The Legend of Zelda: Ocarina of Time powraca w pięknym stylu. Nintendo prezentuje odświeżoną przygodę Linka
Prawdziwy gracz nie tylko GTA 6 żyje. W listopadzie również Nintendo będzie miało bardzo dużo do powiedzenia. Jedna z najważniejszych gier w historii – czyli Zelda: Ocarina of Time powraca na nowym zwiastunie i potrafi zawładnąć na nowo wyobraźnią. Ale na samym aspekcie wizualnym się nie kończy, Nintendo ujawniło również szereg nowości, które sprawią, że przygoda stanie się bardziej atrakcyjna.
Co pokazuje nowy zwiastun Ocarina of Time?
Nintendo właśnie opublikowało prawie 5 minutowy materiał prezentujący w całej okazałości remake The Legend of Zelda: Ocarina of Time. Materiał nie tylko przypomina najważniejsze założenia przygody, ale również skupia się na nowościach, które odróżnią wersję od oryginału wydanego w 1998 roku – jeszcze na Nintendo 64. Nie sposób jednak nie rozpływać się nad wizualnymi stronami gry, bo ta… cóż, wygląda po prostu wspaniale.
Oczywiście, w centrum wydarzeń ponownie znajduje się Link, który opuszcza Las Kokiri, aby powstrzymać Ganondorfa, pragnącego zdobyć legendarny Triforce i przejąć władzę nad Hyrule. W wyprawie bohaterowi towarzyszy wróżka Navi, która służy radą i pomaga mu stawiać czoła kolejnym niebezpieczeństwom. Ważną rolę w historii odegra również księżniczka Zelda – to właśnie spotkanie z nią wciąga Linka w konflikt, od którego zależą losy całego królestwa. Podróż zaprowadzi go przez rozległe tereny Hyrule, a także pozwoli odkryć tajemnicę okaryny, której melodie potrafią wpływać na bieg czasu. I to dopiero początek opowieści…
Słowo remake zobowiązuje, więc nie mówimy w tym przypadku jedynie o podkręceniu grafiki – zresztą kolosalne zmiany w tej kwestii możecie podziwiać na nowym zwiastunie. Nintendo przebudowało wygląd otoczenia i tekstur, przygotowało bardziej szczegółowe lokacje, a także odświeżyło animacje i dźwięki. Ważną zmianą będą również przerywniki filmowe z pełnym dubbingiem oraz rozszerzone dialogi postaci. Dzięki temu historia ma zyskać dodatkową głębię, a osoby, które znają już pierwowzór, otrzymają okazję do ponownego odkrycia niektórych scen na nowo. Co istotne, będzie to również pierwsza część, w którą zagramy po polsku! I jest to chyba najlepsza wiadomość.
Zmiany w rozgrywce i niezwykłe moce okaryny
Twórcy przysiedli mocno także nad zmianą sterowania. Remake otrzymał zmodyfikowane ruchy postaci, wygodniejszą obsługę kamery i dodatkowe rozwiązania, dzięki którym akcja powinna być od teraz bardziej płynna i po prostu responsywna. Link będzie mógł od teraz między innymi biegać i skakać, a tak drobne z pozoru zmiany mają sprawić, że poruszanie się po lokacjach i walka z przeciwnikami będą lepiej odpowiadały współczesnym standardom gier przygodowych. Nintendo zapowiada również krótsze czasy ładowania i płynniejsze działanie – ale to raczej nikogo nie powinno zaskoczyć.
Natomiast nowością i zarazem jednym z ciekawszych pomysłów jest wykorzystanie mikrofonu wbudowanego w Nintendo Switch 2. Okaryna, czyli instrument odgrywający kluczową rolę w przygodzie Linka, będzie reagować nie tylko na wciskanie przycisków. Gracz może zanucić poznaną melodię lub zagrać ją na prawdziwym instrumencie, a mikrofon konsoli odbierze dźwięk i przełoży go na reakcję bohatera w grze. Warto w tym miejscu podkreślić, że nie chodzi jedynie o ozdobnik, jeśli graliście w pierwszą wersję gry wiecie, że melodie od początku stanowią ważny element przygody i pomagają Linkowi w pokonywaniu kolejnych przeszkód.
Sala Poległych Bohaterów i dodatkowe atrakcje
Remake wprowadzi także nową lokację nazwaną Salą Poległych Bohaterów. Znajdą się w niej posągi pokonanych potworów, które pozwolą lepiej poznać napotkanych przeciwników. To jednak nie tylko miejsce do oglądania pamiątek po kolejnych starciach. Gracze będą mogli ponownie zmierzyć się z wybranymi stworami, co da im okazję do sprawdzenia swoich umiejętności. Nowość może zainteresować osoby, które lubią wracać do trudniejszych walk i szukać dodatkowych wyzwań poza głównym wątkiem fabularnym.
Od teraz wsparcie zapewni również aplikacja Nintendo Switch App na kompatybilne urządzenia mobilne. Za pośrednictwem usługi ZELDA NOTES będzie można sprawdzać dzienny zapis postępów, korzystać z podpowiedzi, a także grać na wirtualnej okarynie przy użyciu ekranu dotykowego smartfona. Przewidziano również codzienny quiz sprawdzający wiedzę o samej grze. Osobną atrakcją będą oczywiście figurki amiibo przygotowane z myślą o nowej odsłonie. Dwie nowe figurki mają pojawić się w 2027 roku i odblokowywać specjalne maski, a kompatybilne amiibo z serii The Legend of Zelda zapewnią dodatkowe pomniejsze przedmioty pomagające w przygodzie.
Zdjęcie w pełnym rozmiarze















Kiedy premiera The Legend of Zelda: Ocarina of Time?
Remake The Legend of Zelda: Ocarina of Time zadebiutuje 5 listopada 2026 roku. Nie powinno być dla nikogo zaskoczeniem, że premiera odbędzie się wyłącznie na konsoli Nintendo Switch 2. Wartym odnotowania jest fakt, że gra wraca w roku, w którym seria The Legend of Zelda obchodzi 40-lecie istnienia. Jest to więc kluczowy okres nie tylko dla Nintendo, ale przede wszystkim dla długoletnich fanów przygód Linka.
To szczególnie istotne, ponieważ Ocarina of Time nie jest pierwszą próbą odświeżenia tej przygody. W 2011 roku gra otrzymała remake na Nintendo 3DS, a teraz Nintendo przygotowuje wersję dostosowaną do możliwości znacznie potężniejszego sprzętu. Co za tym idzie zmiany sięgają znacznie głębiej. Czy wystarczy to, by ponownie oczarować fanów? Na odpowiedź trzeba poczekać do premiery, ale nowy zwiastun pokazuje, że raczej się nie zawiedziemy i listopad spędzimy ponownie przemierzając Hyrule. Nintendo ponownie zaprasza nas do tego pięknego świata i ja bez większego zastanowienia z tego zaproszenia skorzystam.
