Stronghold 4 zadebiutuje już w grudniu. Kolejna część kultowej strategii postawi na realizm

Data dodania: 09-10-2026

Fani strategii osadzonych w średniowieczu nie będą musieli długo czekać na kolejną odsłonę jednej z najbardziej rozpoznawalnych serii. Firefly Studios ujawniło datę premiery Stronghold 4, a przy okazji udostępniło odświeżoną wersję demonstracyjną. Nowa część zabierze graczy do Anglii sprzed wydarzeń z pierwszej gry, gdzie o powodzeniu nie zdecydują wyłącznie liczebność armii i grubość murów. Co dokładnie się zmieni?

Stronghold 4 trafi do wczesnego dostępu. Co znajdziemy w grze?

Fani średniowiecznych strategii mogą już zaznaczyć grudniową datę w swoim kalendarzu. Stronghold 4, czyli kolejna część serii poświęconej budowaniu zamków, rozwijaniu osad i prowadzeniu oblężeń, zadebiutuje na początku grudnia. Ale tu jest maleńki haczyk, nie będzie to bowiem premiera pełnej wersji gry. Firefly Studios chce najpierw udostępnić produkcję we wczesnym dostępie, a następnie rozwijać ją przy udziale społeczności graczy. Pierwsze miesiące mają być okazją do sprawdzenia nowych pomysłów i dopracowania rozgrywki. Nie trzeba jednak czekać do grudnia, żeby zobaczyć, co przygotowali twórcy. Już teraz dostępne jest demo, które pozwala przyjrzeć się budowaniu własnej średniowiecznej osady.


No dobrze, ale początek grudnia zdradza datę tylko połowicznie. A więc – tu fanfary – Stronghold 4 zadebiutuje dokładnie 7 grudnia 2026 roku. Oczywiście na razie wyłącznie na komputerach PC za pośrednictwem platformy Steam. Jako, że mówimy o wczesnym dostępie nie wszystkie zaplanowane funkcje pojawią się od razu. Twórcy zamierzają rozwijać grę na podstawie opinii samych graczy, w taki sposób by razem z nimi powołać do życia najlepszą odsłonę cyklu – no przynajmniej w założeniu. Wstępne plany zakładają około sześciu miesięcy takiego rozwoju, choć termin może oczywiście jeszcze ulec zmianie.


Na start nie powinno jednak zabraknąć zawartości dla osób, które najbardziej lubią rozbudowę zamków i planowanie kolejnych starć. Przygotowano już kampanię fabularną obejmującą 22 misje, a także potyczki i tryb swobodnego budowania. Gracze będą mogli rozwijać własną twierdzę bez konieczności ciągłego skupiania się na walce. Dostępne będą również potyczki z przeciwnikami sterowanymi przez sztuczną inteligencję, co powinno przypaść do gustu osobom lubiącym samodzielnie ustalać zasady kolejnych bitew. Jednocześnie twórcy zaplanowali dalszy rozwój gry.

 W późniejszym terminie mają pojawić się między innymi rozgrywka wieloosobowa, kampania ekonomiczna oraz możliwość wspólnego przechodzenia potyczek. Jeśli więc ktoś liczy przede wszystkim na obronę zamku ramię w ramię ze znajomymi, będzie musiał uzbroić się w cierpliwość.

Komputery gamingowe w naszej ofercie:

Stronghold 4 opowie historię sprzed wydarzeń z pierwszej części

Wiele już wiadomo o samej fabule. Akcja gry przeniesie nas do średniowiecznej Anglii, a więc do czasów wcześniejszych niż wydarzenia z pierwszego Stronghold z 2001 roku. Głównym bohaterem będzie Penryn z Wethel, pasterz, którego dotychczasowe życie niespodziewanie się zmienia. Wyruszy on w podróż prowadzącą go w stronę rycerskiej chwały. Na swojej drodze spotka zarówno nowe postacie, jak i bohaterów znanych już fanom serii. Wśród aktorów głosowych znaleźli się między innymi Ben Starr, Samantha Béart, Walles Hamonde i Harry McEntire. Starr wcieli się w Penryna. Twórcy potwierdzają, że chcą połączyć opowieść o losach bohatera z tym, co od zawsze stanowiło podstawę serii. Czyli z rozbudową zamku, troską o mieszkańców i przygotowywaniem armii do wielkiej wojny.


Bitwy nie będą jednak jedynym powodem, by zainteresować się nową częścią. Jak przystało na Stronghold, równie istotne okaże się zarządzanie całym zapleczem twierdzy. Trzeba będzie zadbać o żywność, odpowiednio gospodarować zasobami i utrzymywać porządek w osadzie. Nawet najpotężniejsze mury nie zagwarantują przecież zwycięstwa, jeśli zabraknie jedzenia dla mieszkańców i żołnierzy. Mówiąc bardzo skrótowo, wszystko wskazuje na to, że fani zarówno serii jak i gatunku ogółem nie powinni być grą zawiedzeni.

Wygenerowane z AI

Najbardziej realistyczna odsłona serii?

Ciekawie w Stronghold 4 zapowiada się również mechanika warunków atmosferycznych. Śnieg może utrudniać uprawę roślin, a intensywne opady deszczu wpłyną chociażby na skuteczność łuczników. Pogoda nie będzie więc wyłącznie dekoracją, która ma ładnie wyglądać na ekranie. Gracze będą musieli brać ją pod uwagę podczas planowania zarówno gospodarki, jak i kolejnych ataków. Istotną nowością będzie oczywiście odświeżona oprawa graficzna. Stronghold 4 powstaje na silniku Unreal Engine 5, dzięki czemu twórcy mogą przygotować bardziej szczegółowe otoczenie i efektowniejsze przedstawienie średniowiecznych twierdz.


Zmiany obejmą także same oblężenia. Powrócą charakterystyczne dla serii elementy, takie jak fosy i podkopy, ale ważne będą również dobór wojsk, ukształtowanie terenu i przygotowanie obrony. Pojawią się nowe rozwiązania taktyczne oraz dodatkowe zagrożenia, które mogą utrudnić zdobycie zamku. Większe mapy dadzą natomiast więcej przestrzeni do planowania działań i rozbudowy własnego terytorium. Ale by sprawdzić wszystkie zmiany będziemy musieli poczekać, przynajmniej do grudnia gdy zostanie udostępniona wczesna wersja gry. Do tego czasu zachęcam do zapoznania się z demem, które prawdopodobnie bardziej niż słowa przygotuje Was do roli średniowiecznego władcy.

Gry strategiczne w naszej ofercie:

Wróć

Właściciel serwisu: TERG S.A. Ul. Za Dworcem 1D, 77-400 Złotów; Spółka wpisana do Krajowego Rejestru Sądowego w Sądzie Rejonowym w Poznań-Nowe Miasto i Wilda w Poznaniu, IX Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego pod nr KRS 0000427063, Kapitał zakładowy: 41 687 500,00 zł; NIP 767-10-04-218, REGON 570217011; numer rejestrowy BDO: 000135672. Sprzedaż dla firm (B2B): dlabiznesu@me.pl INFOLINIA: 756 756 756