Aeterna Lucis zachwyca tempem akcji. Premiera nowej metroidvanii już w grudniu

Data dodania: 11-09-2026

Metroidvanie mają tę przyjemną cechę, że potrafią człowieka wciągnąć na długie godziny bez potrzeby oferowania gigantycznego otwartego świata. Wystarczy ciekawa mapa, dobre sterowanie, kilka tajemnic i przeciwnicy, którzy skutecznie przypominają, że warto nauczyć się mechaniki walki. Aeterna Lucis wygląda na produkcję, która doskonale rozumie te zasady, a po nowym zwiastunie mam wrażenie, że warto mieć ją na radarze.

Królowa Światła wraca, ale tym razem to ona jest bohaterką

Aeterna Lucis jest kontynuacją Aeterna Noctis, ale tym razem gracze wcielą się w Królową Światła. Po wydarzeniach z pierwszej części równowaga pomiędzy Światłem i Ciemnością została zachwiana, a bohaterka budzi się w zmieniającym się świecie znajdującym się na skraju pustki. Jej zadaniem będzie odkrycie przyczyn katastrofy i powstrzymanie Chaosu, który zagraża istnieniu całego świata. Co ważne, twórcy przygotowali sposób prezentowania historii, który ma pozwolić nowym graczom wejść do tego uniwersum bez konieczności znajomości poprzedniej części.


Najważniejsza pozostaje jednak rozgrywka. Aeterna Lucis jest metroidvanią nastawioną na eksplorację dużego, wzajemnie połączonego świata, szukanie sekretów, wykonywanie dodatkowych zadań oraz walkę. Królowa Światła otrzyma nowe umiejętności i bronie, a wraz z rozwojem postaci kolejne fragmenty mapy mają otwierać alternatywne drogi. Ten element najbardziej lubię w podobnych produkcjach, bo dobra metroidvania potrafi sprawić, że nawet zwykły powrót do wcześniej odwiedzonego miejsca sprawia frajdę.

PlayStation 5 w naszej ofercie:

Aeterna Lucis wygląda w akcji naprawdę interesująco

Nowy zwiastun pokazuje przede wszystkim tempo. Na ekranie bardzo dużo się dzieje, a walka wygląda dynamicznie i efektownie. Twórcy poprawili system sterowania względem poprzedniej odsłony, dodali nowe zdolności oraz bronie, a starcia z przeciwnikami mają mocno wykorzystywać zręczność gracza. Do tego dochodzą wymagające pojedynki z bossami, więc osoby szukające bardziej wymagającej metroidvanii powinny znaleźć tutaj coś dla siebie.


Ciekawie zapowiada się również techniczna strona gry. Świat Aeterna Lucis ma być w pełni połączony i pozbawiony klasycznych ekranów ładowania pomiędzy kolejnymi obszarami. Do tego dochodzi dynamiczne oświetlenie w czasie rzeczywistym, które reaguje nie tylko na otoczenie, ale również na pociski, broń i przeciwników. Patrząc na materiały z rozgrywki, trudno odmówić tej produkcji charakteru, szczególnie że twórcy pozostali przy charakterystycznej stylistyce inspirowanej witrażami i ręcznie rysowanymi elementami.

Dwa poziomy trudności mogą być dużym atutem

Aeterna Lucis zaoferuje dwa warianty rozgrywki. Aeterna Mode będzie przeznaczony dla osób, które chcą spokojniej poznawać świat, fabułę i platformowe wyzwania, natomiast Lucis Mode ma być znacznie bardziej wymagający. W tym drugim przypadku twórcy stawiają na trudniejszych bossów oraz bardziej precyzyjne fragmenty platformowe, więc doświadczeni gracze powinni mieć tutaj co robić.


Moim zdaniem to bardzo rozsądne rozwiązanie. Metroidvania może być świetną formą relaksu, ale równie dobrze może zamienić się w test cierpliwości, kiedy kolejny boss po raz dziesiąty pokazuje nam ekran porażki. Dwa poziomy trudności sprawiają, że Aeterna Lucis ma szansę trafić zarówno do osób szukających przyjemnej przygody, jak i graczy, którzy chcą naprawdę sprawdzić swoje umiejętności. Na dodatek twórcy przebudowali część systemów konsolowych oraz elementów odpowiedzialnych za wydajność i zapisy gry.

Premiera Aeterna Lucis już 3 grudnia

Po dodatkowym roku produkcji Aeterna Lucis w końcu otrzymała konkretną datę premiery. Gra pojawi się 3 grudnia 2026 roku na PlayStation 5, Xbox Series X, Xbox Series S, PlayStation 4, Xbox One, Nintendo Switch oraz komputerach PC, w tym za pośrednictwem platformy Steam.  


Na ten moment nie ma natomiast oficjalnego potwierdzenia wersji na Nintendo Switch 2, więc nie wpisywałbym tej konsoli do listy platform Aeterna Lucis tylko dlatego, że gra trafi na starszego Switcha. Sam tytuł wygląda jednak na produkcję, która może dobrze odnaleźć się także w przenośnym graniu. Szczególnie że połączenie szybkiej walki, eksploracji, efektownej oprawy i dwóch poziomów trudności brzmi jak całkiem konkretny przepis na kolejną interesującą metroidvanię.


Jeżeli Aeternum Game Studios rzeczywiście wykorzystało dodatkowy rok na dopracowanie najważniejszych elementów, Aeterna Lucis może być jedną z ciekawszych premier dla fanów gatunku pod koniec 2026 roku. Na razie nie pozostaje nic innego, jak czekać do 3 grudnia i sprawdzić, czy efektowny zwiastun rzeczywiście przekłada się na równie dobrą grę.

Komputery gamingowe w naszej ofercie:

Wróć

Właściciel serwisu: TERG S.A. Ul. Za Dworcem 1D, 77-400 Złotów; Spółka wpisana do Krajowego Rejestru Sądowego w Sądzie Rejonowym w Poznań-Nowe Miasto i Wilda w Poznaniu, IX Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego pod nr KRS 0000427063, Kapitał zakładowy: 41 687 500,00 zł; NIP 767-10-04-218, REGON 570217011; numer rejestrowy BDO: 000135672. Sprzedaż dla firm (B2B): dlabiznesu@me.pl INFOLINIA: 756 756 756