DJI Lito X1 nadlatuje. Ten dron połączy działanie na długich dystansach i dużą wydajność

Wiele wskazuje na to, że DJI szykuje się do wprowadzenia zupełnie nowej linii dronów konsumenckich. Wynika to z dokumentów złożonych w amerykańskiej Federalnej Komisji Łączności. To właśnie tam, jak wielokrotnie w przeszłości, pojawiły się pierwsze ślady nowych urządzeń. Tym razem mowa o dwóch modelach, które mają nosić nazwy DJI Lito X1 oraz DJI Lito 1.
DJI Lito X1 mógłby przesyłać obraz na ogromny dystans
Znacznie ciekawszy zdaje się model DJI Lito X1. Ten dron, oznaczony jako SS3-DGP14, ma zastąpić Mini 5 Pro i ewidentnie celuje w status sprzętu z wyższej półki. Mówimy bowiem o urządzeniu nastawionym na wideo i bardziej świadomych użytkowników. Plotki wskazują na cenę początkową w okolicach 759 dolarów, co od razu ustawia go w innej kategorii niż Lito 1. Taka kwota to w przeliczeniu nieco ponad 2800 zł według kursu z dnia 3 kwietnia 2026 roku.
Jednym z najważniejszych elementów, które pojawiają się w dokumentach FCC, jest wzmianka o module nazwanym „SDR Transceiver 2”. W praktyce oznaczałoby to zastosowanie nowego systemu transmisji obrazu O5. Jeżeli te informacje się potwierdzą, DJI Lito X1 mógłby przesyłać obraz na dystans przekraczający 20 kilometrów. To duży skok w porównaniu do obecnych konstrukcji z tej klasy i wyraźny sygnał, że DJI chce podnieść poprzeczkę także w segmencie lekkich dronów.
Łączność komórkowa 5G w dronie DJI Lito X1?
Kolejną istotną sprawą są systemy bezpieczeństwa i wsparcia pilota. Dron DJI Lito X1 powinien oferować dookólne wykrywanie przeszkód w pełnym zakresie 360 stopni. Według dostępnych informacji system ten ma wykorzystywać obiektyw fisheye, czujnik działający podobnie do LiDARu z zasięgiem do 10 metrów oraz moduł podczerwieni. Taki zestaw sugeruje, że DJI stara się połączyć kilka technologii w jeden spójny system, zamiast polegać wyłącznie na kamerach optycznych.
Dron ma również obsługiwać sterowanie głosowe, w tym proste komendy po angielsku w rodzaju „Hey, take off”, a także sterowanie ruchem. Do tego dochodzą klasyczne tryby autonomiczne i kontrola z poziomu aplikacji mobilnej. W dokumentach pojawia się także informacja o odporności na wiatr na poziomie piątym, co ma być zasługą wydajnych silników, oraz o obecności przedniego wyświetlacza i diod LED. Wspomniano również o rozwiązaniach SDR mających ograniczać zakłócenia sygnału.
Ciekawostką, choć wciąż niepotwierdzoną, są spekulacje na temat obsługi łączności komórkowej 5G. Miałoby to być realizowane właśnie przez moduły SDR, ale na tym etapie trudno powiedzieć, czy trafi to do finalnego produktu, czy pozostanie tylko eksperymentem zarejestrowanym w dokumentach.
Dokumenty wskazują, że DJI Lito X1 będzie występować w dwóch wariantach. Podstawowa wersja ma oferować około 30 minut lotu przy zachowaniu masy poniżej 250 gramów. Druga, oznaczona jako Plus, ma wydłużać czas lotu do około 50 minut. Oznaczałoby to wyraźne rozgraniczenie modeli nie tylko pod względem ceny, ale też zastosowań. Pamięć wewnętrzna w Lito X1 może wzrosnąć do około 42 GB, co lepiej pasuje do sprzętu skupionego na wideo.
Budżetowa wersja nowego drona od DJI
Z dokumentów certyfikacyjnych wynika również, że DJI pracuje równolegle nad dwoma konstrukcjami. Mowa tu też o modelu DJI Lito 1. To sugeruje, iż producent chce uporządkować swoją ofertę i zastąpić obecne modele nową serią.
DJI Lito 1 ma być propozycją wyraźnie budżetową. W dokumentach figuruje pod nazwą kodową SS3-DGN12 i wszystko wskazuje na to, że ma on wejść w miejsce obecnego Mini 4K. Przewidywana cena startowa na poziomie około 330 dolarów (nieco ponad 1200 zł) tylko to potwierdza. Nie ma tu mowy o sprzęcie do zaawansowanej pracy wideo. Certyfikacja wspomina o pamięci wewnętrznej o pojemności 22 GB. Dron ten będzie przeznaczony raczej do wykonywania zdjęć i krótszych nagrań. To urządzenie dla osób, które chcą polatać, nagrać coś na własny użytek i nie potrzebują rozbudowanych funkcji ani dużej elastyczności sprzętowej.
Premiery DJI Lito X1 i DJI Lito 1 należy spodziewać się w kwietniu lub najpóźniej w maju 2026 roku.