Dragon Ball Xenoverse 3 otworzy nowy rozdział dla serii. Pierwsze szczegóły robią wrażenie
West City zawsze było jednym z najbardziej charakterystycznych miejsc w uniwersum Dragon Balla, ale nigdy nie odgrywało aż tak wielkiej roli… a przynajmniej nie często. Najnowszy materiał z Dragon Ball Xenoverse 3 pozwala zajrzeć za kulisy życia w erze AGE 1000 i sugeruje, że nadchodząca odsłona będzie czymś więcej niż kolejną historią o ratowaniu świata. To próba pokazania znanego uniwersum z zupełnie innej perspektywy — bardziej codziennej, a jednocześnie pełnej nowych tajemnic. Czy tak obrany kierunek ma szansę odnieść sukces?
West City ma być czymś więcej niż tylko hubem
W poprzednich częściach gracze przyzwyczaili się do lokacji pełniących głównie funkcję punktów startowych dla kolejnych misji – czyli tak zwanych hubów. W Dragon Ball Xenoverse 3 sytuacja ma wyglądać nieco inaczej. Według twórców West City zostało zaprojektowane jako tętniąca życiem metropolia przyszłości, w której fabuła i aktywności poboczne mają odgrywać znacznie większą rolę niż w poprzednich odsłonach cyklu.
Na nowym zwiastunie możecie podziwiać rozbudowane ulice, wielkie budynki, jak również zwyczajne miejsca związane z codziennym życiem mieszkańców. Co jednak ciekawsze, nasz bohater w pewnym sensie również będzie zwyczajny. Materiały sugerują, że gracz stanie się studentem West City University, co w ogólnym rozrachunku może oznaczać większy nacisk na budowanie relacji z innymi postaciami oraz obecność licznych zadań pobocznych, które nie będą związane bezpośrednio z walką. Pozwoli to twórcom pokazać uniwersum z nieco innej strony i kto wie, być może nawet je rozsądnie rozwinąć?
Znane twarze i zupełnie nowi bohaterowie
Wierni fani serii powinni odetchnąć z ulgą. W centrum wydarzeń ponownie pojawią się bowiem rozpoznawalne postacie ze świata Dragon Balla. W zwiastunie można zobaczyć Bulmę oraz Gammę 1, który pełni rolę przewodnika wprowadzającego gracza do drużyny Great Saiya Squad. Sama obecność tej formacji sugeruje, że twórcy odchodzą od dobrze znanego motywu Patrolu Czasu i próbują zaproponować zupełnie nowe spojrzenie na fabułę oraz świat przedstawiony. Dobrze wiedzieć, że szykuje się coś naprawdę nowego i odświeżającego starą formułę.
Jednocześnie obok legendarnych bohaterów pojawi się także grupa całkowicie nowych postaci. Brett, Lilica, ROM i Tap mają odegrać istotną rolę w historii osadzonej w AGE 1000. Jest to szczególnie interesujące dlatego, że seria raczej od lat bazowała na sprawdzonych i kultowych bohaterach oraz antagonistach. Twórcy najwyraźniej chcą rozwijać markę i jeszcze bardziej uatrakcyjnić swój własny fragment znanego uniwersum. Mimo wszystko na udostępnionych materiałach i tak daje się odczuć charakterystyczny dla Dragon Balla klimat. Jest dobrze.
Większa swoboda i nowe możliwości w walce
No dobrze, ale napisałem sporo o zmianach w kreacji świata, jednak Dragon Ball i tak walką stoi. Nie inaczej będzie w Xenoverse 3, w której widowiskowe starcia nadal będą głównym fundamentem rozgrywki. Kilka zmian jednak i w tym zakresie się znalazło. Gra rozwinie przykładowo znany system szybkiej walki w powietrzu, dodając doń nowe mechaniki związane z rasą wybranego bohatera oraz jego umiejętnościami.
Sajanie nadal będą mogli korzystać z kolejnych poziomów Super Saiyan, jednak inne rasy otrzymają własne, unikalne przemiany – tak by im dorównać. Twórcy podkreślają, że wybór postaci ma mieć realny wpływ na przebieg starć, a nie jedynie zmieniać wygląd czy zestaw statystyk dla postaci. Nowością jest tu również system Soul Assist, pozwalający wykonywać potężne ataki wspólnie z legendarnymi bohaterami serii. Ale jeszcze ciekawiej zapowiada się mechanika Soul Switch. Dzięki której podczas walki można będzie czasowo przejąć moc wybranej postaci – przykładowo będziemy mogli skorzystać z siły Vegety, Piccolo, Krilliana czy Trunksa. Ten pomysł nie tylko może zwiększyć dynamikę starć, ale co ważniejsze idealnie wpasowuje się w całe uniwersum.
Pierwsze materiały sugerują zatem, że Dragon Ball Xenoverse 3 nie będzie jedynie ostrożnym rozwinięciem pomysłów znanych z poprzedniej części. Studio Dimps stawia na nowe rozwiązania, ale jednocześnie chce przy tym zachować charakterystyczny kultowego anime. Wszystko wskazuje na to, że twórcy będą przynajmniej próbować nadać marce nową tożsamość. Premiera gry została zaplanowana na 2027 rok, a tytuł trafi na konsole PlayStation 5, Xbox Series X, Xbox Series S oraz na komputery PC.
