Monitor OLED TCL ma 28 cali i składa się jak książka. Ta technologia może sporo zmienić

Data dodania: 22-10-2026

Rynek monitorów od lat rozwija się w przewidywalnym kierunku. Producenci poprawiają rozdzielczość, zwiększają częstotliwość odświeżania i walczą o coraz lepszą jakość obrazu. TCL postanowiło jednak zwrócić uwagę na coś zupełnie innego. Trzyczęściowy monitor OLED o przekątnej 28 cali to dowód na to, że być może wkrótce równie ważne jak parametry ekranu stanie się to, ile miejsca zajmuje on po zakończeniu pracy.

Monitor OLED TCL łączy duży ekran z mobilnością

Pomysł jest prosty, ale robi wrażenie. TCL CSOT, czyli dział firmy zajmujący się produkcją wyświetlaczy, opracował panel OLED, który można złożyć w trzech częściach. Po rozłożeniu użytkownik otrzymuje ekran o przekątnej 28 cali, natomiast po złożeniu jego rozmiar odpowiada mniej więcej 16-calowemu wyświetlaczowi. To istotna różnica z punktu widzenia osób, które pracują w różnych miejscach i nie chcą za każdym razem wybierać między wygodą dużego monitora a łatwością transportu.


Konstrukcja ma dwie linie zgięcia, a nie jedną, jak w wielu urządzeniach ze składanym ekranem. Według przedstawionych informacji grubość rozłożonego panelu wynosi zaledwie 4,48 mm, a promień gięcia to 1,8 mm. Tak smukła konstrukcja pozwala myśleć o sprzęcie, który po złożeniu można schować do torby, a po dotarciu na miejsce wykorzystać jako znacznie większą przestrzeń roboczą. Na razie nie jest to jednak gotowy produkt, który można po prostu kupić. TCL prezentuje przede wszystkim możliwości swojej technologii, a termin ewentualnej premiery rynkowej pozostaje nieznany. 


W praktyce taki monitor mógłby zainteresować nie tylko osoby pracujące z arkuszami kalkulacyjnymi, dokumentami czy materiałami wideo. Duży, szeroki ekran przydaje się również podczas programowania, montażu filmów i obsługi kilku aplikacji jednocześnie. Co ważne, nie każdy potrzebuje stale zajmującego pół biurka monitora ultrapanoramicznego. Możliwość złożenia wyświetlacza mogłaby sprawić, że dodatkowa przestrzeń robocza stałaby się rozwiązaniem dostępnym także dla osób pracujących przy niewielkim stole.

Monitory TCL w naszej ofercie:

Druk atramentowy może zmienić produkcję ekranów OLED

Najciekawsza część tego projektu nie ogranicza się jednak do zawiasów i składanej konstrukcji. TCL wykorzystuje technologię IJP OLED, czyli wytwarzanie organicznych warstw wyświetlacza metodą druku atramentowego. W tradycyjnych procesach produkcji OLED stosuje się między innymi naparowywanie materiałów w próżni z wykorzystaniem precyzyjnych masek metalowych. W przypadku druku atramentowego materiał organiczny jest nanoszony bezpośrednio na podłoże w kontrolowany sposób, co przypomina zasadę działania drukarki atramentowej, choć sam proces produkcyjny jest znacznie bardziej zaawansowany. 


Dlaczego ma to znaczenie? Jednym z potencjalnych atutów tej metody jest lepsze wykorzystanie materiałów, a więc ograniczenie strat podczas produkcji. Technologia może też ułatwić wytwarzanie dużych paneli i wyświetlaczy o nietypowych kształtach. W branżowych analizach pojawiają się szacunki sugerujące możliwość istotnego obniżenia kosztów produkcji względem konwencjonalnych metod. Nie oznacza to jednak, że każdy monitor OLED wykonany w ten sposób automatycznie będzie tańszy. Ostateczna cena zależy również od wydajności fabryki, uzysku sprawnych paneli, skali produkcji i kosztów pozostałych komponentów. 


W tym miejscu uwidacznia się szersze znaczenie pomysłu TCL. Jeśli druk atramentowy okaże się opłacalny w produkcji zaawansowanych wyświetlaczy, korzyści mogą wykraczać daleko poza jeden składany monitor. Technologia może pomóc rozwijać kolejne generacje ekranów do laptopów, urządzeń mobilnych i innych sprzętów, w których liczą się cienka konstrukcja oraz elastyczność projektu. Na razie nie ma podstaw, by ogłaszać rewolucję cenową, ale kierunek rozwoju jest interesujący.

Nie tylko składanie. TCL rozwija także inne ekrany OLED

Składany monitor nie jest jedynym przykładem postępów TCL w dziedzinie wyświetlaczy. Podczas targów IFA 2026 firma prezentowała również 27-calowy panel OLED o rozdzielczości 4K i częstotliwości odświeżania 120 Hz. Jego deklarowana jasność pełnoekranowa sięga 500 nitów. Producent zwraca uwagę także na układ pikseli Real Stripe RGB, który ma poprawiać precyzję odwzorowania kolorów i czytelność obrazu. To parametry, które mogą mieć znaczenie zarówno w pracy, jak i podczas rozrywki. 


Dla użytkowników komputerów PC szczególnie interesujące jest połączenie wysokiej rozdzielczości z odświeżaniem 120 Hz. Taki ekran zapewnia więcej przestrzeni roboczej niż monitor Full HD, a jednocześnie pozwala cieszyć się płynniejszym obrazem. Oczywiście osoby grające w dynamiczne gry mogą nadal preferować modele o częstotliwości 144, 240 Hz lub wyższej, ale 120 Hz pozostaje rozsądnym kompromisem między pracą a rozrywką. Na tym etapie nie należy jednak zakładać, że składany panel o przekątnej 28 cali ma identyczne parametry. Nie wszystkie jego specyfikacje zostały ujawnione.


Warto wspomnieć również o 14-calowym panelu OLED o rozdzielczości 2K, pokrywającym 99% przestrzeni barw DCI-P3 i wyposażonym w powłokę antyodblaskową. Takie rozwiązanie pokazuje, że rozwój wyświetlaczy nie musi polegać wyłącznie na zwiększaniu przekątnej. Równie istotne są czytelność tekstu, wierne kolory i komfort korzystania z ekranu w różnych warunkach oświetleniowych. To szczególnie ważne w laptopach, które często służą jednocześnie do pracy, oglądania filmów i grania.

Czy składane monitory mają szansę trafić pod nasze strzechy?

Czysto teoretycznie składany monitor TCL rozwiązuje problem, który dobrze zna każdy posiadacz niewielkiego stanowiska komputerowego. Duży ekran jest wygodny, ale trudno go transportować, a klasyczny monitor przenośny nie zawsze zapewnia wystarczającą powierzchnię roboczą. Trzyczęściowy panel może połączyć zalety obu rozwiązań. Wyobrażam sobie taki sprzęt na biurku osoby, która w ciągu dnia pracuje na kilku oknach, a wieczorem podłącza komputer PC lub laptop i uruchamia ulubione gry.

 

Największym wyzwaniem pozostaje jednak trwałość. Dwa miejsca zgięcia oznaczają dodatkowe wymagania konstrukcyjne, a użytkownik będzie oczekiwał, że ekran wytrzyma regularne składanie i rozkładanie. Istotne będą także cena, sposób podłączenia, stabilność po ustawieniu na biurku oraz ochrona delikatnej powierzchni podczas transportu. Bez tych informacji trudno ocenić, czy urządzenie będzie praktyczną alternatywą dla tradycyjnych monitorów, czy raczej ciekawostką technologiczną dla entuzjastów. Nie można też zapominać o grach. Duży ekran OLED brzmi zachęcająco, ale dla graczy liczą się również czas reakcji, częstotliwość odświeżania, obsługa zmiennej częstotliwości odświeżania i odporność konstrukcji na codzienne użytkowanie. TCL nie ujawniło jeszcze kompletu danych, które pozwoliłyby potraktować składany panel jako pełnoprawny monitor gamingowy.

 

Mimo tych niewiadomych kierunek jest wart uwagi. TCL pokazuje, że przyszłość wyświetlaczy może zależeć nie tylko od liczby pikseli, lecz także od sposobu ich produkcji i formy, jaką przyjmują. Jeśli technologia druku atramentowego dojrzeje, a składane panele okażą się wystarczająco trwałe i przystępne cenowo, monitory mogą stać się znacznie bardziej mobilne. Na razie pozostaje poczekać, aż efektowne demonstracje zamienią się w sprzęt, który rzeczywiście będzie można postawić na biurku.

Monitory w naszej ofercie:

Wróć

Właściciel serwisu: TERG S.A. Ul. Za Dworcem 1D, 77-400 Złotów; Spółka wpisana do Krajowego Rejestru Sądowego w Sądzie Rejonowym w Poznań-Nowe Miasto i Wilda w Poznaniu, IX Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego pod nr KRS 0000427063, Kapitał zakładowy: 41 687 500,00 zł; NIP 767-10-04-218, REGON 570217011; numer rejestrowy BDO: 000135672. Sprzedaż dla firm (B2B): dlabiznesu@me.pl INFOLINIA: 756 756 756