Crash Bandicoot w końcu powróci w pełnoprawnej wersji? Intrygujące doniesienia na temat uwielbianego jamraja

Data dodania: 11-06-2026
Crash Bandicoot

Wygląda na to, że Crash Bandicoot może w końcu wrócić w dużym stylu. Niedługo po pokazie Xbox Games Showcase pojawiły się kolejne doniesienia od tego samego informatora, który wcześniej trafnie informował, iż trwają pracę nad nową grą Spyro. Teraz twierdzi on, iż w przygotowaniu jest również kolejna odsłona Crasha. Na oficjalną zapowiedź trzeba jednak jeszcze zaczekać.

To studio mogłoby zająć się nową grą Crash Bandicoot

Autor przecieku, działający w sieci jako No Arms and No Legs, napisał wprost: gra jest w planach, ale najpewniej nie zostanie pokazana w najbliższym czasie. To ważne o tyle, że jego wcześniejsze informacje o Spyro okazały się prawdziwe, więc trudno z góry zignorować te doniesienia. To raczej wątek do obserwowania niż plotka, którą można od razu skreślić albo brać za pewnik. Niemniej – brzmi całkiem wiarygodnie.


Najbardziej naturalnym wyborem na twórcę nowej gry wydaje się studio Toys for Bob. To zespół, który odpowiadał za czwartą część Crasha Bandicoota i zna zarówno mechanikę, jak i charakter całej marki. Po przejściu na niezależność studio podpisało umowę wydawniczą z Xboxem, co dodatkowo wzmacnia tę teorię. Jeśli rzeczywiście toczą się prace nad oboma projektami, to zapewne najpierw zobaczymy Spyro, a dopiero potem Crasha.

Konsole Xbox Series X w naszej ofercie:

Crash jest bardzo ważny z punktu widzenia Xboxa

Taka kolejność ma sens również z punktu widzenia promocji. Xbox może chcieć rozłożyć zapowiedzi w czasie, żeby każda gra dostała własną przestrzeń. W tle pozostaje jeszcze jeden ciekawy wątek. Swego czasu planowano crossover obu serii, który ostatecznie nie doszedł do skutku. Zmiana właściciela marek daje szansę, że ktoś do tego pomysłu wróci.


Dla samego Xboxa ma to większe znaczenie, niż może się wydawać. Przez lata tej platformie brakowało mocnej reprezentacji w segmencie trójwymiarowych platformówek, który od dawna kojarzy się z Nintendo i Sony. Przejęcie Activision Blizzard King sprawiło, że w rękach Microsoftu znalazły się dwie kultowe postacie z lat dziewięćdziesiątych. Wykorzystanie ich potencjału może wypełnić tę lukę.

Na kontynuację przygód Crasha trzeba czekać od lat

Ostatnia duża część serii, czyli Crash Bandicoot 4: It’s About Time, trafiła na rynek w październiku 2020 roku i przekroczyła 5 milionów sprzedanych egzemplarzy. Dla wielu była to wystarczająca podstawa, by szybko ruszyć z kontynuacją. Tymczasem według wcześniejszych informacji Activision porzuciło pomysł na Crash Bandicoot 5. Podawano, że wyniki sprzedaży nie spełniły oczekiwań, choć dla graczy taka decyzja była trudna do zrozumienia.


Od tamtej pory marka nie dostała pełnoprawnej kontynuacji. Pojawiły się poboczne projekty, takie jak Crash Bandicoot: On the Run! na smartfony i tablety, czy sieciowe Crash Team Rumble, ale żaden z nich nie zastąpi klasycznej platformówki dla jednego gracza. W praktyce oznacza to, że luka po dużej odsłonie serii utrzymuje się już od kilku lat.


Na razie trudno mówić o konkretach dotyczących daty premiery. Skoro Spyro dopiero został ujawniony, nowy Crash najpewniej pojawi się dopiero za jakiś czas. Realne wydaje się co najmniej kilkanaście miesięcy czekania. Mimo to sama perspektywa powrotu obu serii w nowej formie brzmi obiecująco.

Gry platformówki w naszej ofercie:

Wróć

Właściciel serwisu: TERG S.A. Ul. Za Dworcem 1D, 77-400 Złotów; Spółka wpisana do Krajowego Rejestru Sądowego w Sądzie Rejonowym w Poznań-Nowe Miasto i Wilda w Poznaniu, IX Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego pod nr KRS 0000427063, Kapitał zakładowy: 41 687 500,00 zł; NIP 767-10-04-218, REGON 570217011; numer rejestrowy BDO: 000135672. Sprzedaż dla firm (B2B): dlabiznesu@me.pl INFOLINIA: 756 756 756