Nowe informacje o PlayStation 6. Handheld Canis może być ważniejszy, niż się wydaje
Choć Sony wciąż nie ujawniło oficjalnie szczegółów dotyczących kolejnej generacji PlayStation, liczba wiarygodnych doniesień systematycznie rośnie. Najnowsze informacje sugerują, że producent pracuje nie tylko nad klasycznym następcą PS5, ale również nad pełnoprawną konsolą przenośną. Jeżeli informacje się potwierdzą, japońska firma może po raz pierwszy od wielu lat zaoferować dwa urządzenia tworzące jeden ekosystem.
Dwie konsole PS6 zamiast jednej?
Warto pamiętać, że na razie są to nieoficjalne informacje oparte na przeciekach i analizach branżowych. Ale mimo wszystko coś jest na rzeczy, bo od kilku miesięcy w branży regularnie pojawia się nazwa Canis, która ma oznaczać projekt przenośnego PlayStation nowej generacji. Według nowych informacji urządzenie nie miałoby być następną wersją PlayStation Portal, lecz samodzielną konsolą zdolną do lokalnego uruchamiania gier. Jest to bardzo istotna różnica, ponieważ Portal bazuje przede wszystkim na funkcji zdalnego grania z konsoli PlayStation 5.
Według nowych doniesień handheld miałby zadebiutować w podobnym okresie co PlayStation 6 i korzystać z tej samej filozofii projektowej. Sony mogłoby dzięki temu zaoferować graczom wybór między klasyczną konsolą stacjonarną a bardziej mobilnym rozwiązaniem, bez konieczności rezygnowania z nowoczesnych technologii czy kompatybilności z biblioteką gier. Coraz więcej sygnałów wskazuje, że właśnie taka strategia jest obecnie analizowana przez firmę.
Specyfikacja PlayStation 6 zapowiada wyraźny skok technologiczny
Nieoficjalne informacje wskazują, że nowa konsola Sony ma wykorzystywać architekturę AMD Zen 6 oraz układ graficzny bazujący na kolejnej generacji RDNA. W przypadku stacjonarnego modelu mówi się również o zastosowaniu pamięci GDDR7, która zapewni znacznie większą przepustowość niż rozwiązania znane z obecnej generacji. Pojawiają się także doniesienia o około 30 GB pamięci oraz możliwości podłączenia napędu optycznego, podobnie jak w PlayStation 5 Slim i PlayStation 5 Pro. To ostatnie jest szczególnie ciekawe w kontekście dzisiejszego ogłoszenia Sony, w którym firma poinformowała o zakończeniu produkcji pudełkowych wersji swoich gier. Czy zatem mimo wszystko gracze będą mogli odpalać starsze tytuły na płytach na swoich PS6? Czas pokaże.
Równie ciekawie prezentują się informacje dotyczące handhelda. Urządzenie miałoby korzystać z energooszczędnej pamięci LPDDR5X oraz procesora AMD zaprojektowanego z myślą o mobilnym graniu. Taka konfiguracja pozwoliłaby zachować rozsądny pobór energii, a jednocześnie zaoferować wydajność zdecydowanie wyższą od obecnych urządzeń do streamingu. Według doniesień projektanci chcą osiągnąć kompromis między mocą obliczeniową a czasem pracy na baterii. Co jeszcze wiadomo o domniemanej konsoli przenośnej?
Mobilne granie w nowym wydaniu?
Najwięcej emocji budzi niewątpliwie możliwość natywnego uruchamiania gier zamiast przesyłania obrazu z dużej konsoli. Jeśli te informacje okażą się prawdziwe, Sony wróciłoby do segmentu przenośnych urządzeń w zupełnie nowej odsłonie. Mogłoby to oznaczać znacznie większą swobodę grania poza domem oraz realną konkurencję dla rozwijającego się rynku wydajnych handheldów, czy nawet dla konsoli Nintendo Switch 2, która obecnie sprzedaje się wręcz rewelacyjnie.
Część przecieków sugeruje także zachowanie wstecznej kompatybilności z grami z PlayStation 4 oraz z PlayStation 5. Dla użytkowników posiadających rozbudowaną bibliotekę cyfrową byłaby to jedna z najważniejszych funkcji nowej generacji. Powtórzę jednak, że oficjalnego potwierdzenia ze strony Sony wciąż nie ma, dlatego do wszystkich informacji należy podchodzić z odpowiednim dystansem. Lub, jak kto woli, na chłodno, a biorąc pod uwagę pogodę za oknem, jest to wręcz wskazane.
Kiedy Sony pokaże PlayStation 6?
No i to by było na tyle. Na razie producent nie zdradził harmonogramu prezentacji ani premiery nowych urządzeń. Mimo to, większość analityków i osób śledzących branżę zakłada, że debiut nowej generacji nastąpi najwcześniej pod koniec 2027 roku, a nawet w 2028 roku. Obecnie Sony ma znajdować się na etapie dopracowywania architektury sprzętu.
Niezależnie od ostatecznej konfiguracji jedno wydaje się coraz bardziej prawdopodobne – kolejna generacja PlayStation nie będzie jedynie prostym zwiększeniem wydajności. Jeżeli doniesienia się potwierdzą, Sony zamierza stworzyć spójny ekosystem obejmujący zarówno klasyczną konsolę, jak i nowoczesny sprzęt przenośny. To mogłoby oznaczać największą zmianę w strategii marki od czasu debiutu PlayStation 4 na rynku.
