Ballada o zegarze z ratuszowej wieży Janusz Koryl

Kod: m01145160
Autor: Janusz Koryl
Język wydania: Polski
Rodzaj okładki: Miękka
Ballada o zegarze z ratuszowej wieży Janusz Koryl
Ballada o zegarze z ratuszowej wieży Janusz Koryl
Najtańsza dostawa: 13 złote i 99 groszy
Wysyłka w 2 dni robocze
Najtańsza dostawa: 13 złote i 99 groszy
Zamów telefonicznie 756 756 756
Janusz Koryl (1962) jest poetą i prozaikiem mieszkającym i pracującym w Rzeszowie, laureatem wielu ogólnopolskich konkursów literackich. Autor kilkunastu wydanych tomów wierszy m.in. Mieszkam w sercu ptaka, Do czego służy niebo, Kłopoty z nicością, Siatka na motyle, Spacer po linie, Porachunki. Opublikował też kilka powieści, np. Zegary idą do nieba, Śmierć nosorożca, Ceremonia, Urojenie, Układ i Pióro anioła. Ballada o zegarze z ratuszowej wieży to niepozbawiony ironii, wielobarwny portret społeczności małego miasteczka, przygotowującego się do wielkiego wydarzenia wizyty Prezydenta RP. Wszyscy mają nadzieję, że pobyt w miasteczku tak zacnego gościa będzie przełomem, który wepchnie życie mieszkańców na nowe tory i pozwoli im spojrzeć na wszystko inaczej...
Taki na przykład Chudzicki mieszkający w sąsiedniej klatce na pierwszym piętrze. Świata poza żoną nie widział. Zawsze kupował jej róże i słodkie czekoladki. Raz to nawet bił się o nią z Dołęgą. Bo Dołęga powiedział, że Chudzicka ma cztery litery jak trzydrzwiowa szafa. Ktoś doniósł Chudzickiemu. I bił się Chudzicki jak Zbyszko z Bogdańca o honor swojej Danuśki. Stracił co prawda dwa przednie zęby, ale Dołęgę pokonał. I wrócił do domu z różami i wielką bombonierką. A po dziesięciu latach wszystko się zmieniło. Miłość skruszała jak skała na wietrze aż całkiem zniknęła. Chudzicki, nie wiedzieć czemu, przestał kochać żonę i zaczął ją bić czym popadnie. Coraz żarliwiej i coraz regularniej. A ona, biorąc cięgi, krzyczała, płakała, ale jej mąż nic sobie z tego nie robił. I przestał, rzecz jasna, przynosić upomineky, jak gdyby zabrakło na świecie róż i czekoladek.
Dronka nigdy nie mógł zrozumieć, kto pociąga sznurki w tym dziwnym widowisku. Bóg? Szatan? A może obaj na zmianę, jakby przed laty zawarli umowę i obiecali sobie współpracę? Bo trzeba przecież obiektywnie przyznać, że tak to właśnie często wyglądało. Jakby się boska szlachetność mieszała z diabelskim szelmostwem
Fragment opowiadania Kot

Dane techniczne

Parametry

Autor: Janusz Koryl
Język wydania: Polski
Rodzaj okładki: Miękka

Producent/podmiot odpowiedzialny

Nazwa: Ludowa Spółdzielnia Wydawnicza
Ulica i numer budynku: ul. Erazma Ciołka 15 lok 8
Kod pocztowy: 01-441
Miasto: Warszawa
Adres elektroniczny: biuro@lsw.pl

Dokumenty do pobrania

Informacje o bezpieczeństwie:

Producent

Nazwa producenta/importera: Ludowa Spółdzielnia Wydawnicza
GTIN: 9788320557473

Opinie

Dodaj pierwszą opinię dotyczącą tego produktu

Ballada o zegarze z ratuszowej wieży Janusz Koryl
Ballada o zegarze z ratuszowej wieży Janusz Koryl
Najtańsza dostawa: 13 złote i 99 groszy
Wysyłka w 2 dni robocze
Najtańsza dostawa: 13 złote i 99 groszy
Zamów telefonicznie 756 756 756