Składana mysz Logitecha to efekt obserwacji użytkowników. Za tym urządzeniem stoi coś więcej

Producenci sprzętu komputerowego coraz odważniej poczynają sobie pod względem konstrukcji swoich urządzeń. Jedną z nowinek na rynku jest na przykład składana mysz Logitech. Firma zaprezentowała model Mobi Fold, który przygotowano z myślą o osobach często pracujących poza biurem.
Składana mysz Logitecha jest lekka i łatwa do transportu
Składana mysz Logitecha waży 79 gramów, a po złożeniu zajmuje mniej więcej połowę miejsca, które potrzebuje w normalnym trybie pracy. Producent zaprojektował mechanizm tak, aby korzystanie było możliwie intuicyjne. Wystarczy rozłożyć mysz, by automatycznie się włączyła, i złożyć ją, by się wyłączyła. To drobna rzecz, ale w codziennym użytkowaniu potrafi znacząco poprawić komfort.
Logitech tłumaczy, że pomysł na taki sprzęt wziął się z obserwacji użytkowników. Wiele osób rezygnowało z zabierania myszy w podróż nie dlatego, że była im zbędna, lecz dlatego, że była po prostu niewygodna do przenoszenia. Mobi Fold ma rozwiązać ten problem, oferując formę łatwą do spakowania do torby czy nawet większej kieszeni.
Konstrukcyjne rozwiązania były kluczowe
Konstrukcja składanej myszy Logitech została wykonana z plastiku pochodzącego z recyklingu, a całość pokryto silikonową powłoką odporną na kurz. Na pierwszy rzut oka sprzęt może przypominać znany model Surface Arc od Microsoftu, choć producent podkreśla własne rozwiązania w zakresie ergonomii. Górna część obudowy została wyprofilowana tak, by naturalnie dopasowywać się do dłoni i ograniczać zmęczenie mięśni w porównaniu z pracą na touchpadzie.
Ponadto zawias umożliwia regulację do 130 stopni i według producenta został przetestowany tak, aby wytrzymać wiele lat codziennego użytkowania. To istotne, bo w tego typu konstrukcjach właśnie mechanika jest elementem najbardziej narażonym na zużycie.
Łączność, funkcje i zasilanie modelu Mobi Fold
Pod względem funkcji składana mysz Logitech Mobi Fold wpisuje się w standardy znane z innych modeli tej firmy. Można ją połączyć z trzema urządzeniami jednocześnie przez Bluetooth i szybko się między nimi przełączać. Obsługiwane systemy to Windows, macOS, ChromeOS i Linux, a także Android oraz iPadOS, więc zakres kompatybilności jest szeroki.
„Na pokładzie” znalazły się ciche przyciski, co docenią osoby pracujące w kawiarniach czy bibliotekach. Do przewijania służy panel dotykowy umieszczony na środku. Logitech dodał też rozwiązanie oparte na sztucznej inteligencji, które ma ograniczać przypadkowe kliknięcia. W aplikacji Logi Options+ użytkownik może przypisać własne funkcje do poszczególnych stref panelu, od prostych skrótów po bardziej zaawansowane akcje.
Zasilanie odbywa się przez port USB-C. Producent deklaruje, że już minuta ładowania wystarcza na około 22 godziny pracy, a pełne naładowanie pozwala korzystać z myszy nawet przez miesiąc. To wynik, który powinien w zupełności wystarczyć przy typowym użytkowaniu.
Ile kosztuje składana mysz Logitecha?
Cena modelu Mobi Fold zaczyna się od 79,99 dolara. W przeliczeniu daje to mniej więcej 290 zł według kursu z dnia 12 czerwca 2026 roku. Do wyboru są trzy wersje kolorystyczne: grafitowa, liliowa i złamana biel. W sprzedaży pojawi się też wariant skierowany do firm, wyposażony dodatkowo w odbiornik USB-C, który kosztuje więcej i startuje od 89,99 dolara, czyli około 330 zł.