Mały głośnik, magnetyczny uchwyt i muzyka zawsze pod ręką. Hama MagBuddy łączy dwie funkcje
Nie każdy nowy gadżet musi próbować zastąpić pół domowej elektroniki, żeby zwrócić na siebie uwagę. Czasem wystarczy połączyć dwie przydatne funkcje i zamknąć je w niewielkiej obudowie, którą bez problemu można zabrać ze sobą. Właśnie na takim pomyśle opiera się Hama MagBuddy, czyli przenośny głośnik Bluetooth, który może pełnić również funkcję magnetycznej podstawki do smartfona. Brzmi jak drobiazg, ale w codziennym korzystaniu z telefonu takie rozwiązania potrafią okazać się znacznie bardziej praktyczne, niż początkowo się wydaje.
Głośnik Bluetooth, który może zastąpić podstawkę do smartfona
Smartfony stały się naszymi kieszonkowymi centrami rozrywki. Oglądamy na nich filmy, prowadzimy wideorozmowy, przeglądamy media społecznościowe i słuchamy muzyki. Problem w tym, że niewielki ekran nie zawsze wygodnie ustawić na biurku, a wbudowane głośniki telefonu niekoniecznie zapewniają brzmienie, którego oczekujemy. Można oczywiście kupić osobny stojak i przenośny głośnik Bluetooth, ale wtedy pojawia się kolejny zestaw akcesoriów do noszenia. Hama MagBuddy próbuje rozwiązać oba problemy za pomocą jednego urządzenia.
Najciekawszym elementem konstrukcji jest magnetyczny pierścień, który pozwala przymocować głośnik do kompatybilnego smartfona lub odpowiedniego etui. W ten sposób MagBuddy może służyć jako podstawka ułatwiająca oglądanie materiałów wideo czy prowadzenie rozmów bez konieczności trzymania telefonu w dłoni. Urządzenie można też umieścić na odpowiedniej metalowej powierzchni, na przykład na lodówce, jeśli chcemy mieć ekran z przepisem przed oczami podczas gotowania. Trzeba jednak pamiętać, że możliwość mocowania do telefonu zależy od zastosowanego systemu magnetycznego. W przypadku urządzeń bez zgodnego mocowania przyda się odpowiednie etui lub dołączony do zestawu metalowy pierścień samoprzylepny.
Mały rozmiar, 5 W mocy i Bluetooth 6.0
Hama MagBuddy nie należy do sprzętów, które zajmują połowę plecaka. Obudowa ma zaledwie 6 cm szerokości, 6 cm głębokości i 4 cm wysokości, a waga wynosi około 130 g. Zaokrąglony kształt i płaska podstawa sprawiają, że głośnik można zarówno postawić na blacie, jak i zabrać ze sobą na spacer. Producent przewidział również praktyczną pętelkę, która ułatwia przyczepienie urządzenia do plecaka lub torby. To drobiazg, ale właśnie takie szczegóły decydują o tym, czy mobilny sprzęt rzeczywiście jest wygodny w codziennym użytkowaniu.
Za bezprzewodową komunikację odpowiada Bluetooth 6.0, a moc głośnika wynosi 5 W. Nie są to parametry, które pozwolą konkurować z rozbudowanymi zestawami audio, i raczej nie tego powinniśmy oczekiwać od tak małej konstrukcji. MagBuddy ma przede wszystkim zapewnić wygodne odtwarzanie muzyki w niewielkim pomieszczeniu, przy biurku czy podczas odpoczynku na świeżym powietrzu. Dodatkowym urozmaiceniem jest pierścień LED, który może świecić podczas odtwarzania dźwięku. Jeśli wolimy spokojniejsze otoczenie albo nie potrzebujemy efektów świetlnych, podświetlenie można wyłączyć. Warto też zwrócić uwagę na funkcję True Wireless Stereo. Umożliwia ona sparowanie dwóch egzemplarzy MagBuddy, aby uzyskać dźwięk stereo zamiast korzystać wyłącznie z jednego źródła mono.
Sześć godzin słuchania muzyki. Jak wypada akumulator?
W przypadku przenośnych głośników liczy się nie tylko rozmiar, lecz także czas działania z dala od gniazdka. Hama MagBuddy ma wbudowany akumulator litowo-jonowy, który według deklaracji producenta pozwala odtwarzać muzykę przez maksymalnie sześć godzin na jednym ładowaniu. To wynik wystarczający na kilka krótszych sesji słuchania, spotkanie ze znajomymi czy umilenie sobie pracy. Rzeczywisty czas działania zależy jednak między innymi od ustawionej głośności i korzystania z podświetlenia LED. Ładowanie odbywa się przez USB-C i zajmuje około trzech godzin, a zasilacza sieciowego nie ma w zestawie.
Warto przy tym pamiętać o ograniczeniach, które łatwo przeoczyć podczas oglądania zdjęć urządzenia. MagBuddy nie ma deklarowanej ochrony przed wodą, dlatego nie należy traktować go jak typowego głośnika plażowego czy sprzętu przeznaczonego do używania przy basenie. Jego niewielkie gabaryty i magnetyczne mocowanie są interesujące, ale nie oznaczają, że można bez obaw zabierać go w każde warunki. To raczej kompaktowe akcesorium do codziennego słuchania muzyki, pracy i korzystania ze smartfona niż urządzenie stworzone z myślą o ekstremalnych wyprawach.
Hama MagBuddy to pomysłowy gadżet za niewielką kwotę
Cena katalogowa Hama MagBuddy wynosi 69,90 złotych. W tej kwocie otrzymujemy niewielki głośnik Bluetooth, magnetyczny system mocowania, podświetlenie LED i możliwość połączenia dwóch urządzeń w zestaw stereo. Nie należy oczywiście oczekiwać, że sprzęt o mocy 5 W zastąpi dobre głośniki domowe albo zapewni wyjątkowo głęboki bas. Jego głównym atutem jest połączenie kilku zastosowań w urządzeniu, które waży niewiele i nie wymaga rezerwowania dodatkowego miejsca w torbie.
Moim zdaniem najciekawszy jest tu sam pomysł na wykorzystanie głośnika jako podstawki. Nie każdy potrzebuje takiego rozwiązania, ale osoby często oglądające filmy na telefonie, prowadzące rozmowy wideo czy korzystające ze smartfona podczas pracy mogą docenić dodatkową funkcjonalność. MagBuddy nie próbuje być sprzętem dla wszystkich i nie musi nim być. To niewielki gadżet dla osób, które lubią praktyczne akcesoria i chcą ograniczyć liczbę rzeczy zabieranych ze sobą. Za niecałe 70 złotych trudno oczekiwać rewolucji w świecie audio, ale można dostać pomysłowe urządzenie, które w odpowiednich sytuacjach okaże się czymś więcej niż kolejnym głośnikiem Bluetooth.
