Crossfire oficjalnie ujawnione. Nowa gra akcji stawia na filmowe doświadczenie
Dwójka śmiertelnych wrogów zmuszona jest podjąć współpracę, a każda podjęta przez nich decyzja może być ostatnią. Crossfire to zupełnie nowa gra akcji od studia That’s No Moon. Twórcy nie ukrywają, że chcą postawić na emocjonującą historię, realistyczne starcia i bohaterów, których relacja będzie równie ważna jak sama akcja. Pierwsza zapowiedź sugeruje, że możemy otrzymać jedną z bardziej intrygujących strzelanek. Czy szykuje się nam kolejne Spec Ops: The Line?
Nie tylko strzelanie. Twórcy stawiają również na fabułę
Moje porównanie z kultowym już Spec Ops: The Line nie jest przypadkowe. Choć gry znacząco różnią się od siebie w kwestii rozgrywki, charakteryzuje je wiele wspólnych elementów. Crossfire również stawia na poważną fabułę, co w gatunku strzelanin jest dość powszechne, ale nie często udaje się spełnić te obietnice już w dniu premiery. Tym razem wszystko wskazuje, że może być inaczej. Czy zatem otrzymamy emocjonalną i brutalną historię wojenną?
Zacznijmy od tego co wiemy. Akcja gry przenosi nas w surowe rejony gór Atlas. Główna bohaterka, najemniczka Layla, trafia tam z pozornie rutynową misją rozpoznawczą. Jednak jak to często bywa, sytuacja szybko wymyka się jednak spod kontroli, a kobieta zostaje zmuszona do współpracy z Crossem – operatorem stojącym po przeciwnej stronie konfliktu. I nie, nie będzie to kolejna historia o przyjaźni. To opowieść o przetrwaniu ludzi, którzy nie mają powodów, by sobie ufać, ale nie mogą sobie pozwolić na brak zaufania.
Mimo wszystko musimy pamiętać, że to gra akcji. Bardzo ciekawie zapowiada się nowy system walki – w tym osłon. Twórcy zapowiadają, że znacząco ulepszyli znaną mechanikę i doświadczymy czegoś co jeszcze w grach nie widzieliśmy. Podkreślają oni, że każda konfrontacja ma być niebezpieczna i nawet pojedynczy, celnie oddany strzał może przesądzić o losach starcia. Czyli zamiast bezmyślnego biegania z bronią będziemy musieli również analizować teren i wykorzystywać wszystkie jego dobrodziejstwa. Brzmi jak plan.
Góry Atlas staną się jednym z bohaterów gry
No i właśnie, przyjrzyjmy się temu systemowi osłon bliżej. Twórcy sami określają system jako Adaptive Cover. Według informacji dzięki niemu będziemy mogli dynamicznie korzystać z odsłon, które mają dostosowywać się do ukształtowania terenu oraz pozycji przeciwników. Choć brzmi to enigmatycznie, chodzi po prostu o to, że w grze nie uświadczymy ustawionych, jednakowych zasłon i dzięki temu rozgrywka będzie bardziej wiarygodna. Takie rozwiązanie według twórców pozwoli graczom płynnie przechodzić między skradaniem, kucaniem i otwartą wymianą ognia.
Intrygująco autorzy opowiadają również o samych lokacjach. W Crossfire środowisko ma odgrywać jedną z bardziej kluczowych ról. Twórcy zapowiadają rozbudowany system przemieszczania się po wymagającym terenie, który będzie integralnym elementem rozgrywki. Gracze mają wykorzystywać skały, wzniesienia i naturalne przeszkody zarówno do eksploracji, jak i podczas samej wymiany ognia.
No i już pierwsze materiały sugerują, że studio stawia na bardziej realistyczne podejście do projektowania świata. Zamiast ogromnych, otwartych map, które swego czasu pojawiały się niemal w każdej grze, otrzymamy prawdopodobnie starannie, ręcznie przygotowane lokacje, w których każdy fragment terenu będzie przemyślany i będzie mieć znaczenie. Dzięki temu rozgrywka ma zachować wysokie tempo, a jednocześnie nagradzać obserwację otoczenia i planowanie kolejnych ruchów.
Ambitne plany debiutującego studia
Crossfire będzie pierwszym projektem studia That’s No Moon. Mimo debiutanckiego statusu zespołu trudno mówić tu o początkujących twórcach. W skład studia wchodzą deweloperzy związani wcześniej z takimi markami jak Uncharted, The Last of Us, Call of Duty czy God of War. To właśnie doświadczenie zdobyte przy wysokobudżetowych produkcjach ma pomóc im w stworzeniu gry łączącej filmową narrację z nowoczesną mechaniką rozgrywki. Trzymamy kciuki by naprawdę się udało.
Niestety na razie nie ujawniono daty premiery. Wiadomo jednak, że Crossfire zmierza na konsole PlayStation 5, Xbox Series X, Xbox Series S oraz na komputery PC. Może być różnie, ale pierwszy zwiastun pokazuje projekt, który pod wieloma względami może być przełomowy i ma realną szansę by zainteresować zarówno fanów strzelanek, jak i graczy szukających narracyjnego doświadczenia.
