Nowy dodatek do Wiedźmin 3: Dziki Gon został oficjalnie ogłoszony. Wiemy kiedy zadebiutują Pieśni Przeszłości
Stało się! CD Projekt RED po miesiącach spekulacji w końcu potwierdził trzecie, fabularne DLC do Wiedźmina 3. Zapowiedź nowego dodatku fabularnego o nazwie Pieśni Przeszłości błyskawicznie rozgrzała społeczność graczy i przypomniała, jak ogromne znaczenie dla całej branży wciąż ma Wiedźmin 3. Co już wiemy o rozszerzeniu i kiedy zadebiutuje?
Geralt powraca w Pieśni Przeszłości
Przez długie lata wydawało się, że Krew i Wino było definitywnym pożegnaniem z uwielbianym przez tłumy Geraltem. Zresztą sami przedstawiciele CD Projekt RED wielokrotnie sugerowali, że historia legendarnego wiedźmina została domknięta, a studio chce skupić się na nowych projektach i kolejnych odsłonach osadzonym w znanym uniwersum. Ale czasy się zmieniają, a przecież nadchodzi czwarta część Wiedźmina, nic zatem dziwnego, że twórcy postanowili stworzyć pomost pomiędzy nią, a trzecią odsłoną sagi.
Co już wiadomo o Pieśniach Przeszłości? Okazuje się, że nowy dodatek będzie pełnoprawnym rozszerzeniem fabularnym, a nie jedynie niewielkim DLC. Za projekt odpowiada nie tylko CD Projekt RED, ale również studio Fool’s Theory, które znane jest do tej pory głównie z klimatycznej gry izometrycznej RPG The Thaumaturge. Wiemy zatem, że wybrani twórcy potrafią utrzymać klimat, dzięki temu nowe rozszerzenie wydaje się jeszcze bardziej atrakcyjne. Czy DLC będzie tak mroczne jak historia Wiktora Szulskiego? Tego jeszcze nie wiemy.
Co na pewno zostało potwierdzone, to platformy docelowe. Geralt powróci oczywiście na komputery PC, ale także na konsole PlayStation 5, Xbox Series X i Xbox Series S. Premiera Pieśni Przeszłości została zaplanowana na 2027 rok – dokładna data pozostaje jeszcze nieznana.
Zapowiedź, która już wywołuje olbrzymie emocje
Zapowiedź nowego dodatku wywołała prawdziwą burzę wśród graczy. W mediach społecznościowych i na forach niemal natychmiast pojawiły się komentarze osób planujących kolejny powrót do Dzikiego Gonu, w celu przeżycia tej genialnej historii od nowa. Bo chyba wszyscy wielbiciele RPG mogą bez namysłu potwierdzić, że mimo upływu lat Wiedźmin 3: Dziki Gon nadal pozostaje jedną z najlepszych gier z tego gatunku w historii.
Zresztą liczby mówią same za siebie. Produkcja CD Projekt RED sprzedała się w ponad 60 milionach egzemplarzy i zdobyła setki nagród branżowych. Nawet dziś gra regularnie wraca w rankingach najlepszych tytułów RPG wszech czasów. Ogromny wpływ miały na to również dodatki Serca z Kamienia i Krew i Wino, które dla wielu graczy stały się wzorem tego, jak powinno tworzyć się rozszerzenia fabularne – nie tylko do RPG, ale w grach wideo ogólnie.
Pieśni Przeszłości odmienią Wiedźmina 3?
Oczywiście na konkretne materiały z rozgrywki trzeba jeszcze poczekać, ale już teraz widać, że CD Projekt RED próbuje rozegrać powrót Geralta bardzo świadomie. Pieśni Przeszłości nie są bowiem zwykłym odgrzewaniem znanej marki. Studio wyraźnie chce przypomnieć graczom, dlaczego świat Wiedźmina stał się globalnym fenomenem.
Warto też zwrócić uwagę, że dodatek powstaje wyłącznie z myślą o nowoczesnym sprzęcie. Produkcja ominie starsze konsole, co może przełożyć się na bardziej rozbudowane lokacje, lepszą oprawę graficzną i większy rozmach niż w poprzednich rozszerzeniach. Twórcy postanowili nawet zaktualizować wymagania sprzętowe do Wiedźmina 3, więc w tym temacie coś faktycznie jest na rzeczy.
Na ten moment to tyle. Więcej informacji mamy poznać już pod koniec lata. Być może wtedy zobaczymy pierwszy zwiastun lub chociaż poznamy szczegóły dotyczące fabuły nowego DLC. Jedno jest jednak pewne już teraz – Geralt z Rivii ponownie przyciągnął uwagę całej branży, mimo że od premiery Wiedźmina 3 minęło już ponad dziesięć lat.
