Kingdom Come: Deliverance II trafi na Switch 2. Wielkie RPG Warhorse Studios zadebiutuje w kompletnej edycji
Nintendo Switch 2 otrzyma w 2027 roku kolejną dużą produkcję. Kingdom Come: Deliverance II trafi na nową konsolę w wersji Royal Edition, a więc razem z podstawową grą, wszystkimi trzema dużymi rozszerzeniami fabularnymi oraz dodatkową zawartością. Warhorse Studios ujawniło również pierwsze informacje dotyczące technicznej strony konwersji. Wygląda na to, że Henryk ze Skalicy będzie miał jeszcze jeden powód, aby ponownie ruszyć przez średniowieczne Czechy.
Kingdom Come: Deliverance II w kompletnej wersji na Switch 2
Pozwolę sobie przypomnieć, że Kingdom Come: Deliverance II zadebiutowało 4 lutego 2025 roku na konsolach PlayStation 5, Xbox Series X, Xbox Series S oraz na komputerach gamingowych. Produkcja Warhorse Studios szybko zaskarbiła sobie miłość graczy i krytyków. Zwracała uwagę przede wszystkim rozbudowanym światem, realistycznym podejściem do średniowiecza oraz systemem rozgrywki, w którym decyzje gracza potrafiły zmieniać przebieg poszczególnych wydarzeń. Teraz druga część serii zostanie udostępniona także dla posiadaczy Nintendo Switch 2.
Warhorse Studios nie zdecydowało się przy tym na wydanie samej podstawowej wersji gry. Kingdom Come: Deliverance II Royal Edition będzie zawierać pełną dotychczasową zawartość. W zestawie znajdzie się podstawowa kampania, a także trzy rozszerzenia fabularne: Brushes with Death, Legacy of the Forge oraz Mysteria Ecclesiae. Do tego dochodzą Gallant Huntsman's Kit, Shields of Seasons Passing i dodatkowa linia zadań The Lion's Crest. Jest to więc dokładnie ten sam zestaw zawartości, który obecnie funkcjonuje jako Royal Edition na pozostałych platformach. Mówiąc wprost, posiadacze drugiego Switcha mają naprawdę powody do zadowolenia. Zwłaszcza, że przeniesienie tak dużej produkcji na hybrydową konsolę stanowi wyzwanie również od strony technicznej.
Warhorse Studios potwierdziło kilka funkcji przygotowanych z myślą o nowej konsoli Nintendo. Kingdom Come: Deliverance II otrzyma obsługę trybu myszy w Joy-Conach 2, a także HDR. W trybie przenośnym gra ma działać w rozdzielczości 1080p, natomiast po podłączeniu konsoli do stacji dokującej przewidziano maksymalnie 1440p. W obu przypadkach mowa o rozdzielczościach uzyskiwanych z wykorzystaniem skalowania, a końcowy obraz będzie zależał również od używanego wyświetlacza.
Twórcy przygotują również kilka zmian, które mogą mieć znaczenie podczas grania poza domem. Interfejs menu zostanie powiększony z myślą o mniejszym ekranie konsoli, a wersja na Switch 2 otrzyma dodatkowe poprawki błędów związanych z rozgrywką. Na razie nie ujawniono natomiast docelowej liczby klatek na sekundę. Nie ma też informacji, czy gra będzie oferować dodatkowe ustawienia graficzne pozwalające graczom samodzielnie wybierać między jakością obrazu a płynnością. Na więcej szczegółów musimy jeszcze poczekać.
Henryk i ogromny świat średniowiecznych Cech
Warto przy tym zwrócić uwagę na wcześniejsze doświadczenia studia. Pierwsze Kingdom Come: Deliverance zostało już przystosowane do działania na Nintendo Switch i jest również obsługiwane przez najnowszą konsolę Nintendo dzięki kompatybilności wstecznej. Czyli po premierze drugiej odsłony gry będzie można przejść pierwszą część historii Henryka, a następnie bez zmiany platformy rozpocząć znacznie większą kontynuację. Dla kolekcjonerów to ważna informacja, bo dzięki temu będą mogli mieć całą serię na jednej platformie.
Historia ponownie skupia się na Henryku ze Skalicy, który po wydarzeniach z pierwszej części zostaje uwikłany w kolejne konflikty rozgrywające się na terenie XV-wiecznych Czech. Gra stawia przy tym na znacznie bardziej przyziemną wizję średniowiecza niż wiele klasycznych RPG-ów. Nie znajdziemy tu magii czy potworów, za to są zamki, zatłoczone miasta, lasy, trakty, polityczne intrygi i zwykłe problemy ludzi próbujących przetrwać w niespokojnych czasach.
Dużą rolę nadal odgrywa swoboda rozwiązywania zadań. W zależności od sytuacji Henryk może próbować przekonać rozmówcę, wykorzystać odpowiednie umiejętności, zakraść się do przeciwników albo po prostu sięgnąć po miecz. Konsekwencje niektórych decyzji pojawiają się dopiero wiele godzin później, dlatego świat Kingdom Come: Deliverance II jest pod tym względem bardzo naturalny i organiczny. Bohater musi również dbać o wyposażenie, rozwijać swoje zdolności i odpowiednio reagować na sytuacje, które pojawiają się podczas eksploracji.
Co z premierą na Nintendo Switch 2?
Co do samej premiery. W przypadku wersji na Nintendo Switch 2 podawana jest obecnie cena 59,99 euro. Co daje mniej więcej 260 zł. Ale na chwilę obecną jest to przeliczenie orientacyjne i warto brać pod uwagę, że przy preorderach cena może być nieco inna. Na razie nie wiadomo również, w jakiej formie zostanie wydana fizyczna wersja Kingdom Come: Deliverance II Royal Edition. Twórcy nie potwierdzili jeszcze, czy gra trafi na pełnej karcie, czy zostanie wykorzystana technologia Game-Key Card. Osobiście preferowałbym wydanie na kartridżu, ale zdaję sobie sprawę, że gra jest olbrzymia więc zakładam również drugą opcję.
No właśnie ale kiedy w zasadzie dowiemy się więcej i co ważniejsze, kiedy będziemy mogli zagrać w grę? Tutaj nie mam dobrej wiadomości. Kingdom Come: Deliverance II Royal Edition zadebiutuje na Nintendo Switch 2 w 2027 roku, ale konkretnego dnia premiery jeszcze nie ustalono. Warhorse Studios ma przed sobą zadanie przeniesienia jednego z najbardziej wymagających współczesnych RPG-ów na hybrydowy sprzęt Nintendo, ale pierwsze zapowiedzi sugerują, że podołają zadaniu. Gracze otrzymają kompletną historię Henryka wraz z dodatkami, więc zdecydowanie jest na co czekać. Jeśli wszystko się uda już niedługo będziemy mogli nosić średniowieczne Czechy w kieszeni.
