Prywatność kontra okulary AI. Aplikacja Nearby Glasses jest godna uwagi

Szwajcarski socjolog i hobbystyczny programista Yves Jeanrenaud stworzył prostą aplikację na Androida, która powinna pomóc uchronić naszą prywatność przed intruzami. Nearby Glasses ma ostrzegać, gdy w pobliżu pojawi się osoba nosząca okulary AI zdolne do nagrywania lub analizowania otoczenia.
Akceptowalny margines błędu w aplikacji Nearby Glasses
Aplikacja nazywa się Nearby Glasses, jest dostępna między innymi na smartfony i działa na podstawie sygnałów Bluetooth Low Energy. Każde urządzenie tego typu regularnie wysyła niewielkie pakiety danych, dzięki którym może komunikować się z innymi sprzętami. Jeanrenaud wykorzystał ten mechanizm i dodał do aplikacji listę producentów okularów AI. Gdy aplikacja wykryje ramki Bluetooth charakterystyczne dla urządzeń Meta, Luxottiki lub Snap, wyświetla powiadomienie, że takie urządzenia mogą znajdować się w pobliżu.
To nie jest idealne narzędzie. Aplikacja potrafi pomylić niektóre urządzenia, na przykład gogle VR, które wykorzystują podobne identyfikatory. Twórca uważa jednak, że to akceptowalna niedoskonałość. W testach zdarzało się, że aplikacja informowała o okularach AI, choć w rzeczywistości była to konsola Meta Quest. Mimo to Jeanrenaud twierdzi, że system działa wystarczająco dobrze, by zwrócić uwagę użytkownika na potencjalny problem.
Nearby Glasses to kontra dla okularów AI
Impuls do stworzenia Nearby Glasses wynikał z rosnącej obawy przed sprzętem nagrywającym, który nie rzuca się w oczy. Google Glass dekadę temu były łatwe do rozpoznania i budziły silne emocje, często negatywne. Tymczasem najnowsze modele Ray-Ban od Meta wyglądają jak zwykłe okulary, choć potrafią rejestrować obraz i współpracować z asystentem AI. W mediach coraz częściej pojawiają się przykłady ich niewłaściwego użycia, na przykład potajemnego nagrywania klientów w salonach masażu albo podczas interwencji służb granicznych w USA.
Dodatkowo The New York Times ujawnił, że Meta pracuje nad funkcją o nazwie Name Tag. Ma ona umożliwiać rozpoznawanie twarzy za pomocą okularów i przypisywanie imion dzięki integracji z asystentem AI. Firma nie podaje, kiedy funkcja trafi do użytkowników ani czy w ogóle to nastąpi, ale sama informacja wystarczyła, by wywołać dyskusję o tym, jak bardzo taka technologia może naruszać prywatność innych osób.
Zagrożenie ze strony okularów AI jest realne
Jeanrenaud nie ukrywa, że jego projekt jest formą sprzeciwu wobec rozwiązań, które umożliwiają nagrywanie bez wiedzy osób znajdujących się w otoczeniu. Zwraca też uwagę, że tego typu sprzęt nie jest zagrożeniem jedynie ze strony firm czy służb. Problemy zaczynają się, gdy ktoś wykorzystuje go do nękania lub śledzenia innych.
Nearby Glasses można pobrać z Google Play i GitHuba. Po włączeniu skanowania aplikacja działa w tle. Jeśli wykryje podejrzane urządzenie, informuje o tym użytkownika, który może zdecydować, co zrobić dalej – odejść, zignorować sytuację lub zapytać osobę obok, co właściwie nosi na głowie. Twórca podkreśla, że chodzi przede wszystkim o świadomość i możliwość reakcji w momencie, gdy prywatność może być zagrożona.