Wiele nowości w MLB The Show 26. Twórcy stawiają na realizm i doceniają historię

Najnowszy trailer MLB The Show 26 jasno pokazuje, że twórcy chcą jeszcze bardziej rozwinąć to, co fani serii cenią i lubią najbardziej, choć nowości też nie zabraknie. Zespół z San Diego Studio nie opisuje swojej nowej gry jako rewolucyjnej, lecz jako projekt, który ma na celu angażowanie użytkownika od pierwszego do ostatniego rzutu w sezonie.
Kiedy premiera MLB The Show 26?
Warto mieć na uwadze, że MLB The Show 26 będzie miało premierę już niebawem. Ta gra sportowa ukaże się 17 marca 2026 roku, ze wczesnym dostępem od 13 marca. Już teraz wiadomo, iż w tytuł ten zagrają posiadacze takich konsol jak PlayStation 5, Xbox Series X|S oraz Nintendo Switch 2.
Bardziej swobodny rozwój kariery w MLB The Show 26
Podstawową obietnicą dotyczącą MLB The Show 26 jest większa swoboda w tym, jak zawodnik rozwija swoją karierę. Road to The Show rozszerza drogę od gry szkolnej, przez studia, aż po szansę na zapisanie się w historii ligi. Gracz może walczyć o miejsce na MLB Draft Combine albo próbować zwrócić na siebie uwagę uczelni, które pojawiają się w serii po raz pierwszy.
Droga do MLB trwa tu dłużej i wymaga cierpliwości, co lepiej oddaje realia sportu. Można nie tylko dostać się do College World Series i zapracować na swoją reputację, ale też zostać wspomnianym w kontekście Hall of Fame już w pierwszym głosowaniu. To daje poczucie, iż każdy wybór faktycznie wpływa na przebieg kariery.
Zmiany w dwóch ważnych trybach gry
Diamond Dynasty również się zmienia. Tryb ten od lat przyciąga graczy, którzy lubią budować własny skład i testować różne kombinacje zawodników. W MLB The Show 26 pojawia się nowy poziom rzadkości kart o nazwie Red Diamond. Do tego dochodzą karty reprezentujące zawodników z World Baseball Classic, co poszerza zestaw dostępnych stylów gry.
Z kolei Mini-Seasons w MLB The Show 26 zostało odświeżone tak, aby gracze mieli powód wracać do niego znacznie częściej. Rozwijanie zawodników za pomocą PXP ma być teraz szybsze i mniej nużące, a specjalne wyzwania pomagają sprawniej osiągnąć najwyższe poziomy progresji. Parallel Mods pozwalają dopasować styl zawodnika do własnych potrzeb. Dzięki temu skład drużyny ma dawać poczucie bycia bardziej indywidualnym i wyróżniającym się na tle innych ekip.
MLB The Show 26 z trybem dla fanów statystyk
Franchise natomiast to tryb, w którym pojawia się najwięcej liczb i analiz, ale twórcy chcą, żeby zarządzanie drużyną było bardziej przystępne. Nowy Trade HUB zbiera wszystkie informacje o możliwych wymianach w jednym miejscu. Plotki transferowe, propozycje i szanse na finalizację ruchu stają się teraz czytelniejsze. Logika wymian też doczekała się zmian, więc wymiana zawodnika nie będzie wyglądać na przypadkową albo nierealistyczną.
Do tego dochodzi lepsze odwzorowanie spadku formy wraz z wiekiem, jak również to, jak menedżer musi układać skład pod kątem nie tylko bieżących, ale i przyszłych sezonów. Sezony można teraz skrócić, jeśli ktoś chce skupić się na najważniejszych momentach, ale bez utraty poczucia prowadzenia prawdziwej drużyny.
Co jeszcze nowego w nowej odsłonie MLB The Show?
Na tym jednak nie koniec atrakcji. W MLB The Show 26 czwarty sezon The Negro Leagues wraca z nowymi opowieściami, zawodnikami i stadionami. Ten tryb już wcześniej był doceniany za sposób, w jaki przypomina o sportowcach, którzy mieli ogromny wpływ na rozwój baseballa, choć często nie trafiają do głównego nurtu sportowych wspomnień.
W samej rozgrywce pojawiają się dwie większe zmiany. Pierwsza, Bear Down Pitching, polega na tym, że gracz otrzymuje ograniczoną liczbę momentów pełnego skupienia. W odpowiedniej chwili można ich użyć, aby rzucić piłkę z maksymalną precyzją. Druga zmiana, Big Zone Hitting, daje większą swobodę w ustawieniu zamachu tak, aby trafić dokładnie w miejsce, które daje największą szansę na wybicie piłki poza boisko. Oba rozwiązania sprawiają, że rozgrywka jest bardziej świadoma i wymaga przewidywania, a nie tylko powtarzania tych samych schematów.