Sony stawia na większą przejrzystość. PS5 pokaże liczbę aktywnych graczy w grach wieloosobowych?
Do niedawna gracze mogli jedynie zgadywać ile osób gra w dany tytuł online – a przynajmniej było tak na konsolach. Sony postanowiło nieco odkryć karty i właśnie testuje nową funkcję na PS5. Konsolowi gracze po raz pierwszy dostaną dostęp do statystyk przypominających te znane ze Steama, a to może całkowicie odmienić postrzeganie gier wieloosobowych oraz decyzję o ich ewentualnym zakupie.
PS5 coraz bardziej PC
Nowa opcja pojawiła się w testowej wersji interfejsu PS5 i została zauważona przez użytkowników biorących udział w becie systemu. Chodzi o specjalny widżet dostępny w sekcji Welcome Hub, który pokazuje najpopularniejsze gry ostatnich dni oraz tytuły gwałtownie zyskujące zainteresowanie graczy. Największe emocje budzi jednak coś innego — liczba użytkowników aktywnych w konkretnych produkcjach.
Takie rozwiązanie od razu przywołało skojarzenia ze SteamDB. Na komputerach PC od lat można sprawdzić, ile osób gra w dany tytuł praktycznie w czasie rzeczywistym. Dzięki temu gracze szybko oceniają kondycję gier sieciowych, mogą analizować premiery i śledzić rekordy popularności. Konsole długo pozostawały pod tym względem zamkniętym środowiskiem. Sony publikowało co najwyżej rankingi sprzedaży lub okazjonalne statystyki, ale szczegółowe dane o aktywności użytkowników były do tej pory pilnie strzeżone.
Omawiana funkcja ma jednak działać nieco inaczej niż Steam Charts. Sony chce pokazywać tygodniową liczbę graczy, a nie aktualne dane na żywo. To istotna różnica, bo oznacza bardziej ogólny obraz popularności i wyklucza monitorowanie w czasie rzeczywistym. Mimo tego dla wielu użytkowników będzie to największy wgląd w kondycję gier na PlayStation od początku istnienia marki.
Fortnite i GTA Online nadal królują
Pierwsze przykłady danych pokazują coś, czego wielu mogło się spodziewać. W rankingach dominują największe marki usługowe, które od lat utrzymują ogromne społeczności. Fortnite, GTA Online, Call of Duty czy Minecraft nadal przyciągają miliony użytkowników tygodniowo i właściwie nie oddają pola konkurencji.
Jednocześnie Sony testuje drugi tryb działania widżetu — sekcję trendujących gier. To właśnie ona może okazać się najciekawsza w nadchodzących aktualizacjach. Zamiast niezmiennie tych samych gigantów gracze zobaczą produkcje, które akurat zdobywają popularność w danym momencie. Może to bardzo pomóc mniejszym tytułom albo świeżym premierom szybciej przebić się do świadomości użytkowników na konsoli PlayStation 5.
Sony może zmieniać filozofię PlayStation
Nowa funkcja wpisuje się w szerszy trend otwierania konsolowych ekosystemów. Jeszcze dekadę temu producenci sprzętu bardzo ostrożnie dzielili się jakimikolwiek danymi dotyczącymi aktywności użytkowników. Dziś granica między światem komputerów gamingowych a konsolami coraz bardziej się zaciera. Cross-play, wspólne premiery czy integracja usług sprawiają, że gracze oczekują podobnej przejrzystości niezależnie od preferowanej platformy.
Najwyraźniej Sony to zauważyło. Popularność SteamDB czy analiz sprzedażowych pokazuje, że gracze lubią śledzić trendy i porównywać wyniki na różnych sprzętach. Dla PlayStation może to być także sposób na zwiększenie zaangażowania użytkowników bez konieczności przebudowy całego systemu. Na razie jednak nie wiadomo kiedy funkcja trafi do wszystkich posiadaczy PS5. Testy beta sugerują jednak, że firma poważnie rozważa wdrożenie tego rozwiązania na stałe. Jeśli tak się stanie, konsolowi gracze po raz pierwszy dostaną narzędzie, które przez lata było domeną wyłącznie pecetowego świata.
