Genshin Impact 7.0 i długo wyczekiwana Snezhnaya. Co czeka nas w Everwinter Without Mercy?
Przez ostatnie lata HoYoverse konsekwentnie budowało wokół Snezhnaya aurę tajemnicy. To właśnie stamtąd pochodzą Fatui oraz Cryo Archon. Od premiery loguję się do Genshin Impact niemal każdego dnia i nie ukrywam, że Snezhnaya było dla mnie jedną z najbardziej wyczekiwanych krain. Gram przede wszystkim dla świata, świetnie zaprojektowanych postaci, intrygującego scenariusza oraz ogromnego lore i właśnie dlatego aktualizacja 7.0 wydaje się tak ważna. To nie jest kolejna mapa do odhaczenia, ale początek zupełnie nowego rozdziału historii Teyvat.
Snezhnaya nie przypomina żadnego wcześniejszego regionu
Od pierwszych materiałów prezentujących wersję 7.0 widać, że HoYoverse nie poszło drogą prostych skojarzeń z lodową krainą. Oczywiście śnieg, zamiecie i skute lodem krajobrazy są obecne niemal wszędzie, ale Snezhnaya sprawia wrażenie miejsca żyjącego własnym rytmem. Twórcy postawili na region, w którym natura nieustannie ściera się z rozwiniętą technologią. W efekcie gracze odwiedzą zarówno rozległe pustkowia, niewielkie osady i skute lodem bezdroża, jak i imponujący Snezhnograd, będący centrum politycznym oraz wojskowym całego kraju. Poszczególne lokacje połączono siecią pociągów, która odgrywa ważną rolę nie tylko podczas eksploracji, ale również w fabule.
Nowy Archon Quest zapowiada się równie interesująco. Historia koncentruje się wokół potężnej zamieci śnieżnej, kryzysu energetycznego oraz napięć między licznymi frakcjami funkcjonującymi w Snezhnayi. Mieszkańcy wykorzystują energię Kresnik jako podstawowe źródło ciepła, jednak coś zaczyna zakłócać funkcjonowanie całego systemu. Odkrywanie przyczyn tych wydarzeń stanie się osią fabularną pierwszych rozdziałów wersji 7.0. Dla fanów lore oznacza to prawdziwą ucztę, ponieważ twórcy wreszcie zaczynają odpowiadać na pytania, które społeczność zadawała sobie od kilku lat.
Na uwagę zasługuje również sposób prowadzenia eksploracji. Snezhnaya Adventure Journal pozwala wygodnie śledzić postępy, wskazuje kolejne cele i ułatwia odbieranie nagród za ukończone zadania. Sam Archon Quest podaruje graczom nawet 560 primogemów, ale zdecydowanie większą wartością wydaje się możliwość poznania kolejnego fragmentu historii świata. W moim przypadku to właśnie opowieść od dawna jest największą motywacją do regularnego powracania do Genshin Impact i wszystko wskazuje na to, że wersja 7.0 nie zawiedzie pod tym względem.
Nowe postacie i Stellar Swirl mogą odświeżyć system walki
Każda duża aktualizacja Genshin Impact żyje przede wszystkim nowymi bohaterami i wersja 7.0 nie jest wyjątkiem. Największą gwiazdą pierwszej fazy będzie bez wątpienia Odette, pięciogwiazdkowa postać Cryo Catalyst. Już pierwsze prezentacje sugerują, że nie będzie to kolejna klasyczna jednostka skupiona wyłącznie na zadawaniu obrażeń. Jej zestaw umiejętności wykorzystuje zupełnie nową reakcję Stellar Swirl, która staje się jedną z najważniejszych mechanik całej aktualizacji. To rozwiązanie może wyraźnie zmienić sposób budowania drużyn, szczególnie dla graczy lubiących eksperymentować z nowymi kompozycjami.
Drugim debiutantem jest Alyosha, czterogwiazdkowy użytkownik Electro Polearm, któremu towarzyszy wierny pies Tugarin. Bohater zapewnia wsparcie drużynie poprzez wzmacnianie obrażeń związanych ze Stellar-Conduct oraz leczenie pobliskich członków zespołu. Co istotne, Alyosha nie będzie postacią dostępną wyłącznie z losowania. HoYoverse potwierdziło, że można zdobyć go za darmo w trakcie przechodzenia nowego Archon Quest, co z pewnością ucieszy wielu graczy kompletujących swoje składy bez wydawania primogemów.
Pierwsza faza Event Wishes zapowiada się bardzo atrakcyjnie również za sprawą powrotu Arlecchino, która nadal pozostaje jedną z najmocniejszych postaci DPS w całej grze. W drugiej fazie pojawią się natomiast powroty takich postaci jak Flins oraz Ineffa. Patrząc na skład obu bannerów, trudno oprzeć się wrażeniu, że HoYoverse bardzo świadomie rozpoczęło nowy rozdział Genshin Impact. Z jednej strony otrzymujemy zupełnie nowe twarze i świeże mechaniki, a z drugiej powracają bohaterowie, których wielu graczy od dawna chciało ponownie zobaczyć w Event Wishes. Dzięki temu początek podróży po Snezhnayi zapowiada się wyjątkowo intensywnie i raczej nikt nie będzie narzekał na brak powodów do wydawania zgromadzonych primogemów.
Eventy, nagrody i nowa aktywność. W wersji 7.0 naprawdę jest co robić
Snezhnaya to oczywiście największa atrakcja aktualizacji, ale HoYoverse zadbało również o sporą liczbę dodatkowych aktywności. Twórcy przygotowali zestaw eventów, które w ciekawy sposób wykorzystują klimat nowego regionu. Pojawią się między innymi wyścigi pociągów po ośnieżonych trasach, wyzwania związane ze strzelaniem do celów, kolejne Domain Challenges oraz zadania polegające na pomaganiu w tym, żeby Jack Frost dotarł do wyznaczonego celu. Brzmi to różnorodnie i właśnie taka różnorodność od lat stanowi jedną z mocniejszych stron Genshin Impact. Nawet jeśli ktoś na co dzień skupia się głównie na eksploracji lub fabule, bez problemu znajdzie aktywność dla siebie.
Nagrody również prezentują się bardzo solidnie. Poza primogemami gracze zdobędą standardowe materiały potrzebne do rozwoju postaci i broni, a także otrzymają możliwość zaproszenia Diony do swojej drużyny całkowicie za darmo. Równolegle wystartuje również letni event osadzony w Miliastra Wonderland, który połączy wakacyjny klimat z elementami lekkiego horroru i przygody. Za jego ukończenie będzie można zdobyć między innymi nowe akcesorium na głowę oraz kolejne cenne przedmioty. To pokazuje, że wersja 7.0 nie ogranicza się wyłącznie do nowego regionu, lecz oferuje naprawdę bogaty zestaw aktywności na pierwsze tygodnie po premierze.
Warto wspomnieć także o nowościach w samej rozgrywce. ''Everwinter Without Mercy'' wprowadza między innymi tryb walki wykorzystujący mechanikę strzelania oraz obszary związane z Eye of Graeae, dzięki czemu eksploracja i starcia z przeciwnikami zyskają zupełnie nowy charakter. Nie jest to rewolucja, która zmienia Genshin Impact w zupełnie inną grę, ale z pewnością odświeża schematy znane od kilku lat. Lubię, kiedy HoYoverse próbuje eksperymentować z mechanikami, bo właśnie dzięki temu kolejne regiony mają własną tożsamość i nie sprawiają wrażenia jedynie nowych map z inną kolorystyką.
Zdjęcie w pełnym rozmiarze












Na tę podróż czekaliśmy od kilku lat
Mam wrażenie, że wersja 7.0 jest jedną z tych aktualizacji, które będą wspominane jeszcze długo po premierze. Nie tylko dlatego, że wreszcie pojawi się Snezhnaya, ale przede wszystkim dlatego, że zamyka ona pewien etap historii budowanej od pierwszych godzin spędzonych w Mondstadt. Przez lata twórcy konsekwentnie podrzucali kolejne informacje dotyczące Fatui, Tsaritsy oraz skutego lodem królestwa. Teraz wszystkie te elementy zaczynają układać się w spójną całość i wygląda na to, że główny wątek fabularny nabiera tempa.
Osobiście zamierzam spędzić w Snezhnayi naprawdę dużo czasu. Od samego początku gram w Genshin Impact niemal codziennie i właśnie świat gry pozostaje dla mnie największym powodem, aby regularnie wracać do Teyvat. Oczywiście lubię rozwijać postacie i zdobywać nowe jednostki z Event Wishes, ale jeszcze większą satysfakcję daje mi odkrywanie kolejnych historii, poznawanie bohaterów oraz analizowanie ogromnego lore przygotowanego przez HoYoverse. Wszystko wskazuje na to, że ''Everwinter Without Mercy'' dostarczy pod tym względem mnóstwo materiału do odkrywania.
Jeżeli pierwsze godziny w Snezhnayi utrzymają poziom zapowiadany podczas prezentacji, Genshin Impact może otrzymać jedną z najlepszych aktualizacji w swojej historii. Nowe postacie, Stellar Swirl, rozbudowany Archon Quest, atrakcyjne Event Wishes, liczne eventy z wartościowymi nagrodami oraz świeże mechaniki rozgrywki sprawiają, że 12 sierpnia zapowiada się na datę, którą wielu fanów gry już teraz zaznaczyło w kalendarzu.
Gra jest dostępna jest za darmo na platformach takich jak PlayStation 5, Xbox Series X, Xbox Series S, komputerach PC oraz na smartfonach z systemem Android lub iOS.
