Monster Hunter Wilds znów pokaże pazury. W rozszerzeniu Ascendance wszystkie bronie otrzymają nowe możliwości
Fani polowań na wielkie potwory mają równie wielkie powody do radości. Monster Hunter Wilds: Ascendance ma być znacznie większym przedsięwzięciem niż dodanie kolejnych małych treści. Capcom przygotowuje nowy rozdział historii, nieznaną lokację, nowe potwory, Master Rank oraz mechaniki, które zmienią sposób korzystania ze wszystkich 14 rodzajów broni. Szykuje się wielki powrót łowców do Zakazanych Ziem.
Monster Hunter Wilds ruszy wysoko ponad chmury
Nadchodzące rozszerzenie zapowiada się naprawdę rewelacyjnie, ale zanim przejdziemy do szczegółów… Monster Hunter Wilds: Ascendance jest płatnym, dużym rozszerzeniem podstawowej gry i będzie kontynuować historię dokładnie tam, gdzie zakończyła się kampania Monster Hunter Wilds. Capcom nie zamierza tym razem ograniczyć się do dorzucenia kilku nowych polowań. Wydarzenia ponownie skupią się na Zespole Ekspedycyjnym, ale od zakończenia historii podstawowej gry minie kilka lat. W tym czasie bohaterowie przygotują się na kolejne zagrożenie, a Zakazane Ziemie wyraźnie się zmienią.
Jednym z najważniejszych miejsc w rozszerzeniu będzie Niebiańska Grań, czyli zupełnie nowy region unoszący się wysoko ponad chmurami. Gracze trafią tam po tym, jak mgła zasłaniająca niebo Wyverii zacznie powoli ustępować. Na miejscu czekają na nich rozległe, zielone obszary, starożytne ruiny oraz zupełnie nowa fauna. Twórcy wiążą ten region z tajemniczymi zmianami zachodzącymi w Zakazanych Ziemiach, w tym z rozszerzaniem się siedlisk Guardian Monsters oraz pojawieniem się kolejnych starszych smoków.
Historia będzie miała również znacznie większą skalę. Jej punktem wyjścia stanie się pojawienie Lao-Shan Lunga, ogromnego starszego smoka, którego przybycie doprowadzi do poważnych zniszczeń. Ekspedycja będzie musiała wzmocnić swoją pozycję, a jednym z efektów tych przygotowań będzie budowa Madoi Stronghold. W wydarzenia zostaną ponownie zaangażowani znani bohaterowie, choć nie pozostaną tacy sami po upływie kilku lat. Nata, który w podstawowej wersji gry był młodym strażnikiem, dorósł i został pełnoprawnym członkiem ekspedycji. Towarzyszyć mu będzie Bangard, przedstawiciel rasy Wudwud.
Nowe potwory nie będą jedynie dodatkiem do bestiariusza
Capcom potwierdził już także kilka nowych stworzeń, które pojawią się w Ascendance. Jednym z nich jest Araketa, nowa ptasia wiwerna potrafiąca poruszać się w powietrzu z dużą prędkością. Potwory tego gatunku wykorzystują silne prądy powietrzne wytwarzane przez skrzydła, a osobniki przewodzące stadom potrafią komunikować się z pozostałymi i koordynować ich ruchy. Zatem nasze polowanie na te potwory może wymagać zwracania uwagi nie tylko na pojedynczego przeciwnika. Jeszcze większym wyzwaniem będzie Gundoraja, nowy starszy smok związany z Niebiańską Granią. To właśnie on potrafi kontrolować burzowe chmury i wykorzystuje pogodę jako element swojej siły. Capcom pokazał już również powrót Teostry, który pojawił się w wersji demonstracyjnej prezentowanej na Tokyo Game Show 2026. Podczas pokazu gracze mogli sprawdzić trzy rodzaje polowań, w tym starcie z Teostrą oraz walkę z potężniejszym wariantem Arakety.
Nowe potwory mają stanowić przy tym część większej układanki. Przybycie Lao-Shan Lunga spowoduje nietypowe zmiany w ekosystemie, a ekspansja siedlisk Guardian Monsters (Opiekunów Potworów) i pojawienie się starszych smoków nie będą wyglądać na przypadkowe wydarzenia. Capcom nie ujawnił jeszcze całej historii, ale wiadomo, że ekspedycja będzie badała źródło właśnie tych zaburzeń.
Zdjęcie w pełnym rozmiarze









Wszystkie 14 broni z nowymi możliwościami
Duże zmiany w Ascendance dosięgną również samych broni. Boost Bracer to nowa mechanika związana z wyposażeniem łowcy, która pozwoli czasowo wzmacniać możliwości każdego z 14 dostępnych rodzajów oręża. Energia bransolety będzie gromadzić się podczas aktywnej walki, dlatego system ma premiować bardziej agresywne podejście do starć. Po zgromadzeniu odpowiedniego poziomu energii będzie można uruchomić Boost za pomocą specjalnego Boost Drivera albo charakterystycznej dla konkretnej broni akcji. Capcom nie przygotował jednej uniwersalnej umiejętności dla wszystkich. Każdy typ broni otrzyma własny zestaw tzw. Wzmocnionych Akcji, które mają rozwijać jego charakterystyczny styl walki.
Miecz dwuręczny może wykorzystać Boost Driver do błyskawicznego skracania dystansu i wykonywania potężnych naładowanych cięć, podczas gdy Łuk otrzyma między innymi mocniejsze strzały i możliwości walki z bliska. Bliźniacze ostrza zyskają większy zasięg ataków, a Młot nowe możliwości wykorzystania ataków z powietrza. Na tym różnice się nie kończą. W przypadku lekkiego łukodziałka Capcom pokazał możliwość prowadzenia ostrzału podczas ruchu, kontrataki Gunslinging Counter oraz bardzo intensywne serie pocisków. Ciężkie łukodziałko otrzyma Boosted Compression Cannon, możliwość ładowania i wystrzeliwania wzmocnionych pocisków oraz zmniejszony odrzut. Lancopał pozwoli natomiast łączyć natarcie z większą liczbą eksplozji i przeładowywaniem podczas obrony. Z kolei owadzia glewia zostanie wzbogacona między innymi o nowe kombinacje, wzmocnionego kinsekta i dodatkowe Offset Attacks.
Prezentacje obejmujące wszystkie 14 rodzajów broni pokazują, że Boost Bracer nie jest prostym sposobem na podniesienie obrażeń. Mechanika ma wręcz wpływać na rytm całego polowania. Podczas demonstracji PlayStation zwrócono uwagę, że aktywację można w niektórych przypadkach włączyć nawet w środku kombinacji, dzięki czemu nie trzeba całkowicie przerywać ofensywy.
Master Rank podniesie poprzeczkę dla wyzwań
Ostatnim filarem rozszerzenia będzie Master Rank - czyli Rangi Mistrzowskiej. To właśnie na tym poziomie łowcy będą mierzyć się z nowymi zagrożeniami przygotowanymi przez Capcom. Dostęp do historii Ascendance będzie wymagał podstawowej wersji Monster Hunter Wilds, a przed rozpoczęciem nowej przygody trzeba będzie osiągnąć 40 poziom Rangi Łowcy i ukończyć zadanie Awaking From a Dream. Na razie Capcom nie ujawnił wszystkich szczegółów dotyczących osiągnięcia rangi mistrzowskiej, ale już teraz wiadomo, że rozszerzenie będzie korzystało zniej jako podstawy dla nowych wyzwań. W połączeniu z Boosted Actions daje to ciekawy kierunek rozwoju. Doświadczeni gracze nie dostaną wyłącznie kolejnych przeciwników z większą liczbą punktów zdrowia. Nowe możliwości uzbrojenia mają pozwolić inaczej podejść do polowań i lepiej wykorzystać momenty, w których potwór odsłania swoje słabe punkty.
Na konkretną datę premiery trzeba jednak poczekać, Capcom potwierdził jedynie 2027 rok. Samo rozszerzenie zostało oficjalnie zapowiedziane na konsole PlayStation 5, Xbox Series X, Xbox Series S oraz na komputery PC. Potwierdzono również, że DLC trafi na hybrydową konsolę Nintendo Switch 2. Mówiąc wprost rozszerzeniem będą mogli cieszyć się niemal wszyscy miłośnicy serii.
Biorąc pod uwagę zaprezentowane materiały Monster Hunter Wilds: Ascendance wygląda przede wszystkim na próbę rozwinięcia tego, co już działało w podstawowej grze. Choć nie da się ukryć, że niektóre mechaniki znacząco przebudują w założeniu sposób polowań. Na kolejne informacje musimy jeszcze poczekać, ale pewniakiem Capcom będzie systematycznie dostarczać kolejne materiały. Prawdopodobnie też dopiero one ujawnią nam pełen obraz tego, jak duża będzie skala Ascendance.
