Intel wycofuje się z kontrowersyjnego pomysłu. On Demand nie będzie już rozwijane

Wszystko wskazuje na to, że Intel wycofał się z pomysłu, który przysporzył mu mnóstwo krytyki. Technologia znana jako Software Defined Silicon najpierw była pokazywana jako rozwiązanie przyszłości, a ostatecznie skończyła jako ciekawostka, którą Intel po prostu zamknął i schował do szuflady.
Intel zaproponował klientom rozwiązanie On Demand
O co chodziło? Intel w pewnym momencie zdecydował się na wprowadzenie rozwiązania, które zakładało kupno procesora o ograniczonych możliwościach i konieczności dalszego płacenia za odblokowanie różnych funkcji. Jak łatwo się domyślić, takie rozwiązanie nikomu nie przypadło do gustu. Ten model biznesowy znacznie rozminął się z oczekiwaniami odbiorców i z perspektywy czasu po prostu nie wypalił.
Intel zainicjował ten projekt w 2021 roku. Firma stwierdziła wówczas, że część funkcji w modelach Xeon można aktywować dopiero po wykupieniu licencji. Mechanizm był prosty. Procesor Intel fizycznie posiadał dane moduły, ale do czasu opłacenia licencji były one wyłączone. Firma tłumaczyła to podejście tak, że klienci biznesowi nie zawsze potrzebują pełnego zestawu możliwości i mogą chcieć zapłacić tylko za to, co faktycznie wykorzystają. W teorii miało to dawać większą elastyczność przy planowaniu wydatków.
Kilka miesięcy później inicjatywa dostała nową nazwę. Intel zaczął promować ją jako usługę On Demand. Właściciele serwerów z procesorami Xeon Scalable czwartej generacji mogli w ten sposób uruchamiać różne akceleratory i funkcje sprzętowe. Do wyboru były dwie opcje. Pierwsza pozwalała odblokować wszystko raz na zawsze po jednorazowej opłacie. Druga opierała się na modelu użycia, więc koszt zależał od tego, jak często dana funkcja była wykorzystywana.
On Demand nie miało wielu fanów
W dokumentacji firmy można było znaleźć listę elementów dostępnych do aktywacji w ramach inicjatywy On Demand. Były tam na przykład rozwiązania związane z analizą danych, przyspieszaniem transmisji, obciążeniem poprzez obliczenia czy szyfrowaniem. Część funkcji działała tylko na nowszych generacjach procesorów. Intel próbował przedstawiać cały system jako rozsądny sposób na dopasowywanie wydajności do potrzeb firmy.
Mimo tych zapewnień On Demand nie zdobył popularności. W praktyce wielu użytkowników uważało, że pomysł płacenia za odblokowanie czegoś, co i tak znajduje się w zakupionym sprzęcie, jest zwyczajnie nienaturalny. Trudno było znaleźć osoby, które rzeczywiście chciały takiej formy licencjonowania. Dlatego od pewnego momentu Intel coraz rzadziej wspominał o programie. Strony poświęcone SDSi znikały po cichu z witryny firmy, a samo rozwiązanie przestało pojawiać się w komunikacji.
Archiwizacja wyraźnym znakiem ze strony Intela
Ostatecznym sygnałem końca projektu było zarchiwizowanie oficjalnego repozytorium na GitHubie w listopadzie 2025 roku. Oznacza to, że Intel nie zamierza już rozwijać SDSi ani On Demand. Kod może dalej istnieć, ale jedynie jako materiał do wglądu dla osób zainteresowanych historią projektu. Nie ma żadnych planów jego aktualizacji czy wdrażania w nowych produktach.
Patrząc na dzisiejszy rynek, można przypuszczać, że Intel ma obecnie zupełnie inne priorytety. Branża mocno przesunęła się w stronę akceleratorów AI, ponieważ to w tym sektorze da się obecnie zarobić najwięcej. W takim otoczeniu utrzymywanie systemu płatnego odblokowywania możliwości procesora nie ma większego sensu.