Hisense pokazuje nowe telewizory RGB Mini LED. 180 Hz i nawet 6000 nitów robią wrażenie

Data dodania: 28-09-2026

Jeżeli ktoś śledzi rynek telewizorów, może mieć ostatnio wrażenie, że producenci próbują przelicytować się przede wszystkim liczbami. Więcej herców, więcej nitów, więcej stref wygaszania i coraz większe ekrany. Tym razem jednak Hisense dorzuca do tego coś, co faktycznie może mieć znaczenie dla jakości obrazu. Nowe telewizory z serii U7T Pro oraz E7S Pro+ wykorzystują RGB Mini LED, a ich specyfikacja pokazuje, że technologia ta coraz wyraźniej wychodzi poza segment najbardziej ekskluzywnych konstrukcji.

Hisense stawia na RGB Mini LED i bardzo wysoką jasność

Najciekawszym elementem nowych modeli jest oczywiście podświetlenie RGB Mini LED. W klasycznych telewizorach Mini LED źródło światła jest inne niż w rozwiązaniu zastosowanym przez Hisense. Tutaj producent wykorzystuje niezależne źródła czerwonego, zielonego i niebieskiego światła, co ma pozwolić na dokładniejsze sterowanie kolorem i lepszą kontrolę obrazu. W przypadku U7T Pro deklarowane pokrycie przestrzeni BT.2020 wynosi aż 103%. To parametr, który dobrze pokazuje ambicje producenta, choć w codziennym oglądaniu ważniejsze od samej liczby będzie to, jak telewizor radzi sobie z przejściami tonalnymi, HDR i ciemnymi scenami.


U7T Pro występuje w rozmiarach 65, 75, 85 i 100 cali. Liczba stref lokalnego wygaszania zaczyna się od 2880, a w największym wariancie dochodzi do 6912. Hisense zastosował także dwuwarstwową powłokę antyrefleksyjną, która ma ograniczać odbicia światła. To może być szczególnie istotne w dużym salonie, gdzie idealne zaciemnienie pomieszczenia przed każdym seansem nie zawsze jest możliwe. Największy 100-calowy model ma przy tym zaledwie 44 mm grubości, więc mimo ogromnej przekątnej nie wygląda na konstrukcję, która musi dominować nad całą ścianą.

Telewizory Hisense w naszej ofercie:

180 Hz to dopiero początek. Gracze mają na co czekać

Parametry nowych telewizorów Hisense robią szczególne wrażenie wtedy, gdy spojrzymy na nie z perspektywy gracza. U7T Pro oraz E7S Pro+ oferują natywne 4K przy odświeżaniu 180 Hz, a producent przewidział także tryb 360 Hz działający przy niższej rozdzielczości. Do tego dochodzą VRR, ALLM i AMD FreeSync Premium Pro. Cztery pełnopasmowe porty HDMI 2.1 pozwalają również podłączyć współczesne konsole oraz komputer PC bez konieczności ciągłego przepinania przewodów. W telewizorze do filmów takie parametry mogą wyglądać jak przesada, ale przy dynamicznych grach różnica w płynności może być znacznie bardziej odczuwalna.


Ciekawy jest również kierunek, w którym Hisense rozwija przetwarzanie obrazu. U7T Pro otrzymał układ H7 oraz procesor MediaTek 9655, a system wykorzystuje algorytmy do kontroli kolorów, skalowania obrazu i lokalnego wygaszania. W praktyce właśnie tutaj rozstrzyga się, czy imponująca specyfikacja przekłada się na dobry telewizor. Same 180 Hz nie poprawi przecież słabego filmu, podobnie jak 6000 nitów nie zagwarantuje naturalnego HDR. Dlatego ważniejsze od marketingowych liczb jest to, jak całość współpracuje ze sobą podczas zwykłego oglądania, grania i korzystania z materiałów 4K.

RGB Mini LED nie musi oznaczać absolutnego szczytu cenowego

Jeszcze ciekawiej wygląda seria E7S Pro+. Tutaj Hisense przygotował trzy wersje: 75, 85 i 100 cali. Największy model oferuje 7560 stref lokalnego wygaszania i jasność szczytową sięgającą 6000 nitów, podczas gdy 75-calowy wariant dochodzi do 5000 nitów. Producent deklaruje pełne pokrycie przestrzeni BT.2020 oraz bardzo wysoką dokładność odwzorowania kolorów. Do tego dochodzi matryca 4K 180 Hz, tryb 360 Hz, cztery HDMI 2.1 i obsługa VRR oraz FreeSync Premium Pro.


W Chinach ceny E7S Pro+ zaczynają się od 11 499 juanów za 75 cali, czyli około 6580 złotych. Wersja 85-calowa kosztuje 14 499 juanów, około 8300 złotych, a 100-calowa 21 499 juanów, czyli mniej więcej 12 300 złotych. U7T Pro jest wyżej pozycjonowany. Jego ceny wynoszą odpowiednio 12 499, 15 499, 20 999 i 30 499 juanów, co po przeliczeniu daje około 7160, 8880, 12 030 i 17 480 złotych. To oczywiście nie są polskie ceny końcowe, ponieważ mówimy o kwotach z rynku chińskiego.

Telewizor do filmów czy ekran do gier? Hisense zaciera granicę

Najbardziej podoba mi się w tych premierach to, że Hisense coraz wyraźniej traktuje telewizor jako urządzenie do wszystkiego. Jeszcze niedawno można było łatwo oddzielić modele nastawione na filmy od konstrukcji kierowanych do graczy. Teraz granica zaczyna się zacierać. Z jednej strony mamy RGB Mini LED, rozbudowane lokalne wygaszanie i ogromną jasność, które mają znaczenie podczas oglądania HDR. Z drugiej są 180 Hz, VRR, HDMI 2.1 i tryby 360 Hz, czyli zestaw, którego oczekują osoby podłączające konsolę albo mocny komputer.


Na razie jest jednak jeden ważny znak zapytania. Nowe U7T Pro i E7S Pro+ zadebiutowały w Chinach i Hisense nie podało jeszcze konkretnych informacji o ich dostępności na innych rynkach. Trudno więc przesądzać, ile dokładnie kosztowałyby w Polsce. Sama premiera pokazuje jednak kierunek rozwoju rynku. RGB Mini LED przestaje być ciekawostką zarezerwowaną dla pojedynczych gigantycznych telewizorów, a zaczyna pojawiać się w coraz większej liczbie serii. Jeśli ten trend się utrzyma, w kolejnych latach naprawdę możemy doczekać się sytuacji, w której bardzo wysoka jasność, precyzyjne podświetlenie i odświeżanie 180 Hz przestaną być synonimem sprzętu dla najbogatszych.

Telewizory w naszej ofercie:

Wróć

Właściciel serwisu: TERG S.A. Ul. Za Dworcem 1D, 77-400 Złotów; Spółka wpisana do Krajowego Rejestru Sądowego w Sądzie Rejonowym w Poznań-Nowe Miasto i Wilda w Poznaniu, IX Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego pod nr KRS 0000427063, Kapitał zakładowy: 41 687 500,00 zł; NIP 767-10-04-218, REGON 570217011; numer rejestrowy BDO: 000135672. Sprzedaż dla firm (B2B): dlabiznesu@me.pl INFOLINIA: 756 756 756