Znamy datę premiery Among Us Story: On Guard. Mordercę wytropimy na Nintendo Switch 2, smartfonach i PC
Zaufanie na pokładzie statku kosmicznego bywa towarem deficytowym, zwłaszcza gdy wśród załogi może czaić się morderca. Innersloth przygotowuje kolejną grę osadzoną w uniwersum Among Us, ale tym razem zamiast skupiać się na znanej formule rozgrywki wieloosobowej, stawia na przygodę fabularną. Among Us Story: On Guard zadebiutuje w lutym 2027 roku, wówczas to gracze kochający kryminalne śledztwa będą mieli pełne ręce roboty.
Kiedy premiera i na jakich platformach zagramy?
Przyznam się bez bicia, że nigdy nie ogarnął mnie szał na Amoung Us, więc może i nowa zapowiedź jakoś specjalnie nie trafia w moje poczucie estetyki, ale myślę, że dla fanów uniwersum zapowiedziana gra będzie smakowitym kąskiem. Twórcy Among Us potwierdzili bowiem datę premiery nowej produkcji, która rozszerzy popularne uniwersum o… przygodę narracyjną?
Among Us Story: On Guard ukaże się 17 lutego 2027 roku. Wiadomo już, że gra będzie dostępna na komputerach PC za pośrednictwem platformy Steam, ale ukaże się również na smartfonach i tabletach z systemem Android i iOS oraz na hybrydowych konsolach Nintendo Switch i Nintendo Switch 2. Oznacza to tyle, że tajemniczą zbrodnię będzie można rozwiązać nie tylko siedząc przed monitorem, ale także w podróży. Za projekt odpowiada ponownie studio Innersloth, a gra wykorzysta rozpoznawalne elementy świata Among Us, ale przedstawi je z innej perspektywy. Co dokładnie się zmieni?
Zamiast rywalizacji grupy graczy próbujących wskazać zdrajcę otrzymamy przygodę dla jednego gracza, w której istotną rolę odegra prowadzenie dochodzenia, poznawanie członków załogi i odkrywanie kolejnych wskazówek. Nie będzie to więc po prostu kolejna odsłona dobrze znanej formuły, lecz próba opowiedzenia historii w nieco innym stylu. Ogłoszeniu daty premiery towarzyszył nowy zwiastun, prezentujący między innymi zadania oraz elementy związane ze śledztwem. Z materiałem możecie zapoznać się poniżej.
Morderstwo na pokładzie i śledztwo, które może uratować załogę
Skoro już wiemy, że będzie to przygoda z fabułą to warto ją nieco dokładnie nakreślić. Akcja Among Us Story: On Guard rozpocznie się w ośrodku badawczo-rozwojowym MIRA. Gracz wcieli się w Operatora uczestniczącego w nowym programie szkoleniowym dla członków załogi. W ramach symulacji obejmie obowiązki strażnika odpowiedzialnego za bezpieczeństwo statku i jego pasażerów. Zadanie początkowo będzie dość rutynowe, ale sytuacja szybko się oczywiście skomplikuje. A wszystko za sprawą… morderstwa. Od tej chwili gracz będzie musiał ustalić, kto odpowiada za zbrodnię, zanim zagrożenie dotknie kolejnych osób.
W dochodzeniu ważne okażą się rozmowy, obserwacja zachowania poszczególnych bohaterów i analiza zebranych informacji. Twórcy zapowiadają, że wśród podejrzanych znajdą się różne postacie, a odpowiedź niekoniecznie będzie tak oczywista, jak mogłoby się wydawać. Co więcej, nie można z góry zakładać, że za wszystkim stoi tylko jeden impostor. Zadaniem gracza będzie połączenie poszlak i wyciągnięcie właściwych wniosków, jednocześnie dbając o bezpieczeństwo pozostałych członków załogi. Nie oznacza to jednak, że gra całkowicie zrezygnuje ze znanych motywów. Podobnie jak w oryginalnym Among Us, wykonywanie codziennych czynności pozostanie częścią rozgrywki. Będą one pomagały w postępach i odkrywaniu kolejnych tropów, dlatego prowadzenie śledztwa nie sprowadzi się wyłącznie do szukania podejrzanego.
Znajome uniwersum, nowe postacie i… kilka zakończeń?
Among Us Story: On Guard przedstawi graczom galerię bohaterów, których trzeba będzie lepiej poznać, zanim podejmiemy decyzję, komu można zaufać. Wśród postaci pojawią się między innymi kucharz, naukowiec, inżynier, lekarz i kapitan. Każda z nich odgrywa własną rolę na statku, a charakterystyki przygotowane przez twórców utrzymano w lekkim, żartobliwym tonie. Nawet pozornie niewinne opisy nie dają jednak gwarancji, że dana osoba nie skrywa czegoś podejrzanego.
Warto też zwrócić uwagę, że tytuł ma zaoferować trzy różne zakończenia. Czyli przebieg śledztwa i podejmowane decyzje mogą mieć znaczenie dla finału historii. Możliwość odkrycia różnych rozwiązań powinna zachęcać do ponownego przejścia gry, szczególnie jeśli po pierwszej próbie pozostaną pytania bez odpowiedzi. Mimo tego Innersloth nie przedstawia gry jako rozbudowanej, wielogodzinnej epopei. To raczej kameralna przygoda narracyjna, która ma zapewnić intensywną dawkę podejrzeń, humoru i dedukcji. Nowy projekt może okazać się interesującą propozycją dla fanów Among Us, którzy chcieliby poznać to uniwersum od nieco innej strony, ale również dla osób szukających lżejszej gry detektywistycznej.
