Na to rozwiązanie czekało wielu użytkowników Google Home. Nowa aktualizacja ma wnieść ważną integrację
Najnowsza aktualizacja Google Home ma obejmować wiele usprawnień, o które upominali się użytkownicy. Informacje na temat nadchodzącej wersji oprogramowania ujawniła redakcja portalu 9to5Google. Inteligentne przyciski mogą okazać się bardziej przydatne niż dotychczas.
Ważna zmiana w Google Home
W ostatnich latach inteligentne domy stają się coraz bardziej powszechne. Ich mieszkańcom zależy na integracji rozwiązań i połączeniu w jeden sprawny ekosystem, lecz nie zawsze jest to możliwe. Ogrzewanie, systemy bezpieczeństwa, poziom wilgotności w domu… To wszystko da się kontrolować, lecz przeważnie za sprawą osobnych urządzeń.
Być może za sprawą aktualizacji Google Home się to zmieni. Według najnowszych doniesień oprogramowanie to ma w końcu obsługiwać inteligentne przyciski. Jest więc szansa, iż w niedalekiej przyszłości posiadacze domów typu smart będą mogli liczyć na sensowną współpracę sprzętów z różnych firm.
Co usprawni integracja Google Home z inteligentnymi przyciskami?
Co dokładnie obejmuje wspomniana aktualizacja? Portal 9to5Google wspomniał o kilku nowych opcjach automatyzacji. Według niego dzięki nowszej wersji Google Home da się uruchamiać konkretne akcje np. przy określonym poziomie wilgotności albo na podstawie poziomu baterii w urządzeniach. Pojawiają się też różne rodzaje reakcji na naciśnięcie przycisku. Krótkie, dłuższe, a także takie, które aktywują się dopiero po zwolnieniu przycisku. To daje dużo swobody w tworzeniu własnego systemu sterowania domem.
W związku z tym zyskać mogą szczególnie inteligentne przyciski z pokrętłem. Dzięki nim da się sterować np. oświetleniem w zupełnie inny sposób. To rozwiązanie sprawia, iż mieszkaniec nie musi decydować się jeden ze skrajnych wariantów – albo jest światło, albo go nie ma. Zamiast tego może też regulować jego intensywność czy barwę. To rozwiązanie przydatne w wielu sytuacjach.
Atutem integracji inteligentnych przycisków z Google Home będzie również prostota w ich użytkowaniu. Kiedy steruje się wszystkim ze smartfona, trzeba przejść dłuższą drogę do zmiany ustawień, co w niektórych sytuacjach musi irytować. Nie wszystkim odpowiada też wykorzystywanie asystentów głosowych. Przyciski natomiast pozwalają skorzystać z drogi na skróty bez jednoczesnej straty efektywności. Dodatkowo jeżeli ktoś inny chce dokonać zmiany np. w oświetleniu, nie potrzebuje znać ekosystemu smartfona drugiej osoby. Wystarczy prosty w obsłudze bezprzewodowy przycisk i kontrola nad domem znów staje się pełna. Ponadto ratuje on sytuację, gdy np. zapomnimy hasła do systemu albo nie możemy się do niego zalogować z innego powodu.
Ważna niewiadoma w sprawie Google Home oraz inteligentnych przycisków
Na razie jednak nie wiadomo dokładnie, które modele będą działały z Google Home. Redaktorzy 9to5Google wspomnieli, że np. przyciski Ikea BILRESA nie chciały współpracować. To oznacza, iż użytkowników czeka trochę eksperymentowania, zanim odkryją, na co ich urządzenia tak naprawdę pozwolą. Pozostaje mieć też nadzieję, iż samo Google poda listę kompatybilnych urządzeń.
Jakkolwiek będzie, dodanie obsługi smart przycisków do Google Home to coś, na co wielu posiadaczy inteligentnych domów czekało od dawna. Aż dziw bierze, że integracja pojawi się dopiero teraz. Niemniej, rozwiązanie to ma spory potencjał, a jego efekty mogą ucieszyć szerokie grono użytkowników.
