Mroczne wyzwanie zostało przesunięte na 2027 rok. Co dzieje się z Lords of the Fallen II?
Do niedawna wszystko wskazywało na to, że Lords of the Fallen II będzie jedną z największych premier drugiej połowy 2026 roku. Twórcy regularnie prezentowali nowe materiały i ujawniali kolejne szczegóły rozgrywki. Jednak ten rok jest wyjątkowo trudny dla deweloperów, bo nie da się ukryć, że nadchodzące GTA VI mocno wpływa na kalendarz. Studio Hexworks oraz wydawca CI Games potwierdzili, że gracze będą musieli uzbroić się w cierpliwość i poczekać na premierę ich tytułu do pierwszego kwartału 2027 roku.
Twórcy potrzebują więcej czasu
Według oficjalnych informacji decyzja nie została podjęta nagle. Twórcy podkreślają, że w ostatnich miesiącach intensywnie współpracowali z grupą doświadczonych fanów gier soulslike, którzy testowali kolejne wersje Lords of the Fallen II i przekazywali szczegółowe uwagi oraz sugestie dotyczące rozgrywki. Zebrane w ten sposób opinie pozwoliły wskazać elementy wymagające dalszych prac oraz dodatkowych poprawek.
Deweloperzy uznali zatem, że kilka dodatkowych miesięcy produkcji może znacząco wpłynąć na końcową jakość gry. Każdy kolejny tydzień, nie mówiąc już o miesiącu znacząco wpływa na proces tworzenia gier wideo. Mówiąc prościej, jest to więcej czasu na balansowanie walki, poprawianie mechanik i co najważniejsze, na usuwanie wszelkiej maści błędów technicznych. Biorąc pod uwagę, że gra jest w dużej mierze rozbudowanym RPG akcji każdy błąd może znacząco zmniejszyć przyjemność z rozgrywki.
Ucieczka przed wyjątkowo tłoczną jesienią
Jest też drugi powód, o którym już wszyscy wiedzą, ale nie każdy jeszcze o nim mówi. Kocówka 2026 roku zapowiada się wyjątkowo intensywna, bo przecież zbliża się prawdziwy killer, którym jest oczywiście GTA 6. Prognozy dotyczące tytułu są wręcz niewyobrażalne, dlatego wielu wydawców zdecydowało się zejść grze z drogi – walka o graczy w tym okresie może być bowiem wyjątkowo trudna. Samo CI Games otwarcie przyznaje, że nowy termin pozwoli grze zaistnieć w mniej zatłoczonym okresie.
Nie jest to nowa praktyka, przesunięcia gier przez inne premiery istniały od zawsze, no a przynajmniej od momentu gdy gry zaczęły bardziej wchodzić do salonów. Również w ostatnich latach wiele studiów decydowało się na podobne ruchy, unikając bezpośredniej konkurencji z największymi hitami. Dzięki temu również Lords of the Fallen II ma większą szansę wybrzmieć w mediach i dotrzeć do szerszego grona odbiorców. Wśród społeczności graczy decyzja została przyjęta ze zrozumieniem. Wielu wiernych fanów marki uważa, że lepiej poczekać kilka miesięcy dłużej niż otrzymać grę wymagającą długiej listy popremierowych poprawek. Trudno z taką opinią się nie zgodzić.
Założenia Lords of the Fallen II są znacznie bardziej ambitne niż w poprzednich odsłonach. Twórcy wielokrotnie podkreślali, że odpowiednio wykorzystali doświadczenia zdobyte podczas rozwoju gry z 2023 roku oraz ponad siedemdziesięciu aktualizacji opublikowanych już po premierze. Ich celem jest stworzenie szybszego, bardziej dynamicznego i bardziej satysfakcjonującego systemu walki i jeszcze bardziej klimatycznego świata przedstawionego. Patrząc na wszystkie materiały można śmiało zakładać, że w obu przypadkach im się uda.
Czy opóźnienie wyjdzie grze na dobre?
Czy szykuje się nam mocny hit? Historia branży pokazuje, że dodatkowy czas produkcji często przynosi pozytywne efekty. Szczególnie w przypadku rozbudowanych, dużych projektów, które wymagają wręcz wielomiesięcznych testów. Dla zespołu Hexworks jest to także szansa na uniknięcie problemów, które towarzyszyły premierze poprzedniej odsłony, jak dobrze pamiętamy ta musiała być potem wielokrotnie łatana już po premierze i choć jest to już również normalna praktyka, tak gracze nie spoglądają na nią przychylnie.
Na razie pozostaje czekać na kolejne materiały z rozgrywki. Mimo opóźnienia Lords of the Fallen II nadal pozostaje jedną z najciekawiej zapowiadających się gier dark fantasy nadchodzących lat. Jeśli dodatkowe miesiące zostaną dobrze wykorzystane, początek 2027 roku może przynieść premierę, która spełni wysokie oczekiwania fanów gatunku soulslike. Na zakończenie przypomnę, że tytuł zadebiutuje zarówno na komputerach PC jak i konsolach obecnej generacji PlayStation 5, Xbox Seies X, Xbox Series S oraz na Nintendo Switch 2. Choć oczekiwanie się przedłużyło, chyba w ogólnym rozrachunku będzie warto.
