Dla tego jRPG warto kupić konsolę Nintendo Switch 2. Znamy datę premiery Fire Emblem: Fortune's Weave
Nintendo wreszcie ujawniło datę premiery Fire Emblem: Fortune’s Weave. Najnowsza część jednej z najbardziej rozpoznawalnych serii taktycznych jRPG zadebiutuje we wrześniu 2026 roku i będzie dostępna wyłącznie na Nintendo Switch 2. Produkcja przygotowywana przez studio Intelligent Systems ma połączyć taktyczne starcia z rozbudowaną narracją, oferując historię opowiedzianą ponownie z kilku różnych perspektyw.
Czterech bohaterów i cztery drogi do zwycięstwa
Akcja gry przeniesie graczy do Imperium Dagdy – krainy, w której organizowane są Heroiczne Igrzyska. Ale nie są to byle jakie igrzyska, bowiem główna nagroda jest naprawdę wyjątkowa. Zwycięzca może bowiem spełnić jedno dowolne życzenie. Nic zatem dziwnego, że do stolicy państwa przybywają wojownicy z wszystkich zakątków świata, a wśród nich oczywiście czworo głównych bohaterów, którzy jeszcze nie wiedzą, że ich decyzje wpłyną na przyszłość całej krainy.
Gracze poznają historię Kaia, młodego chłopca próbującego uwolnić uwięzionego ojca, Dietricha, rycerza poszukującego coraz silniejszych przeciwników, marzącej o realizacji wieloletnich ambicji swojego królestwa królowej Theodory oraz Ledy, utalentowanej artystki kierującej się pragnieniem zemsty. Każda z postaci ma własne motywacje, które popychają je do wygrania turnieju. Twórcy zapowiadają aż cztery, odmienne ścieżki fabularne, które podobnie jak to było w przypadku Three Houses będą oferowały zupełnie inne emocje.
Taktyka nadal sercem Fire Emblem
Choć bitwy nadal pozostaną sercem gry, tak twórcy nie ograniczają się wyłącznie do kolejnych potyczek na strategicznej planszy. Znaczną część czasu gracze spędzą w Dagsionie, stolicy Imperium Dagdy. To właśnie tutaj będzie można szkolić bohaterów, rozwijać ich umiejętności, budować relacje z potencjalnymi sojusznikami i przygotowywać się do kolejnych etapów turnieju. Poza murami miasta czekać będą ponadto dodatkowe aktywności i atrakcje. Wyprawy przeciwko bandytom, eksploracje lochów oraz walki z potworami pozwolą zdobywać doświadczenie oraz zasoby potrzebne do rozwoju własnej armii. Co istotne, czas przeznaczony na przygotowania ma być ograniczony, dlatego każda decyzja dotycząca rozwoju drużyny może mieć wpływ na późniejsze starcia.
Mimo nowych pomysłów fundament rozgrywki pozostaje niezmienny. Fortune’s Weave nadal będzie klasycznym taktycznym RPG opartym na systemie turowym. Podczas walk gracze pokierują oddziałami na mapach bitewnych, wykorzystując mocne strony poszczególnych jednostek i specjalne zdolności bohaterów.
Mimo wszystko pierwsze materiały pokazują, że twórcy stawiają na większą swobodę przygotowań oraz bardziej rozbudowany system rozwoju postaci. Fani wcześniejszych odsłon mogą również dostrzec pewne inspiracje rozwiązaniami ze wspomnianego już Fire Emblem: Three Houses, choć nowa produkcja wydaje się oferować własną, odrębną tożsamość.
To gra dla której kupuje się nową konsolę
Nowa odsłona serii zadebiutuje na rynku już 17 września 2026 roku i będzie tytułem ekskluzywnym na konsolę Nintendo Switch 2. Tak, dobrze przeczytaliście, tytuł ominie nawet starszą Nintendo Switch, co sprawia, że jest to pierwsza gra, dla której warto zainwestować w nową generację hybrydowej konsolki.
Fire Emblem: Fortune’s Weave ukaże się w wersji cyfrowej oraz pudełkowej. Cyfrowe wydanie zostało wycenione na 69,99 dolara, co po obecnym kursie odpowiada około 260–270 zł. Wersja fizyczna kosztować będzie natomiast 79,99 dolara, czyli około 300–310 zł. Dla kolekcjonerów przygotowano również specjalną edycję Dagdan Collection. W zestawie znajdą się metalowe opakowanie SteelBook, karty z grafikami postaci, mapa Dagdy oraz liczący 200 stron artbook. Cena pakietu została ustalona na 119,99 dolara, co przekłada się na około 450–470 zł. Warto zauważyć, że to jedna z najbardziej rozbudowanych edycji kolekcjonerskich, jakie Nintendo zapowiedziało na konsolę Switch 2. Jeśli chodzi natomiast o ceny, to mogą oczywiście się one różnić w dniu premiery – są one na chwilę obecną jedynie przewidywanymi.
Wrześniowa premiera nowego Fire Emblem zapowiada się niezwykle interesująco. Jeśli Fortune’s Weave spełni pokładane w nim nadzieje, może stać się jedną z najmocniejszych odsłon znanego cyklu, a już teraz bez wątpienia jest jedną z najważniejszych premier w gatunku gier taktycznych 2026 roku.
