Po latach rajdów czas odłożyć broń. Bungie oficjalnie kończy rozwój Destiny 2

Data dodania: 25-05-2026

Po latach rozszerzeń, sezonów i wielkich kosmicznych bitew Bungie oficjalnie potwierdziło, że Destiny 2 zbliża się do końca aktywnego rozwoju. Dla milionów graczy to coś więcej niż zamknięcie kolejnego rozdziału popularnej gry online. To symboliczne pożegnanie z tytułem, który przez niemal dekadę definiował rynek strzelanek i powołał do życia jedną z najbardziej zaangażowanych społeczności w historii branży.

Bungie kończy rozwój Destiny 2

To już jest koniec moi mili. Bungie oficjalnie potwierdziło to, czego wielu graczy obawiało się już od miesięcy. Studio zakończy aktywny rozwój Destiny 2 już 9 czerwca 2026 roku, wtedy też do gry trafi ostatnia duża aktualizacja. Studio poinformowało, że finałowa aktualizacja ma być formą pożegnania ze społecznością budowaną przez niemal dwanaście lat. 


Co jednak stanie się z grą po zakończeniu wsparcia? Destiny 2 pozostanie dostępne na serwerach i nadal będzie grywalne, podobnie jak pierwsze Destiny, jednak nowe sezony, fabularne rozszerzenia i aktualizacje przestaną się pojawiać. Warto w tym miejscu przypomnieć, że druga część jest dostępna zarówno na komputerach PC, jak i na konsolach obecnej generacji takich jak PlayStation 5 i Xbox Series X. Pierwotnie gra wyszła również na Xbox One i PlayStation 4.


Ostatnia aktualizacja wprowadzi między innymi odświeżone systemy nagród, nowe umiejętności dla klas oraz powrót niektórych aktywności znanych starszym graczom. Będzie to jednak bardziej sentymentalny epilog niż nowy początek. Jeszcze kilka lat temu trudno było wyobrazić sobie taki scenariusz. Bo Destiny 2 było przecież jednym z filarów rynku gier usług i regularnie przyciągało miliony użytkowników. Co zatem mogło pójść nie tak, prawda?


Problemy nasiliły się po mieszanym odbiorze dodatku Lightfall, kolejnych opóźnieniach i doniesieniach o wewnętrznych problemach studia. Część graczy miała również serdecznie dość agresywnej monetyzacji oraz usuwania starszej zawartości z gry. Choć The Final Shape zostało przyjęte znacznie lepiej, wielu fanów uznało je za naturalny finał całej historii. 

Konsole PlayStation 5 w naszej ofercie:

Dlaczego Destiny 3 może nigdy nie powstać?

Oczywiście, skoro dwójka przestanie być wspierana to ponownie wrócił temat Destiny 3, ale według informacji pojawiających się w branży stworzenie pełnoprawnej kontynuacji mogłoby być dziś dla Bungie zbyt kosztowne i ryzykowne. Produkcja gry tego typu wymagałaby ogromnego budżetu oraz wieloletniego wsparcia. No i nie da się ukryć, że po przejęciu Bungie przez Sony za około 3,6 miliarda dolarów, czyli ponad 14 miliardów złotych, oczekiwania wobec studia znacząco wzrosły. 


Zamiast rozwijać kolejną odsłonę Destiny, Bungie coraz mocniej skupia się na nowych projektach. Najważniejszym z nich jest Marathon, czyli kolejna sieciowa strzelanka, która miała stać się nowym filarem działalności studia. Wiele osób odbiera jednak ten ruch jako próbę ucieczki od problemów związanych z Destiny 2. Szczególnie że według części byłych i obecnych pracowników decyzje dotyczące końca gry były planowane wewnątrz firmy już od dłuższego czasu.

Gra, która zmieniła rynek gier online

Trudno nie zauważyć wpływu Destiny na współczesne gry sieciowe. Bungie połączyło mechanikę strzelanki FPS z elementami MMO i modelem sezonowym na długo przed tym, zanim podobne rozwiązania stały się standardem. W najlepszych momentach Destiny 2 potrafiło tworzyć doświadczenia, których próżno było szukać gdzie indziej – ogromne rajdy wymagające współpracy sześciu osób oraz rozbudowane lore świata przedstawionego i wyjątkowy klimat science fiction.


Jednocześnie historia gry pokazuje, jak trudno utrzymać grę usługę przez niemal dekadę. Rosnące koszty produkcji, presja regularnych aktualizacji i oczekiwania społeczności sprawiają, że nawet największe marki zaczynają z czasem tracić impet. Bungie nawet nie ukrywa, że chce już ruszyć dalej, choć wielu fanów ma poczucie, że Destiny mogło dostać znacznie lepsze zakończenie. Mimo wszystko trudno mówić o grze przez pryzmat porażki, bo Destiny 2 przez lata definiowało gatunek i inspirowało konkurencję. Nawet jeśli seria trafia dziś na boczny tor, jej wpływ na branżę pozostanie widoczny jeszcze przez długi czas. 

Gry strzelanki w naszej ofercie:

Wróć

Właściciel serwisu: TERG S.A. Ul. Za Dworcem 1D, 77-400 Złotów; Spółka wpisana do Krajowego Rejestru Sądowego w Sądzie Rejonowym w Poznań-Nowe Miasto i Wilda w Poznaniu, IX Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego pod nr KRS 0000427063, Kapitał zakładowy: 41 687 500,00 zł; NIP 767-10-04-218, REGON 570217011; numer rejestrowy BDO: 000135672. Sprzedaż dla firm (B2B): dlabiznesu@me.pl INFOLINIA: 756 756 756