God of War Laufey coraz bliżej. Gra jest dostępna w przedsprzedaży, a Faye ruszy do boju już za kilka miesięcy

Data dodania: 29-09-2026

God of War Laufey to jedna z tych gier, przy których trudno zachować całkowity dystans. Z jednej strony mamy dobrze znany świat, Kratosa i atmosferę nordyckiej sagi, z drugiej zaś główną bohaterkę, która do tej pory pozostawała przede wszystkim tajemnicą. Teraz Faye dostaje własną historię, własny styl walki i całkiem sporo miejsca, by udowodnić, że nie jest tylko dodatkiem do opowieści o wiecznie wkurzonym brodaczu.

God of War Laufey rusza z przedsprzedażą. Premiera już w lutym

God of War Laufey zadebiutuje 16 lutego 2027 roku wyłącznie na PlayStation 5. Przedsprzedaż wystartowała 29 września o godzinie 10:00 czasu lokalnego. Gracze mogą wybierać między edycją standardową oraz Digital Deluxe, przy czym ta pierwsza będzie dostępna zarówno cyfrowo, jak i fizycznie. To ostatnie ma dla mnie szczególne znaczenie, bo kolekcjonowanie gier na płytach zaczyna przypominać powoli hobby dla ludzi, którzy wiedzą, że pewnego dnia pudełka mogą stać się znacznie mniej oczywistym elementem rynku.


Za zamówienie gry przed premierą otrzymamy zestaw pancerza Last Wish, kosmetyczny wygląd Phranque Golden Leaves oraz pakiet zasobów do wykorzystania w grze. Wersja Digital Deluxe dorzuca natomiast zestaw Dark Alchemy, ostrze Dark Alchemy, specjalne łuski do łuku, Dark Alchemy Catalyst, kolejny pakiet zasobów, cyfrowy miniartbook oraz ścieżkę dźwiękową. Na szczęście część przedmiotów można będzie odblokować także w trakcie samej historii.

God of War Laufey w naszej ofercie:

Faye nie będzie kopią Kratosa. Jej łuk może mocno zmienić walkę

Najciekawsze w nowych materiałach jest jednak to, jak Santa Monica Studio podchodzi do samej rozgrywki. Faye otrzyma Serpent Bow, czyli magiczny łuk zmieniający sposób prowadzenia walki. Przy pełnym wciśnięciu spustu możemy precyzyjnie celować w konkretne części ciała przeciwników, ograniczać ich możliwości i przygotowywać mocniejsze ataki. Łuk pozwoli również zgromadzić do pięciu strzał i wypuścić je w potężnej salwie.


Drugim trybem jest strzelanie z połowicznym wciśnięciem spustu. Faye może wtedy znacznie szybciej wypuszczać strzały z bliskiej odległości, łącząc je z atakami wręcz i żonglowaniem przeciwnikami w powietrzu. Do tego dochodzą różne rodzaje amunicji oraz łuski zmieniające właściwości łuku. Całość sugeruje, że God of War Laufey nie będzie po prostu God of War z inną bohaterką. Faye ma otrzymać własny rytm walki, a personalizacja miecza, łuku i Catalystów ma pozwolić dopasować ją do naszego stylu.

Jeden nowy screen i nagle Kratos znowu jest w centrum wydarzeń

Nie byłoby jednak God of War bez Kratosa. W nowych materiałach pojawił się kolejny kadr, na którym Faye stoi obok swojego męża. Samo pojawienie się Kratosa nie powinno być wielką niespodzianką, bo jego obecność w materiałach promujących grę była już wcześniej sugerowana. Tym razem uwagę zwraca jednak otoczenie przypominające architekturę znaną z greckiego okresu serii. To oczywiście nie jest jeszcze potwierdzenie żadnego konkretnego rozwiązania fabularnego, ale wystarczyło, by wśród fanów ponownie rozpoczęły się dyskusje o tym, czym właściwie jest Everywhen i jak działa czas oraz przestrzeń w tej historii.


God of War Laufey stoi przed szansą, by autentycznie zyskać sporą przewagę nad typowym spin-offem. Faye jest postacią bardzo mocno zakorzenioną w historii Kratosa, więc jej własna podróż może pozwolić twórcom pokazać wydarzenia, których wcześniej nie mogliśmy zobaczyć. Oficjalny opis mówi o przebudzeniu Faye po śmierci i podróży przez zaświaty bogów, czyli Everywhen, gdzie spotykają się siły związane z różnymi mitologiami. To otwiera scenarzystom naprawdę sporo możliwości, choć jednocześnie stawia przed nimi trudne zadanie: trzeba zrobić coś świeżego, ale nie rozwalić spójności nordyckiej historii.

Osobiście wolę przygody Kratosa, ale na Laufey czekam z ciekawością

Przyznam szczerze, że osobiście o wiele bardziej czekam na kontynuację przygód Kratosa. To właśnie jego historia jest dla mnie sercem serii God of War i trudno będzie zastąpić emocje, jakie wywoływały kolejne spotkania z bogami, relacja z Atreusem czy wydarzenia z Ragnarök. Jednocześnie bardzo chętnie zagram w God of War Laufey, bo potencjał tego projektu jest naprawdę duży. Faye ma własną przeszłość, własne motywacje i przede wszystkim mnóstwo miejsca, żeby pokazać, dlaczego Kratos tak mocno ją kochał i szanował.


Stawiam tylko jeden twardy warunek. Scenariusz musi pasować do reszty nordyckiej sagi. Jeśli twórcom uda się zachować jej klimat, emocje i charakter, a jednocześnie opowiedzieć historię, która nie będzie wyglądała jak dopisana na siłę, możemy dostać bardzo dobrą grę. A jeśli do tego dobrze wykorzystamy możliwości PlayStation 5, dobry telewizor i DualSense, trudno będzie przejść obok niej obojętnie. Cieszy również to, że God of War Laufey otrzyma fizyczne wydanie, bo mam nadzieję, że mimo wszystko nie będzie jedną z ostatnich dużych gier PlayStation, które trafiają na płytę.

PlayStation 5 w naszej ofercie:

Wróć

Właściciel serwisu: TERG S.A. Ul. Za Dworcem 1D, 77-400 Złotów; Spółka wpisana do Krajowego Rejestru Sądowego w Sądzie Rejonowym w Poznań-Nowe Miasto i Wilda w Poznaniu, IX Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego pod nr KRS 0000427063, Kapitał zakładowy: 41 687 500,00 zł; NIP 767-10-04-218, REGON 570217011; numer rejestrowy BDO: 000135672. Sprzedaż dla firm (B2B): dlabiznesu@me.pl INFOLINIA: 756 756 756