To smutny dzień dla fanów gier RPG. Studio BioWare zostało zamknięte, a nowy Mass Effect anulowany
Muszę przyznać, że jest to dla mnie wyjątkowo smutna informacja. Praktycznie wychowywałem się z grami BioWare i pomimo turbulencji nawet najnowsze tytuły uważałem, że co najmniej poprawne. Bo jakby nie patrzeć studio przez ponad trzy dekady dostarczało nam świetnych historii i postacie, o których pamiętało się nawet po napisach końcowych. Teraz ta historia dobiega końca. Electronic Arts zamyka kanadyjskie studio, a kolejna odsłona Mass Effect została anulowana. Bez wątpienia jest to jedna z najgłośniejszych i zarazem przygnębiających decyzji w branży gier ostatnich lat.
Koniec ponad 30-letniej historii BioWare
Nie wiem naprawdę co powiedzieć, zatem skupię się na konkretach. Informacje o zamknięciu BioWare pojawiły się dokładnie wczoraj – czyli 21 października 2026 roku – i od razu zalały cały internet. Osobiście, jak wielu fanów zresztą, musiałem je jednak nieco przetrawić. Bo jakby nie patrzeć jest to kawał historii RPG. Niestety zamknięcie studia wiąże się również z drugą smutną informacją. Piąta odsłona serii Mass Effect, nad którą już pracowało studio została anulowana. Firma nie podała szczegółowego harmonogramu wszystkich działań związanych z zamknięciem, ale sama decyzja oznacza koniec zespołu, który przez lata wyznaczał nowe trendy i dostarczał nam wspaniałe światy RPG.
Okazuje się jednak, że skala zmian wykracza poza jeden zespół. Według informacji przekazanych przez Bloomberg, na które powołują się również branżowe media, Electronic Arts planuje zwolnić około 400 pracowników, czyli mniej więcej 3% całej załogi, z czego około 50 osób ma być bezpośrednio związanych właśnie z BioWare. EA tłumaczy oczywiście zmiany koniecznością skoncentrowania zasobów na projektach, które mają największe szanse na długofalowy sukces – choć tutaj trudno uwierzyć, że Mass Effect takich szans jako marka nie miała. W oficjalnym komunikacie firma podkreśliła, że rezygnacja z części przedsięwzięć pozwoli skierować więcej środków i ludzi tylko do wybranych produkcji.
Samo BioWare pożegnało się z odbiorcami krótkim, ale wymownym wpisem. Studio przypomniało w nim swoje najważniejsze marki i podziękowało graczom, którzy przez lata śledzili losy ich bohaterów. Wspomniano między innymi o Baldur’s Gate, Neverwinter Nights, Star Wars: Knights of the Old Republic, Dragon Age i Mass Effect właśnie. Trudno o lepsze podsumowanie dorobku zespołu, którego gry dla wielu osób były czymś więcej niż tylko kolejnymi premierami odhaczanymi w kalendarzu.
Serie, które zapisały się w historii RPG
BioWare to studio, które powstało w 1995 roku w kanadyjskim Edmonton. Założyli je Ray Muzyka, Greg Zeschuk i Augustine Yip, którzy początkowo nie byli związani nawet z branżą gier w taki sposób jak większość twórców. Zespół szybko wyrobił sobie renomę dzięki rozbudowanym grom fabularnym, w których liczyły się nie tylko statystyki postaci, lecz także dialogi, wybory moralne i ich konsekwencje. Pierwsze Baldur’s Gate pomogło spopularyzować komputerowe RPG, a Neverwinter Nights rozwinęło pomysł tworzenia własnych przygód i dzielenia się nimi z innymi graczami.
W kolejnych latach BioWare przeniosło swoje pomysły do nowych światów. Star Wars: Knights of the Old Republic pozwoliło przeżyć własną historię w uniwersum Gwiezdnych Wojen – prywatnie uważam, że to nadal najlepsze co spotkało kosmiczną markę. Natomiast Jade Empire zaproponowało przygodę inspirowaną chińską mitologią i sztukami walki. W 2007 roku studio zostało przejęte przez Electronic Arts.
Dragon Age: Origins zaoferowało mroczne fantasy, w którym pochodzenie bohatera i relacje z towarzyszami miały olbrzymie znaczenie i wpływały na przebieg całej opowieści. Z kolei legendarna już trylogia Mass Effect połączyła elementy RPG z widowiskową przygodą science fiction. Historia komandora Sheparda, konflikty między rasami i decyzje podejmowane w kolejnych częściach sprawiły, że gracze przywiązywali się do tego uniwersum na długie lata, a fandom marki jest wręcz olbrzymi i cały czas aktywny. Powiem szczerze, że gdyby ktoś nagle obudził mnie w nocy i kazał wykrzyczeć moją grę życia bez wątpienia byłoby to właśnie Mass Effect.
Ostatni hymn upadającego studia
Mimo wspaniałych marek ostatnie lata nie były dla BioWare łaskawe i częściowo studio niestety samo sobie taki los zgotowało. Mass Effect: Andromeda z 2017 roku spotkało się z mieszanym przyjęciem, a wydane dwa lata później Anthem, nie spełniło pokładanych w nie oczekiwań. Sam uważam, że był to ostatni głośny hymn zwiastujący zbliżający się koniec. W teorii gra miała połączyć granie online z typowym dla studia przedstawieniem fantastycznego świata. W praktyce wyszła gra nie mająca swojej tożsamości, której ostatecznie serwery zostały wyłączone w 2026 roku.
Ostatnią dużą produkcją studia było Dragon Age: The Veilguard z 2024 roku. Gra zebrała skrajne opinie i nie osiągnęła sprzedaży, na którą liczyło EA. Co za tym idzie już w styczniu 2025 roku BioWare informowało o zmianach organizacyjnych i przenoszeniu części pracowników do innych zespołów wydawcy. Jednocześnie pozostawała jeszcze iskierka nadziei. BioWare miało działać w mniejszym składzie i skupić się na pracach nad nowym Mass Effect. Dziś wiemy już, że te plany nie zostaną zrealizowane, a przyszłość serii stanęła pod znakiem zapytania.
Co dalej z Mass Effect i innymi grami Electronic Arts?
Bez wątpienia, dla samych graczy największą konsekwencją decyzji EA jest anulowanie nowego Mass Effect. Projekt znajdował się co prawda dopiero na wczesnym etapie produkcji, ale od lat budził zainteresowanie fanów, którzy czekali na dalszy ciąg kosmicznej sagi. Jeszcze w listopadzie 2025 roku BioWare zapewniało, że prace nad grą trwają, a zespół skupia się na kolejnym rozdziale uniwersum. Jak widać plany przestały być aktualne i nawet nie ogłoszono, by produkcję przejęło inne studio Electronic Arts. Osobiście zakładam, że wydawca nie zakopie tak znanej marki i może w przyszłości doczekamy się kolejnej odsłony już od innego studia. Ale na chwilę obecną jest jak jest, więc nie będę wróżył w fusów.
Co istotne zmiany dotyczą również innych projektów wydawcy. EA wstrzymało prace nad jedną z planowanych gier z serii The Sims, znaną pod kryptonimem Project Lotus, a jednocześnie zapowiedziało dalszy rozwój projektu Project Evergreen. Zmniejszony zostanie także zespół odpowiedzialny za skate., choć sama gra pozostaje w produkcji. Firma chce natomiast inwestować w marki sportowe, Apex Legends, kolejne Star Wars Jedi oraz grę o Iron Manie.
Podsumowując, na razie nie wiadomo, co zamknięcie BioWare oznacza dla przyszłości całego uniwersum Mass Effect ani czy marka kiedykolwiek otrzyma nową grę. Nie należy też utożsamiać końca studia z usunięciem jego dotychczasowych produkcji ze sprzedaży. Dragon Age, Mass Effect i pozostałe tytuły nadal pozostają częścią ważnego dorobku, do którego będziemy mogli powracać zarówno na komputerach PC, jak i konsolach takich jak PlayStation 5 czy Xbox Series X. Jednak dla osób, które liczyły na kolejną wielką historię od legendarno studia, wiadomość jest jednoznacznie zła. BioWare kończy działalność, a wraz z nim znika z branży jeden z zespołów, które pomogły ukształtować współczesne gry RPG.
