Telewizor 40 cali za rozsądne pieniądze. Sharp 40HA1705E to świetny wybór do pokoju dziecka
Nie każdy zakup elektroniki musi oznaczać wydawanie kilku tysięcy złotych na urządzenie pełne funkcji, z których później korzystamy sporadycznie. W przypadku telewizorów szczególnie dobrze widać, że potrzeby domowników potrafią być zupełnie różne. Jedni chcą oglądać filmy w najwyższej jakości, inni potrzebują po prostu wygodnego ekranu do telewizji, a jeszcze inni szukają sprzętu do pokoju dziecka. Sharp 40HA1705E to propozycja, która przypomina, że czasem mniej skomplikowany sprzęt okazuje się dokładnie tym, czego potrzebujemy.
Sharp 40HA1705E to 40 cali bez Smart TV. W tym tkwi jego urok
Przyzwyczailiśmy się już do tego, że niemal każdy nowy telewizor próbuje być domowym centrum rozrywki. Producenci kuszą platformami z aplikacjami, funkcjami sieciowymi i kolejnymi rozwiązaniami, które mają sprawić, że spędzimy przed ekranem jeszcze więcej czasu. Tymczasem Sharp 40HA1705E idzie w innym kierunku. To telewizor LED o przekątnej 40 cali, czyli około 101 cm, wyposażony w ekran Full HD o rozdzielczości 1920 × 1080 pikseli. Nie znajdziemy tu funkcji Smart TV ani fabrycznie zainstalowanych aplikacji. Urządzenie skupia się na podstawowym zadaniu, jakim jest wyświetlanie obrazu z telewizji i podłączonych źródeł.
Moim zdaniem takie podejście ma sporo sensu, szczególnie jeśli szukamy telewizora dla osoby starszej. Nie każdy ma ochotę przeskakiwać między aplikacjami, konfigurować konta i zastanawiać się, dlaczego po uruchomieniu telewizora zamiast ulubionego programu pojawia się ekran główny z kilkunastoma propozycjami. Dla wielu osób najważniejsze jest to, żeby włączyć urządzenie, wybrać kanał i spokojnie obejrzeć wiadomości, serial czy film. Sharp może dobrze sprawdzić się właśnie w takim scenariuszu, choć trzeba pamiętać, że odbiór telewizji wymaga odpowiedniego źródła sygnału, na przykład anteny lub dekodera. Brak funkcji Smart TV nie oznacza więc, że nie da się korzystać z serwisów streamingowych, ale do tego potrzebne będzie dodatkowe urządzenie, takie jak przystawka multimedialna.
Full HD, Dolby Audio i złącza HDMI. Co jeszcze oferuje tani telewizor Sharp?
Na papierze Sharp 40HA1705E nie próbuje rywalizować z nowoczesnymi telewizorami 4K. Jego ekran pracuje w rozdzielczości Full HD, a częstotliwość odświeżania wynosi 60 Hz. Dla osób oglądających programy telewizyjne, filmy czy seriale będzie to rozsądny zestaw podstawowych parametrów, szczególnie przy tej przekątnej. Producent zastosował również technologię Active Motion 100, która ma poprawiać odbiór ruchu, oraz rozwiązania z rodziny Sharp Big AQUOS. Nie należy jednak oczekiwać cudów: nie jest to ekran klasy premium, a obsługi HDR w specyfikacji nie przewidziano.
Na uwagę zasługuje też wyposażenie, bo w niedrogim telewizorze liczy się nie tylko sam obraz. Trzy porty HDMI pozwalają podłączyć kilka urządzeń jednocześnie, na przykład dekoder, konsolę i komputer PC. Do tego dochodzą dwa porty USB, dzięki którym można odtwarzać kompatybilne pliki wideo, muzykę i zdjęcia z pamięci zewnętrznej. Telewizor obsługuje również popularne standardy odbioru telewizji naziemnej, kablowej i satelitarnej, a wbudowane głośniki mają moc 2 × 8 W. Obsługa formatów Dolby Digital i Dolby Digital Plus uzupełnia podstawowy zestaw możliwości audio. To wyposażenie, które nie robi rewolucji, ale w codziennym użytkowaniu może okazać się wystarczające.
Dobry telewizor dla dziecka, nastolatka albo do drugiego pokoju
Widzę w tym modelu również ciekawą propozycję dla młodszych domowników. Jeśli dziecko potrzebuje własnego ekranu do oglądania filmów, bajek czy materiałów edukacyjnych, nie zawsze jest sens kupować drogi telewizor z rozbudowanymi funkcjami sieciowymi. Czterdzieści cali to rozmiar, który powinien dobrze odnaleźć się w typowym pokoju, a trzy wejścia HDMI dają sporo swobody przy podłączaniu dodatkowych urządzeń. W przypadku nastolatka sprawa wygląda jeszcze ciekawiej, bo Sharp może służyć jako ekran do konsoli albo komputera. Trzeba tylko pamiętać, że rozdzielczość Full HD i odświeżanie 60 Hz ograniczają jego atrakcyjność dla osób oczekujących najwyższej płynności w dynamicznych grach. To raczej sprzęt do spokojniejszego grania niż propozycja dla wymagającego gracza.
Nie bez znaczenia jest także to, że taki telewizor może pełnić funkcję drugiego ekranu w mieszkaniu. W sypialni, pokoju gościnnym czy niewielkim salonie nie zawsze potrzebujemy ogromnego wyświetlacza, który zdominuje całe pomieszczenie. Smukła obudowa i konstrukcja z wąskimi ramkami pomagają zachować prosty, uniwersalny wygląd. Warto jednak spojrzeć na zakup rozsądnie i porównać aktualne ceny. Telewizor można kupić już za 849 złotych, ale określenie go mianem ultrataniego zależy od tego, do jakich modeli go porównujemy. To nadal kwota znacznie niższa niż w przypadku wielu zaawansowanych telewizorów, ale przed zakupem dobrze sprawdzić, czy w podobnym budżecie nie znajdziemy urządzenia oferującego dodatkowe funkcje.
Ostatecznie Sharp 40HA1705E nie jest telewizorem dla każdego i nie ma sensu udawać, że zastąpi droższe modele z ekranami 4K, rozbudowanym Smart TV czy wyższą częstotliwością odświeżania. Jego siłą jest prostota. Jeśli potrzebujemy urządzenia do tradycyjnej telewizji, drugiego pokoju albo okazjonalnego grania na konsoli, może być rozsądnym wyborem. Szczególnie wtedy, gdy wolimy zapłacić za funkcje, z których rzeczywiście będziemy korzystać, zamiast dopłacać za technologie, które pozostaną jedynie dodatkiem w specyfikacji.
