Ukraina testuje drona StarGate. Latająca karetka ma ratować rannych żołnierzy bez narażania dodatkowych osób

Data dodania: 23-10-2026

Ewakuacja rannego żołnierza spod ostrzału może być równie niebezpieczna jak sama walka. Ukraińska firma SkyFall opracowała więc rozwiązanie, które ma ograniczyć ryzyko dla osób niosących pomoc. StarGate to ciężki dron transportowy przystosowany do przewożenia poszkodowanych z miejsc, do których trudno dotrzeć drogą lądową. Maszyna trafiła już do ukraińskiej jednostki wojskowej, gdzie rozpoczęły się testy w warunkach frontowych.

StarGate ma dotrzeć tam, gdzie ratownik pomóc nie może

Omawiany dziś pomysł na stworzenie StarGate nie narodził się w laboratorium, lecz z potrzeby zgłoszonej przez ukraińskich wojskowych. W rejonach, w których przeciwnik wykorzystuje drony rozpoznawcze, artylerię i amunicję krążącą, dotarcie do rannego może oznaczać poważne zagrożenie dla całego zespołu ratunkowego. Problem dotyczy również ewakuacji przy użyciu pojazdów bezzałogowych poruszających się po ziemi. Błoto, leje po eksplozjach, zniszczone drogi i pola minowe potrafią skutecznie zatrzymać nawet takie maszyny. Wielokrotnie zdarzało się więc, że poszkodowani czekali na pomoc przez wiele godzin, a w skrajnych przypadkach nie mogli nawet zostać zabrani z zagrożonej pozycji przez cały dzień.


StarGate ma więc ominąć część tych przeszkód, przenosząc rannego drogą powietrzną do bezpieczniejszego miejsca, gdzie można zapewnić mu dalszą pomoc medyczną. Według informacji przekazanych przez SkyFall maszyna może transportować ładunek o masie do 150 kg, co w teorii ma wystarczyć do przewiezienia żołnierza w kamizelce kuloodpornej wraz z całym wyposażeniem. Konstrukcja została dostosowana do celów medycznych i wykorzystuje specjalne nosze umieszczone w module transportowym. Co ważne, nie jest to zwykły dron dostawczy, do którego wystarczy przyczepić dodatkowy ładunek. Cały projekt podporządkowano jednemu zadaniu – ratowaniu ludzkiego życia.

Drony profesjonalne w naszej ofercie:

105 km/h i 15 km zasięgu. Tak działa i broni się latająca karetka

Już same parametry StarGate pokazują, dlaczego ukraińscy wojskowi wiążą z tym projektem duże nadzieje. Dron osiąga prędkość przelotową około 65 km/h, a maksymalnie może rozpędzić się do 105 km/h. Deklarowany zasięg w jedną stronę wynosi około 15 km, a przygotowanie maszyny do lotu zajmuje jedynie 10 minut. Dowódcy ukraińskich jednostek wskazują, że naziemne roboty ewakuacyjne potrzebują niekiedy od dwóch do trzech godzin, by dotrzeć do żołnierzy wymagających pomocy. Lot na podobnym dystansie może znacząco skrócić ten czas, choć rzeczywisty wynik zależy od warunków i przebiegu misji.


Współczesne pole walki stawia jednak przed bezzałogowcami znacznie większe wymagania niż tylko odpowiedni udźwig i wydajny napęd. StarGate musi radzić sobie z zakłóceniami łączności, utratą sygnału GPS i zagrożeniem ze strony innych maszyn. Dlatego konstruktorzy zastosowali dwa kanały komunikacji: Starlink oraz opracowany przez SkyFall system L-Link. Drony mają być sterowane przez operatora, ale korzystać będą również z funkcji opartych na sztucznej inteligencji, które mają ułatwiać nawigację w sytuacji zakłóceń. Według producenta, jeśli łączność zostanie całkowicie utracona, maszyna może samodzielnie wyznaczyć trasę powrotną do bezpiecznego obszaru.


Ale to jeszcze nie koniec. Jednym z ciekawszych elementów projektu są zabezpieczenia przed atakami wrogich jednostek, jak się bowiem okazuje dron nie jest bezbronny. Podczas prezentacji StarGate sprawdzano w warunkach symulowanych zagrożeń, czy maszyna może kontynuować misję mimo prób przechwycenia przez inne bezzałogowce. W trakcie pokazu wykorzystano między innymi system wyrzucający sieć, która miała unieszkodliwić nadlatującego wroga. Testowano także działanie urządzenia przy aktywnych systemach walki elektronicznej.


SkyFall deklaruje również, że StarGate może działać w deszczu i śniegu, a kamery termowizyjne ułatwiają prowadzenie misji również nocą. Producent informował ponadto o próbach, w których maszyna miała kontynuować lot po utracie jednego z ramion. Na razie brakuje jednak niezależnych danych, które pozwoliłyby ocenić, jak często dron jest w stanie przetrwać uszkodzenia i bezpiecznie zakończyć zadanie.

Wygenerowane z AI

Ile kosztuje StarGate i kiedy może trafić do szerszego użycia?

Pozostaje jeszcze kwestia samej ceny i produkcji. Według szacunków SkyFall cena jednego systemu StarGate ma zaczynać się od 50 tys. dolarów, czyli około 183 tys. zł. Ostateczny koszt zależeć będzie jednak od konfiguracji. Może i nie jest to mało, ale w przypadku sprzętu przeznaczonego do ratowania życia rachunek nie powinien ograniczać się wyłącznie do ilości pieniędzy (przynajmniej w teorii). Oczywiście istotne będą również koszty utrzymania, niezawodność, możliwość wielokrotnego wykorzystania oraz to, jak często maszyna będzie w stanie skutecznie przeprowadzać ewakuacje. Na razie nie ma wystarczających danych, by rzetelnie porównać te wydatki z kosztami tradycyjnych akcji ratunkowych.


Co istotne, w tym miesiącu – październik 2026 roku – drona StarGate przekazano ukraińskiej jednostce bojowej do oceny w warunkach frontowych. Dopiero te próby mają pokazać, czy deklarowane możliwości sprawdzą się poza terenem demonstracyjnym. Firma zapowiada możliwość zwiększenia produkcji do nawet 1000 egzemplarzy miesięcznie do końca roku, ale jest to plan producenta, a nie potwierdzenie osiągnięcia takiego poziomu. Dowódcy zaangażowani w testy podkreślają, że potrzeba czasu, aby ocenić skuteczność nowego sposobu ewakuacji.


Mimo wszystko jeśli StarGate zda egzamin, może stać się ważnym uzupełnieniem naziemnych robotów i tradycyjnych zespołów ratunkowych. Nie zastąpi każdej metody ewakuacji, a lot nad obszarem objętym walkami nadal będzie wiązał się z ryzykiem. Jego największą zaletą może być jednak możliwość dotarcia do rannego bez wysyłania kolejnych ludzi w miejsce, z którego powrót nie jest pewny. W warunkach, w których o przeżyciu decydują czas i dostęp do pomocy medycznej, taka możliwość ma szczególne znaczenie. Jeśli się uda, być może będziemy świadkami narodzin nowego sposobu ratowniczego na polu walki.

Torby i plecaki na drony w naszej ofercie:

Paweł Matyjewicz

Autor Media Expert

Dumny tata, pasjonat życia, kultury Azji i technologii. Od lat związany z dziennikarską branżą gier wideo. Miłośnik fantastyki wszelkiego rodzaju. Przez wielu nazywany geekiem, chociaż sam uważa, że do tego określenia mu daleko. Wielbiciel przemyślanych światów, również tych papierowych (stołowe RPG zawsze w sercu). Gdy nie pisze, prawdopodobnie przechodzi japońskiego RPGa, ogląda nowy serial lub robi długie wycieczki ze swoją piesełą o imieniu Buffy.

Przejdź do strony autora
Wróć

Właściciel serwisu: TERG S.A. Ul. Za Dworcem 1D, 77-400 Złotów; Spółka wpisana do Krajowego Rejestru Sądowego w Sądzie Rejonowym w Poznań-Nowe Miasto i Wilda w Poznaniu, IX Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego pod nr KRS 0000427063, Kapitał zakładowy: 41 687 500,00 zł; NIP 767-10-04-218, REGON 570217011; numer rejestrowy BDO: 000135672. Sprzedaż dla firm (B2B): dlabiznesu@me.pl INFOLINIA: 756 756 756