Legendarna taksówka wyrusza w świat. Crazy Taxi World Tour zacznie szaleć w 2027 roku
Choć pojawiały się już doniesienia, tak dopiero teraz zostały potwierdzone i to oficjalnie przez SEGA. Firma ujawniła Crazy Taxi: World Tour, czyli nową odsłonę kultowej serii, która pod koniec lat 90. i na początku XXI wieku zdobyła ogromną popularność. Tym razem twórcy nie ograniczą się do jednego miasta i jak sama nazwa wskazuje szalony taksówkarz wyrusza w świat.
Powrót legendarnej taksówki
Nowa gra nie zamierza udawać czegoś zupełnie nowego. Produkcja po prostu rozwija pomysły znane z bardziej klasycznych części, ale jednocześnie stawia na większą skalę zabawy. Fanów ucieszy zapewne fakt, że ponownie wcielimy się w dobrze znanego Axela, którzy był jednym z najbardziej rozpoznawalnych kierowców w historii serii. Co do fabuły, to ta skoncentruje się wokół skradzionej taksówki, a zadaniem gracza będzie odnalezienie tajemniczej grupy odpowiedzialnej za ten uczynek. Proste? I takie właśnie miało być.
Twórcy zapowiadają pięć dużych miast rozsianych po różnych regionach świata. Każda lokacja ma oferować własny charakter, odmienne trasy oraz zestaw specjalnych wyzwań. Nie zabraknie szybkiej jazdy, efektownych skoków kaskaderskich i niebezpiecznych manewrów, które od zawsze stanowiły znak rozpoznawczy marki. Gracze, którzy pokochali starsze odsłony powinni być zatem w pełni usatysfakcjonowani.
Kampania fabularna i multiplayer
Mimo swojej prostoty historia w Crazy Taxi: World Tour ma być całkiem rozbudowana i zręcznie ukazana. Fabuła będzie prowadzić graczy przez kolejne misje w nowych miastach, stopniowo odkrywając kulisy działalności organizacji odpowiedzialnej za całe zamieszanie.
SEGA nie zapomniała o zadaniach pobocznych, których w grze podobno ma być całkiem sporo i mają być one mocno zróżnicowane. Oprócz przewożenia pasażerów pojawią się nietypowe zlecenia, wyzwania czasowe oraz aktywności pozwalające zarabiać dodatkowe pieniądze. Dzięki temu świat gry ma sprawiać wrażenie bardziej żywego i oferować znacznie więcej możliwości niż wcześniejsze, bardziej klasyczne odsłony serii.
Niewątpliwie ciekawą nowością może okazać się tryb wieloosobowy. Według udostępnionych informacji gracze będą mogli rywalizować zarówno ze znajomymi, jak i użytkownikami z całego świata. Dostępne mają być różne warianty zabawy nastawione na widowiskową jazdę oraz zdobywanie jak najwyższych wyników. Szykuje się wręcz szalona rywalizacja. Ale to jeszcze nie koniec. Bardzo silny nacisk ma być położony również na personalizację taksówki. Kierowcy otrzymają możliwość odblokowywania nowych samochodów oraz modyfikowania ich wyglądu.
Crazy Taxi: World Tour nie zerwie z swoimi korzeniami
Mimo licznych nowości twórcy nie zapomnieli o fanach oryginału. W grze znajdzie się specjalny tryb Arcade Mode, który ma nawiązywać bezpośrednio do korzeni marki. Jego głównym celem będzie zdobywanie jak największej ilości gotówki w ograniczonym czasie, czyli dokładnie to, z czego słynęły pierwsze części. I to właśnie ten element może okazać się kluczowy dla sukcesu produkcji. Jakby nie patrzeć może być to idealny tryb pod stremowanie.
Co z premierą? Ta została zaplanowana na bliżej nieokreślony termin w 2027 roku. Szalona taksówka wjedzie z impetem niemal na wszystkie platformy. Nie ominie oczywiście komputerów PC, ale także będzie próbowała zdominować konsole takie jak PlayStation 5, Xbox Series X, Xbox Series S, a nawet hybrydową konsolę Nintendo Switch 2. Przy tej ostatniej wychodzi na to, że wsiądziemy w taksówkę nawet w pociągu… szaleństwo!
