PlayStation chce zabić nudę podczas loadingów. Sony szykuje nową funkcję dla PS5
Ekrany ładowania to nieodłączna część grania, która wraz z upływem lat powoli odchodzi do lamusa. Długie paski postępu, statyczne grafiki oraz krótkie porady wyświetlane na ekranie potrafiły ciągnąć się w nieskończoność, ale dzisiejsze konsole i komputery PC wyposażone w dyski SSD znacząco poradziły sobie z tym fantem. Sony jednak nie próżnuje. „Picture-in-picture”, to nowy patent, który miałby pojawiać się podczas loadingów i oczekiwania na matchmaking w grach multiplayer. W praktyce chodzi o wyświetlanie dodatkowych treści w czasie oczekiwania.
Loading przyszłości w formie dodatkowego ekranu
Z opisu patentu wynika, że Sony chce stworzyć system dynamicznych treści wyświetlanych podczas każdej przerwy w rozgrywce. Mogłyby to być poradniki gameplayowe, skróty poprzednich meczów, podpowiedzi taktyczne czy nawet transmisje i materiały powiązane z grą. A to wszystko w formie niewielkiego okna wyświetlanego nad loadingiem lub podczas matchmakingu. AI miałoby analizować zachowanie gracza i dobierać materiały adekwatnie do sytuacji w grze. Jeśli użytkownik regularnie przegrywa z konkretnym przeciwnikiem albo ma problem z określoną mechaniką, system mógłby wyświetlić krótki poradnik lub analizę przygotowaną automatycznie dzięki sztucznej inteligencji.
Sony od dłuższego czasu eksperymentuje z podobnymi rozwiązaniami opartymi na AI, dlatego nowy patent wpisuje się w szerszy kierunek rozwoju PlayStation. Sam dokument nie ogranicza się wyłącznie do klasycznych ekranów ładowania. Wiele wskazuje na to, że chodzi głównie o gry sieciowe i matchmaking, gdzie czas oczekiwania potrafi być znacznie dłuższy niż samo wczytanie poziomu. Celem Sony jest to, by gracz przez cały czas pozostawał aktywnie zaangażowany w to co dzieje się na ekranie telewizora.
A co z reklamami?
Najwięcej emocji wzbudził fragment patentu, który wśród przykładowych treści mających pojawić się na ekranach posiadaczy konsol PlayStation 5, wymienia między innymi reklamy oraz sponsorowane materiały. Nie brakuje komentarzy oceniających takie rozwiązanie jako jawne przygotowanie gruntu pod reklamy zawarte w grach typu premium. Podobne rozwiązania od lat funkcjonują już w darmowych produkcjach mobilnych, ale w przypadku konsol za kilka tysięcy złotych i płatnych abonamentów mogłoby to zostać odebrane dość negatywnie.
Technologia mogłaby mieć sens pod warunkiem rozsądnego wykorzystania. Wielu graczy i tak korzysta dziś z drugiego ekranu w postaci telefonu, oglądając materiały wideo na YouTube lub na Twitchu, podczas farmienia przedmiotów albo czekania na innych graczy w online lobby. Wygląda na to, że Sony chce przenieść ten nawyk bezpośrednio na konsolę.
Sęk w tym, że loadingi są obecnie ledwo zauważalne
I właśnie tutaj zaczynają się schody, gdyż paradoks całej sytuacji polega na tym, że PlayStation 5 od początku reklamowano jako konsolę eliminującą loadingi. Dyski SSD rzeczywiście sprawiły, że wiele gier uruchamia się błyskawicznie, a przejścia między lokacjami trwają zaledwie kilka sekund. Dlatego część graczy zastanawia się, czy Sony nie próbuje rozwiązać problemu, który właściwie przestał istnieć. Rzecz jasna istnieją pewne wyjątki. Gry multiplayer nadal potrafią długo szukać przeciwników, pobierać dane lub synchronizować sesje online, a w takich momentach nawet nowoczesny sprzęt nie wyeliminuje oczekiwania. I to właśnie tutaj nowy system mógłby znaleźć realne zastosowanie.
Warto też pamiętać, że patenty bardzo często nigdy nie trafiają do finalnych produktów. Sony regularnie rejestruje futurystyczne pomysły, które wrzuca do szuflady na później. Nie oznacza to więc, że reklamy zaczną pojawiać się na naszych konsolach PlayStation 5 z dnia na dzień. Niemniej jednak sam patent pokazuje. w jakim kierunku mogą podążyć producenci konsol w staraniach o uwagę konsumentów.
Sony coraz mocniej stawia na AI
Nowy patent to kolejny przykład tego, że Sony intensywnie bada możliwości wykorzystania sztucznej inteligencji w grach. W ostatnich miesiącach firma opatentowała między innymi system AI pomagający przechodzić trudne fragmenty gier oraz technologię generowania spersonalizowanych podcastów z udziałem postaci z PlayStation.
Wiele wskazuje na to, że przyszłe konsole będą próbowały utrzymać uwagę gracza nie tylko podczas samej rozgrywki, ale też w każdej krótkiej przerwie między meczami, loadingami czy nawet podczas przeglądania menu.
