ChatGPT otrzyma tryb dla nastolatków. Sztuczna inteligencja zacznie rozpoznawać wiek rozmówcy

Data dodania: 19-08-2026

Nie możemy już zaprzeczać, że nasze dzieci wychowują się w zupełnie innych czasach i dorastają razem z nowymi technologiami. Te same w sobie nie są złe, o ile umiejętnie się z nich korzysta. OpenAI widzi zagrożenia i próbuje sprawić by sztuczna inteligencja nie traktowała młodzieży tak samo jak dorosłych. Firma uruchamia ChatGPT for Teens – rozwiązanie, które łączy ograniczenia dotyczące wrażliwych treści, narzędzia edukacyjne, kontrolę rodzicielską oraz mechanizmy mające ograniczać zbyt długie korzystanie z chatbota.

ChatGPT dostanie specjalne zasady dla nastolatków

Jak sama nazwa wskazuje, nowa wersja ChatGPT została zaprojektowana przede wszystkim dla użytkowników w wieku od 13 do 17 lat. Od razu zaznaczam, że nie chodzi o zupełnie oddzielną aplikację. OpenAI po prostu rozwija zestaw zabezpieczeń, które mają nieco odmienić sposób działania sztucznej inteligencji w sytuacji, w której rozmawia z nią nastolatek. Jak to ma działać w praktyce?


Według założeń system ma ograniczać treści, które są nieodpowiednie dla młodego użytkownika, ale jednocześnie pozostawiać mu dostęp do funkcji związanych z nauką, kreatywnością i wyszukiwaniem informacji. Jeśli chodzi o treści blokowane to mówimy tutaj o tematach takich jak przemoc, samookaleczanie, zaburzenia odżywiania oraz treści seksualne i romantyczne. Co ciekawsze, sztuczna inteligencja ma nawet unikać budowania z nastolatkiem relacji, która mogłaby sprawiać wrażenie emocjonalnej więzi. Dzięki temu, przynajmniej w teorii chatbot przestanie pełnić dla dziecka roli przewodnika, a zacznie być po prostu cyfrowym narzędziem.


OpenAI chce wprowadzić także specjalne ostrzeżenie. Sztuczna inteligencja będzie wręcz zabraniała nastolatkowi wysyłania prywatnych zdjęć do okienka chata. Jest to znacznie poważniejszy problem niż może się wydawać. Pamiętajmy, że obecnie smartfon czy tablet są również dla nastolatka aparatem fotograficznym i komunikatorem w jednym. Nie chodzi zatem o samo blokowanie treści, ale o skłanianie młodych użytkowników do zastanowienia się jakie materiały przesyłają do sieci.

Smartfony w naszej ofercie:

AI spróbuje odgadnąć wiek rozmówcy

Jednak najciekawszym elementem nowego rozwiązania jest sposób rozpoznawania użytkowników. OpenAI nie zamierza opierać się wyłącznie na wieku wpisanym podczas zakładania konta – które powiedzmy sobie szczerze po prostu nie działa tak jak trzeba, z różnych powodów. Firma rozwija system przewidywania wieku, który analizuje sygnały związane ze sposobem korzystania z ChatGPT. Pod uwagę mają być brane między innymi same tematy rozmów, godziny aktywności oraz sposób korzystania z konta i czas od jego założenia. Jeśli AI uzna, że użytkownik ma mniej niż 18 lat, może automatycznie zastosować nowe ustawienia przeznaczone dla nastolatków.


Jak wszystko i to rozwiązanie ma jednak swoje ograniczenia. OpenAI zaznacza, że algorytm nie jest nieomylny. W takim przypadku jeśli osoba pełnoletnia zostanie błędnie zakwalifikowana jako nastolatek, będzie mogła potwierdzić swój wiek i odzyskać dostęp do wszystkich uprawnień. Co ciekawe, według informacji w Unii Europejskiej system przewidywania wieku ma być wdrażany z uwzględnieniem lokalnych wymogów.

Rodzice dostaną ciche godziny, ale nie przeczytają rozmów

OpenAI rozwija również kontrolę rodzicielską – co zapewne ucieszy samych roziców, ale niekoniecznie dzieci. Po połączeniu kont rodzic będzie mógł zarządzać wybranymi ustawieniami profilu swojej pociechy. Przykładowo otrzyma bardzo istotną funkcję cichej godziny, która pozwoli ustawić przedział czasu, w którym ChatGPT będzie niedostępny. W założeniu ma to po prostu ograniczyć nocne posiedzenia młodego człowieka przed komputerem stacjonarnym lub laptopem. Ale oczywiście w tym przypadku wszystko będzie zależało od ustaleń w obrębie danej rodziny.


Rodzic może znacznie więcej. Dostanie możliwość zarządzania między innymi pamięcią, trybem głosowym, generowaniem obrazów oraz zabezpieczeniami dotyczącymi wrażliwych treści. Co jednak istotne, kontrola rodzicielska nie zakłada pełnego dostępu do historii konwersacji dziecka. OpenAI podkreśla nawet, że rodzić nie będzie miał możliwości przeczytania wszystkich rozmów, ale w określonych sytuacjach może otrzymać powiadomienie dotyczące bezpieczeństwa – o ile oczywiście sam system wykryje alarmujące zachowania nastolatka.


Co jeszcze? Zostaną wprowadzone także godziny nauki. Co przekłada się na to, że ChatGPT po prostu może domyślnie uruchamiać tryb w określonym przedziale godzin. Co ciekawe, w tym czasie AI ma bardziej pomagać i prowadzić ucznia przez proces rozwiązywania problemu, a nie natychmiast podawać mu rozwiązanie na tacy. Nie da się ukryć, że jest to olbrzymia różnica w stosunku do dotychczasowych rozwiązań, które chociażby pozwalały dzieciom na robienie całych prac domowych bez najmniejszego wysiłku. Pewnie idealnie nie będzie, ale nadal jest to dobry kierunek.

OpenAI próbuje znaleźć granicę między pomocą a kontrolą

Powiedzmy sobie otwarcie, debiut ChatGPT dla nastolatków trudno rozpatrywać wyłącznie jako kolejną aktualizację popularnego systemu. Firma OpenAI znajduje się pod coraz większą presją dotyczącą sposobu, w jaki narzędzia AI mogą wpływać na młodych użytkowników. Sprawa jest szczególnie istotna dlatego, że nastolatki wykorzystują chatboty nie tylko do wyszukiwania informacji. AI może być dla nich obecnie również korepetytorem, doradcą, a coraz częściej staje się w ich mniemaniu nawet psychologiem, który pomaga im w rozwiązywaniu codziennych problemów.


Nowe zabezpieczenia mogą więc nieco odwrócić szalę. Zmieni się również samo korzystanie z ChatGPT, ponieważ jego działanie będzie zależało także od wieku rozmówcy. OpenAI już rozpoczęło wdrażanie systemu przewidywania wieku na świecie, natomiast na terenie Unii Europejskiej ma on pojawić się w najbliższych tygodniach. Nie oznacza to jednak, że problem zostanie automatycznie rozwiązany. Żaden filtr nie będzie doskonały, a system przewidujący wiek może się również pomylić. Firma sama przyznaje, że takie mechanizmy nie są nieomylne, dlatego ich skuteczność będzie zależała nie tylko od dalszego rozwoju technologii, ale również od podejścia i zdrowego rozsądku samych użytkowników.

Laptopy w naszej ofercie:

Wróć

Właściciel serwisu: TERG S.A. Ul. Za Dworcem 1D, 77-400 Złotów; Spółka wpisana do Krajowego Rejestru Sądowego w Sądzie Rejonowym w Poznań-Nowe Miasto i Wilda w Poznaniu, IX Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego pod nr KRS 0000427063, Kapitał zakładowy: 41 687 500,00 zł; NIP 767-10-04-218, REGON 570217011; numer rejestrowy BDO: 000135672. Sprzedaż dla firm (B2B): dlabiznesu@me.pl INFOLINIA: 756 756 756