Sony przerwało milczenie i wróciło do promocji kontrolera FlexStrike. Reakcje graczy mówią wiele

Sony postanowiło kolejny raz przypomnieć o swoim nowym sprzęcie – fight sticku FlexStrike, o którym firma wspomniała po raz pierwszy jeszcze w 2025 roku. Mimo iż to urządzenie ma potencjał, wpis firmy w mediach społecznościowych spotkał się ze wściekłością gamerów. Wszystko przez decyzję, którą producent podjął w sprawie wycofania się ze sprzedawania fizycznych wydań gier od 2028 roku.
Kontroler FlexStrike można już kupić w sklepie internetowym Media Expert
Sony postanowiło przypomnieć o kontrolerze FlexStrike, ponieważ niedawno uruchomiono jego przedsprzedaż. Dowiedzieliśmy się też, że oficjalna premiera będzie miała miejsce 6 sierpnia 2026 roku. Termin ten nie jest przypadkowy, ponieważ niedługo potem nastąpi premiera gry Marvel Tokon: Fighting Souls. Ma to być jeden z tych tytułów stworzonych idealnie właśnie pod urządzenie typu joystick FlexStrike.
Ten gamingowy sprzęt będzie dostępny na wielu rynkach, a także w Polsce. W sklepie internetowym Media Expert już trwa przedsprzedaż. Cena kontrolera została ustalona na 859 zł.
Jak działa kontroler FlexStrike od Sony?
Kontroler FlexStrike od Sony – zintegrowany z PlayStation 5 – został wyposażony we wszystkie najważniejsze przyciski, które są obecne także na klasycznym padzie. Nie zabrakło też triggerów, bumperów oraz funkcji wciskania drążka. Dodatkowo obniżona konstrukcja ma poprawiać wygodę, a materiał zwiększający przyczepność sprawi, iż urządzenie będzie stabilnie leżało na stole lub kolanach. Oprócz tego Sony postawiło na odważne rozwiązanie – na FlexStrike’u znajdzie się także panel dotykowy znany z typowych kontrolerów do PS5.
Oprócz tego sprzęt ten ma kilka cech i funkcji, na które też warto zwrócić uwagę:
- Bezprzewodowe działanie za sprawą PlayStation Link;
- Kompatybilność z innymi sprzętami działającymi w PlayStation Link;
- Możliwość podłączenia przez kabel USB-C;
- Możliwość samodzielnej wymiany „bramek” w joysticku;
- Mechaniczne przyciski;
- Opcja jednoczesnego działania wraz z padem DualSense;
- Kompatybilność z innymi sprzętami działającymi w PlayStation Link
Fani w mediach społecznościowych zareagowali jednoznacznie
Powiedzieć, że przypomnienie Sony o nadchodzącej premierze tego kontrolera zostało przyjęte chłodno, to jak nie powiedzieć nic. Wpisy firmy w mediach społecznościowych na temat FlexStrike’a zostały zalane falą komentarzy dotyczących innej decyzji, do której japońska marka nadal się nie odniosła. Chodzi o wycofanie się ze sprzedaży gier na fizycznych nośnikach od 2028 roku. W środowisku gamingowym odebrano to skrajnie negatywnie. Wielu dotychczasowych fanów i kolekcjonerów wręcz odwróciło się od Sony. Mimo to firma w żaden sposób nie zabrała głosu w kontekście tego kontrowersyjnego tematu.
Czy taki stan rzeczy może odbić się na sprzedaży nowego urządzenia? Nie można tego wykluczać, skoro nastroje są, jakie są. Z drugiej strony nie ma też praktycznie żadnych przesłanek co do tego, by Sony miało zmienić zdanie co do rezygnacji z wydawania gier na fizycznych nośnikach. W efekcie między producentem i graczami powstało coś w rodzaju impasu i nie wiadomo, jak rozwinie się sytuacja.