Niższa cena Game Pass, ale jest haczyk. Call of Duty nie dla wszystkich?

Data dodania: 24-04-2026

Chyba nikt nie spodziewał się, że cena Game Pass faktycznie zostanie obniżona tak szybko po ostatnich wypowiedziach szefowej Xboxa. A jednak, stało się, ujawniono nowe ceny i wszystko w teorii wygląda wspaniale. Jest jednak pewien haczyk, który mocno ukuje fanów znanej serii strzelanek. Co tak naprawdę się zmieniło?

Niższa cena, wyższa cena kompromisu

Dosłownie kilka dni temu pisaliśmy o możliwych obniżkach cen subskrypcji Game Pass, a teraz w końcu możemy przedstawić konkretne zmiany, które zapowiedział Microsoft. Firma zdecydowała się faktycznie obniżyć ceny swojej usługi. Wariant Xbox Game Pass Ultimate w Polsce od teraz kosztować będzie 84,99 zł miesięcznie na konsolach Xbox Series X i Xbox Series S, natomiast PC Game Pass na komputerach PC gracze zapłacą 53,99 zł miesięcznie. Brzmi świetnie… prawda?


Należy jasno powiedzieć, że zmiana nie jest wyłącznie ukłonem w stronę graczy. W rzeczywistości idealnie wpasowuje się w nową strategię, która systematycznie wdrążana jest już od zmiany szefostwa Xboxa. Niższa cena ma zwiększyć dostępność usługi i zachęcić nowych graczy do wejścia w ekosystem Microsoftu.


Ale usługa Game Pass zawsze charakteryzowała się tym, że największe hity trafiały do usługi w dniu premiery. I tu właśnie pojawia się problem, a przynajmniej jest to problem dla części graczy, którzy kochają strzelanki i z wypiekami czekają na kolejne części znanej marki. O co dokładnie chodzi?

Konsole Xbox Series X w naszej ofercie:

Call of Duty poza subskrypcją?

Mowa oczywiście o serii Call of Duty. Okazuje się, że stara zasada coś za coś nadal obowiązuje i obniżenie cen Game Pass niesie ze sobą pewne konsekwencje. Nowe odsłony znanej strzelanki nie będą już udostępniane w usłudze w dniu premiery. Zamiast tego gracze będą musieli poczekać dłużej – mówi się już nawet o około rocznym opóźnieniu.


To znaczące odejście od dotychczasowej strategii Microsoftu, który przez lata budował wizerunek Game Passa jako usługi oferującej duże gry w dniu ich premiery. Usunięcie Call of Duty może sugerować, że firma chce nieco inaczej spoglądać na swoje największe hity. Jednocześnie ostatnia część serii nie należała do najbardziej udanych i większość krytyków jest zgodnych, co do tego, że opóźnienie w udostępnieniu tej marki nie jest aż tak dużym ciosem dla samej usługi.


Pozostaje pytanie, czy z czasem inne znane tytuły spotka ten sam los? Niewątpliwie byłoby to bardzo ryzykowne, bo chyba nikt z nas nie chce by Game Pass zamienił się w usługę, która oferuje jedynie gry z segmentu indie. Mimo, że często są to gry znacznie lepsze od nadmuchanych AAA dla wielu graczy to właśnie różnorodność w ofercie usługi była jej największą zaletą.

Czy Game Pass nadal się opłaca?

Odpowiedź na to pytanie jest całkowicie subiektywna – jak zawsze. Game Pass nadal oferuje wielki katalog gier i dostęp do wielu tytułów w dniu ich premiery. Więc dla większości graczy tak naprawdę niewiele w praktyce się zmieni. To głównie osoby, które są fanami Call of Duty odczują różnicę, ale ci prawdopodobnie po usłyszeniu wieści już zrezygnowali z subskrypcji.


Pewnym jest natomiast to, że Microsoft poprzez znaną markę może testować zupełnie nowy model, w którym cena i zawartość będą ze sobą ściśle powiązane. Czy już niedługo powstaną różne warianty Game Passa, w których gracze będą mogli sami decydować o tym co i kiedy chcą ograć? Dziś tańszy abonament oznacza pewne kompromisy, a decyzje, które zostaną podjęte mogą mieć wpływ na to, jak będzie wyglądała usługa w przyszłości.

Konsole Xbox Series S w naszej ofercie:

Wróć

Właściciel serwisu: TERG S.A. Ul. Za Dworcem 1D, 77-400 Złotów; Spółka wpisana do Krajowego Rejestru Sądowego w Sądzie Rejonowym w Poznań-Nowe Miasto i Wilda w Poznaniu, IX Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego pod nr KRS 0000427063, Kapitał zakładowy: 41 687 500,00 zł; NIP 767-10-04-218, REGON 570217011; numer rejestrowy BDO: 000135672. Sprzedaż dla firm (B2B): dlabiznesu@me.pl INFOLINIA: 756 756 756