Ten gramofon Technicsa łączy dwie filozofie. To japońska dbałość o detale i skandynawska elegancja

Gramofon Technics SL-40CBTFH powstał we współpracy tego znanego producenta sprzętu audio oraz duńskiej firmy Fritz Hansen. To sprzęt, który został zaprojektowany tak, by dobrze wyglądać w nowoczesnym wnętrzu i komponować się z innymi urządzeniami, a nie nad nimi dominować. Design przyciąga wzrok, ale sama jakość dźwiękowa również została dopieszczona.
Gramofon Technics SL-40CBTFH łączy dwie szkoły
Gramofon Technics SL-40CBTFH łączy więc w sobie dwa podejścia do tworzenia sprzętu audio. Z jednej strony mamy do czynienia z japońską inżynierią dźwięku, która w skali światowej stoi na absolutnie najwyższym poziomie. Z drugiej dostajemy skandynawskie wyczucie formy i elegancki minimalizm. Dwie firmy chciały stworzyć urządzenie, które będzie w stanie dodać coś wartościowego do klimatu pomieszczenia nie tylko pod kątem dźwięku, ale i formy.
W związku z tym obudowę tego gramofonu wykonano z MDF, czyli materiału bazującego na drewnie o drobnej strukturze włókien. W efekcie wygląda on elegancko i ma stonowany charakter. Nie jest to sprzęt, który ma za zadanie od razu rzucać się w oczy na tle wystroju wnętrza, ale nie o to chodziło producentom.
Te cechy gwarantują dźwięk wysokiej jakości
Czym jednak byłby dobry gramofon, bez zapewnienia odpowiedniej jakości dźwięku? Model SL-40CBTFH ma wiele cech, dzięki którym użytkownik będzie mógł cieszyć ucho przy każdej nucie. Składają się na to:
- Napęd bezpośredni, który jest znakiem rozpoznawczym Technicsa. W tym konkretnym modelu zastosowano silnik bezrdzeniowy, eliminujący drobne nierówności pracy i poprawiający dokładność odtwarzania.
- Ramię w klasycznym kształcie litery S z kompatybilną bazą. Zachowuje ono dużą precyzję prowadzenia igły, co zwiększa jakość dźwięku.
- Wkładka Ortofon 2M Red z eliptyczną igłą zapewniającą szczegółowe brzmienie. W połączeniu z wbudowanym korektorem phono tworzy spójny zestaw.
Technics zadbał o redukcję drgań
To jednak nie koniec brzmieniowych zalet gramofonu Technics SL-40CBTFH. Oprócz powyższych warto wspomnieć też o aluminiowym talerzu z dodatkowymi żebrami, dzięki któremu urządzenie pracuje stabilnie i daje kontrolę prędkości. Producenci zadbali też o kwestię tłumienia drgań. Te potrafią skutecznie utrudnić właściwy odbiór muzyki, a do tego mogą mieć wpływ na wzajemne niszczenie igły i płyt winylowych. Aby temu przeciwdziałać, gramofon Technicsa wyposażono w izolatory. Ich właściwie dobrana twardość sprawia, że wszelkie rezonanse przechodzą poza zakres słyszalny dla człowieka. Prościej mówiąc – daje to znacznie mniej zakłóceń podczas odtwarzania.
W tym kontekście przydaje się również korektor MM dopasowany do fabrycznej wkładki. Ich kompatybilność jest ważna, ponieważ odpowiednio dobrane komponenty sprawiają, iż dźwięk z gramofonu staje się czysty, a szumów jest stosunkowo mało.
Elektronika w gramofonie Technics SL-40CBTFH ma nie przeszkadzań
Dla niektórych plusem będzie też wbudowany Bluetooth, który pozwoli uniknąć plątaniny kabli. Jeśli nie zależy ci na idealnie analogowym brzmieniu, a chcesz delektować się muzyką na przykład za sprawą bezprzewodowych słuchawek, wystarczy chwila, aby sparować urządzenia. Do tego nie trzeba ani niczego konfigurować, ani rozbudowywać systemu.
W przypadku gramofonu Technics SL-40CBTFH elektronika została podzielona na osobne płytki do zasilania, sterowania silnikiem i korektora. Wszystkie z nich umieszczono z dala od ramienia, co jest dodatkowym atutem. Taka budowa sprawia, że przewody nie powodują zakłóceń, a jakość sygnału dźwiękowego dostarczanego do głośnika nie jest zaburzona.
Ten model jest ściśle limitowany
W efekcie gramofon ten spełnia wszystkie wymagania, które ucieszą ucho każdego melomana. A jeśli dodatkowo zależy ci na estetyce, to ten model jest tym bardziej warty rozważenia. Istnieje jednak pewien haczyk – model SL-40CBTFH powstał w ściśle limitowanej edycji. Jest tylko 300 egzemplarzy, co tylko podkreśla, o jak ekskluzywnym sprzęcie mówimy.