postaci, starcia z mutującymi zombie oraz widowiskowe wykorzystanie pojazdów. Studio nadal chce utrzymać survivalowy klimat, ale tym razem dopieścić znacznie bardziej elementy związane z walką – zarówno bronią białą jak i za pomocą broni palnej.
Jednym z filarów nowej odsłony będzie rozwinięta kooperacja. Twórcy zapowiadają wspólny świat dla maksymalnie czterech graczy, którzy będą mogli razem budować społeczność, rozwijać osady i wspólnie podejmować strategiczne decyzje dotyczące przetrwania. To rozwiązanie ma zapewnić znacznie większą swobodę niż w poprzednich częściach serii, w których gracze mogli jedynie odwiedzać swoje światy i pomagać w zbieraniu zasobów oraz w walce.
Zdjęcie w pełnym rozmiarze





Co z premierą?
Niestety, na Xbox Games Showcase zabrakło ponownie najważniejszej informacji - czyli daty premiery. Przynajmniej ta nie została dokładnie sprecyzowana. Wiadomo jednak, że State of Decay 5 zadebiutuje w 2027 roku. Mimo wszystko, dla fanów serii jest to sygnał, że okres oczekiwania powoli dobiega końca, a studio Undead Labs jest gotowe na prezentowanie swojego dzieła.
Dla czystych formalności powtórzę, że znane są także platformy docelowe. State of Decay 3 ukaże się jednocześnie na komputerach PC, Xbox Series X, Xbox Series S oraz PlayStation 5 – zapewne z tego ogłoszenia najbardziej cieszą się posiadacze konsoli Sony. Gra będzie dostępna również w usłudze Game Pass. Dobrze wiedzieć, że fani umarlaków są coraz bliżsi kolejnych nieprzespanych nocy, bo znając życie po premierze gra pozostanie z nimi aż do ogłoszenia ewentualnej, czwartej części.
